• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Giulietta] 120 czy 170 koni?

  • Autor wątku Autor wątku wic1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Jaką Giuliettę mam/wolę?


  • Łącznie głosujących
    12
  • Ankieta zamknięta .

wic1

Nowy
Rejestracja
Lut 1, 2014
Postów
16
Auto
Fiat siena :P
Witam,
Tema przez wielu będzie uznany za idiotyczny :)
Niemniej jest w nim pewne głębsze dno.

Zdarzyło mi się przeczytać lub zobaczyć raport o tym, że po podpięciu Julki 120koni pod komputer i ustawienie jej na "kanale testowym" okazało się, że Giulietta benzynowa (wedle obliczeń) dochodzi do 138 koni mechanicznych, zaś (z fabrycznym) gazem nawet do 145 koni mechanicznych.

Mówię tu o sytuacji gdzie auto posadzono na rolkach z czujnikami w 'kanale testowym' i na podstawie pracy silnika, przyśpieszenia itd, komputer liczy ile mamy koni.

Coś takiego 'słyszałem' o wersji 120 koni.
Czyżby wersja 170koni, to zwyczajnie przeczipowana Julka 120 koni z lepszą turbiną?

Nie wiem, nie znam się....
Poruszam tylko temat gdyż z czystej pasji (i męskiego kaprysu) poluję na Julkę 170koni.

Pozdrawiam!
 
No nie, poczytaj sobie cos wiecej o Multi Air.
Zmienne wzniosy i momenty otwarcia/zamkniecia wentyli, to podstawowa roznica.
Nawet kiedys, jak mialem kredensa (Fiat 125p) to istnialy tzw. "ostre walki rozrzadu" dodajace troche kucykow.
Teraz to zalatwia sposob sterowania zaworami.
Inne rzeczy mozna sobie tumingowac (turbina, chipy, zawiezszenia) ale MultiAira w Julce 1,4 MA 170KM niczym nie zastapisz.
No i pojawiajace sie opinie co do wymogow olejowych MultiAira - ze wzgledu na sposob pracy wymagany jest bezwzgledbie olej najwyzszej jakosci i czysty.
Inaczej system moze padac - popatrz o silniku pracujacym na 3 garach.
Co do tych 138 KM - podaj zrodlo informacji, a nie tak w ciemno.
 
No właśnie, choćby ten dokument ;P
Jeszcze na YT ludziki czasem testują auta.
 
dokument;) jakiś artykuł reklamowy raczej... z reguły jak ktoś sugeruje gift fabryczny na poziomie ponad 20% powinien pokazać chociaż wykres z hamowni, pomijam fakt że te silniki po chip tuningu osiągają ledwo 140km ,a tu niby fabryka daje więcej...
 
Mi sie wydaje , ze wszystkie T Jet na standardowej turbinie maja ok 140 KM :). Wiem , ze w Abarthach mialy miec 155 KM a faktycznie wychodzilo 145 KM teraz Alfa ma miec 120 a ma okolo 140KM.

Co do Multiair 170 KM no to tutaj jednak mamy doczynienia z innym wariantem silnika FIRE nie powinno sie porownywac go do 1,4 T-Jet przy czym 1,4 T-Jet sa naprawde rewelacyjnymi silnikami. Technologia Multiair jest troche mlodsza ale jak silnik bedzie sie sprawowal tak dobrze jak T-Jet to bedzie mozna zaryzykowac stwierdzenie , ze sa to najlepsze silniki wykonane wg. filozofii downsizingu.
 
Przed Julką miałem Fiata Bravo II z silnikiem 1.4 T-Jet 120 KM. Tak jak Fan napisał wszystkie te siliniki mają około 140 KM. Mojego hamowałem dwukrotnie na hamowni podwoziowej. Raz wyszło 138,6 KM i 231,4 Nm, a drugim razem, po upływie roku 140,7 i 230,6 Nm.

attachment.php
attachment.php

Co ciekawsze i ważniejsze od większej ilości KM jest to, że dużo wyższy jest moment obrotowy, który według danych technicznych producenta powinien wynosić maksymalnie 206 Nm.

Jesli jednak miałbym odpowiedzieć na pytanie jaki silnik 120, czy 170 KM to zdecydowanie mówię 170. Ten silnik jest zdecydowanie oszczędniejszy niż 120. Przynajmniej porównując moje spalanie w Fiacie i Alfie, to Julka pali o 0,7-0,8 l na sto kilometrów mniej.

Dla zaspokojenia ciekawości Julką też pojadę na tą samoą hamownie, jak temperatura wzrośnie do około 14-15 stopni, aby wyniki były porównywalne.
 

Załączniki

  • Wykres z hamowni 1.jpg
    Wykres z hamowni 1.jpg
    102.3 KB · Wyświetleń: 1,792
  • Wykres z hamowni 2.jpg
    Wykres z hamowni 2.jpg
    100.5 KB · Wyświetleń: 2,032
Ostatnia edycja:
- tylko 170 lub 190 KM.
 

Załączniki

  • 1.4 MA 170Cv 770TA.jpg
    1.4 MA 170Cv 770TA.jpg
    106.5 KB · Wyświetleń: 452
Przed Julką miałem Fiata Bravo II z silnikiem 1.4 T-Jet 120 KM. Tak jak Fan napisał wszystkie te siliniki mają około 140 KM. Mojego hamowałem dwukrotnie na hamowni podwoziowej. Raz wyszło 138,6 KM i 231,4 Nm, a drugim razem, po upływie roku 140,7 i 230,6 Nm.

attachment.php
attachment.php

Co ciekawsze i ważniejsze od większej ilości KM jest to, że dużo wyższy jest moment obrotowy, który według danych technicznych producenta powinien wynosić maksymalnie 206 Nm.

Jesli jednak miałbym odpowiedzieć na pytanie jaki silnik 120, czy 170 KM to zdecydowanie mówię 170. Ten silnik jest zdecydowanie oszczędniejszy niż 120. Przynajmniej porównując moje spalanie w Fiacie i Alfie, to Julka pali o 0,7-0,8 l na sto kilometrów mniej.

Dla zaspokojenia ciekawości Julką też pojadę na tą samoą hamownie, jak temperatura wzrośnie do około 14-15 stopni, aby wyniki były porównywalne.

Porownujemy z tata spalanie T-Jet w moim Abarthcie z programem 190 KM / 285Nm z Giulietta 170 M-air, i fakt faktem porownanie nie jest calkiem miarodajne bo AGP wazy 1140 kg a Giulietta te 200kg wiecej ale narazie wychodzi tak , ze ja przy predkosci 100 - 110 km/h schodze na autostradzie do spalania rzedu 6,7 (minimalne) czesto okolice 7,2 - 7,4. Giulietta spala narazie na poziomie 8,5 litra ale jest nowa. U mnie jak auto bylo nowe spalal o ok 0,7 litra wiecej, bylo na poziomie 8 litrow na 100 na autostradzie przy podobnych predkosciach.
 
Co to znaczy "z innym oprogramowaniem z ASO"?
- to znaczy dokładnie to co euroscan napisał.
- miałem także okazję "diagnozować" dwa egzemplarze z rocznika 2012, róznica w dacie produkcji 4 miesiace.
- jedna G miała inne oprogramowanie, inną wersję.
- druga miała takie same oprogramowanie jak mam ja, czyli 190 KM.
- drugi użytkownik twierdził, że dobrze się mu jeżdzi, jak się dowiedział ode mnie że ma 190 KM, to powiedział " wie pan że tak może być".
- może te 190 KM to są jakieś odrzuty eksportowe.
 
Ale mogę sobie pojechać do ASO i powiedzieć "Panie, chcę oprogramowanie na 190KM?"

Pytałem o takie coś w serwisie bo też o tym tutaj przeczytałem. Serwis jednoznacznie odpowiedział "nic o takim oprogramowaniu nie wiemy", spróbuje przy ponownej wizycie w tym tygodniu. Z ciekawości czy taki "program" można sobie wgrać samemu i czy będzie to potencjalnie odbierane jako modyfikacja? Czy w razie problemów gwarant nie odmówi realizacji naprawy ? Dajcie jakieś info szersze na ten temat. Kompletnie nie znam się na programowaniu ECU.
 
Wgrać sobie pewnie można - pytanie czy silnik to zniesie :). No i w Twoim przypadku - pewnie by trzeba szukać egzemplarza z TCT.
 
Wgrać sobie pewnie można - pytanie czy silnik to zniesie :). No i w Twoim przypadku - pewnie by trzeba szukać egzemplarza z TCT.
Zatem, szukam, jest tu ktoś? :-). Kto wykona podmianę softu u mnie w aucie? :-) Skoro z aso zjeżdżają z 190 konnymi wersjami, to chyba nic mu nie grozi.
 
Wgrać sobie pewnie można - pytanie czy silnik to zniesie :). No i w Twoim przypadku - pewnie by trzeba szukać egzemplarza z TCT.

standardowo T-Jetach zmieniajac oprogramowanie mozna bylo osiagnac maks 170KM , problemem nie byl silnik tylko turbawka. Zeby robic wieksze moce trzeba bylo zmieniac przynajmniej turbo na wieksze Garret od np. SS. Wiem , ze w Abarthcie Evo 165 KM stosowano odrazu wieksza turbine co dawalo zupelnie inne mozliwosci zwiekszania mocy. Oczywiscie przy wiekszych modyfikacjach trzeba bylo sie rozgladnac dodatkowo za lepszymi wtryskami. Z takim pakietem mozna osiagnac nawet 220 KM. Skrzynia manualna 6 biegowa General Motors stosowana w AGP czy Mito QV oraz Giuliettach manual wytrzymuje do 350Nm momentu obrotowego. Nie wiem jaka turbawka jest ladowana do wersji 170 KM Multiair ale zakladam , ze napewno nie slabsza niz w Abarth Punto Evo , nie wiem tez ile wytrzymuje TCT. Sam silnik nie jest problemem , FIRE to sa silniki z duzymi rezerwami wytrzymalosciowymi (jak to ktos zgrabnie na wikipedii napisal). To nie jest jak w TSI gdzie moc zabija silnik. U nas jest troche inaczej , dlatego tez wyzylowanie dla silnika FIRE przybiera nieco inny wymiar niz w innych konstrukcjach downsizingowych i np. 150 KM dla 1,4 FIRE (czy to T Jet czy to Multiair) to nie jest duzo. Bardziej skupialbym sie na innych elementach pod katem wytrzymalosci dla wiekszej mocy a wlasciwie wiekszego momentu obrotowego bo on tutaj nam najwiecej grandzi.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra