[159] 1.9 JTDm 16v - co jakiś czas pojawia się dziwne buczenie z silnika

  • Autor wątku Autor wątku d-wozniak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

d-wozniak

Guest
Cześć,

Od pewnego czasu w mojej 159 słyszę dziwne buczenie - odgłos bardzo podobny do dmuchania w rurę odkurzacza. Odgłos dobiega mniej więcej z środkowej części silnika i co ciekawe jest głośniejszy wewnątrz samochodu niż na zewnątrz. Początkowo pojawiał się po przejechaniu ok. 20-30km, na niskich obrotach - ok 2 tyś. Najpierw na krótko, przy wciśnięciu sprzęgła przy zmianie biegów. Potem w miarę kolejnych kilometrów, odłos nasilał się i nie znikał nawet przy jeździe na biegu jałowym. Przy rozgrzanym silniku byłem w stanie wywołać odgłos w stojącym samochodzie (a więc nie jest to problem opon, łożysk itp), przy wciśnietym sprzęgle, zwiększając obroty do ok. 2 tyś. Piszę w czasie przeszłym, bo w zeszłym tygodniu pojechałem z tym do mechanika - uznali, że może to byc problem z alternatorem - odgłos jakby dochodził z tego obszaru silnika. Alternator został wymontowany i był testowany na stole probierczym, przy różnych prędkościach. Te testy wykazały, że chodzi bez zarzutu. Po zmontowaniu wszystkiego spowrotem buczenie jakby ustało. Odebrałem samochód i po przejechaniu ok. 300 km wróciło. Na razie rzadko, tylko czasem, na chwilę, jak wcisnę sprzęgło przy zmianie biegów i zanika, ale najwyraźniej problem nie został wyeliminowany.
Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem w przeszłości? Z góry wielkie dzięki za pomoc!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Moim zdaniem jest to ten sam problem, który występował u niektórych forumowiczów, a i u mnie teraz występuje (przebieg 50tys.), mianowicie buczenie dochodzi z wentylatora (nawiew) i po uzupełnieniu czynnika w klimatyzacji problem znika.

Pozdrawiam
 
Moim zdaniem jest to ten sam problem, który występował u niektórych forumowiczów, a i u mnie teraz występuje (przebieg 50tys.), mianowicie buczenie dochodzi z wentylatora (nawiew) i po uzupełnieniu czynnika w klimatyzacji problem znika.

Pozdrawiam

Dzięki za sugestię, ale to buczenie u mnie ewidentnie jest skorelowane z pracą sprzęgłem/gazem. Czy to możliwe, żeby coś, co pojawia się przy wciskaniu sprzęgła było spowodowane niskim poziomem czynnika w klimatyzacji?
A mógłbyś podać linki do podonych wątków z przeszłości?
Jeszcze raz dzięki!
 
jestem ciekaw jak sie skonczyla owa usterka gdyż zauwazyłem ostatnio w mojej GT jtd to samo zjawisko (buczenie) coś w stylu wentylatora ale wentylator to nie jest,jak ktos miał podobny przypadek to dajcie znac
 
witam.w mojej 159 z takim samym motorem jest tez takie buczenie,a do tego jak jade na trzecim biegu i nagle zwalniam to slysze je mocniej.w serwisie nie bylem , choc jestem ciekaw co to takiego.dodam ze mam przejechane 27 000.
 
Ja też to mam, i niestety to nie jest związane z tym co podał M@T.
Tamten dźwięk był inny i to rzeczywiście był brak czynnika klimy.

Czy przy puszczeniu pedału gazu te buczenie u was zanika?
Ja z moich obserwacji doszedłem do wniosku, że buczenie ukazuje się gdy temperatura na dworze wynosi ponad 10 st.
W zimie nie miałem tego dźwięku.
 
ja czynnika gazu jeszcze nie sprawdzalem,ale to moze byc jakis zwiazek poniewaz gdy wylacze klime to jakby ustalo. a i tak jak mowilem u mnie te buczenie jest przy puszczaniu gazu na 3-cim biegu bardziej odczuwalne.tak na marginesie to dziwna sprawa
:-)
 
Czesc,
Buczenia niestety wciaz nie udalo mi sie wyeliminowac. Serwisowanie klimy - wymiana czynnika - nic nie dalo. Rzeczywiscie zima buczenie bylo mniej dokuczliwe - teraz, jak temperatury wzrosly, jest szczegolnie glosne. Buczenie nasila sie, wraz ze stopniem nagrzania silnika. Zauwazylem, ze pojawia sie jak zdejmuje noge z gazu (obroty spadaja i kolo 2000 zaczyna buczec). Pozniej buczy coraz czesciej, az w koncu w ogole nie zanika. Moj mechanik stawia na kompresor klimatyzacji - obsluchiwal wszystko ze stetoskopem. Wymienil mi jakas rolke, przy tym kompresorze - to pomoglo na jakis tydzien. Pozniej buczenie wrocilo. Strasznie dziwna sprawa. Wymienilbym kompresor, ale po pierwsze nie mam 100% pewnosci, ze to o to chodzi, a po drugie, nie mam teraz kasy...
 
U mnie też zaczęło buczeć przy niskich obrotach tzn. poniżej 2 tys. Zobaczymy co zdiagnozuje ASO, bo oddaje auto jeszcze na gwarancji ;D
 
Buczenie..

Miałem byczenie pojawiło się stopniowo po uderzeniu w dziurę po zimie 2009/10. nie skojarzyłem i po 2 miesiącach rozszczelniła się maglownica. Po wymianie na nową buczenie ustało. Słychać je było wewnątrz na niskich i po otwarciu klapy silnika blisko kolumny amora jakby z pod kokpitu
Mario

---------- Post dodany o godzinie 23:02 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 22:55 ----------

Acha niektuży piszą ze buczenie znika lub jest słabsze jak jest zimniej. Też tak miałem. Podejrzewam że może to być efekt większej gęstości płynu w maglownicy przy niskich temperaturach.
Mario

---------- Post dodany o godzinie 23:05 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 23:02 ----------

Alfa zabrania używać innego niż dedykowany płyn. Można stracić gwarancję jak dolejecie inny . . . !!!
Mario
 
Czy oprócz kolegi Margor zdiagnozował już ktoś te buczenie?
U mnie ostatnio się nasiliło.
Jak kiedyś działo się to raz na kilka jazd samochodem tak teraz właściwie cały czas.
Buczy przy ok 2100 obr, podczas przyspieszania lub zwalniania ustaje.

Myślicie, że to maglownica?
Damn, na taki wydatek akurat teraz nie jestem przygotowany :/
 
Witam. czy ktoś rozwiazał już ten problem z buczeniem oprócz Margora?? mam ten sam problem w mojej 159 i niewiem co z tym robić ???
 
Miałem byczenie pojawiło się stopniowo po uderzeniu w dziurę po zimie 2009/10. nie skojarzyłem i po 2 miesiącach rozszczelniła się maglownica. Po wymianie na nową buczenie ustało. Słychać je było wewnątrz na niskich i po otwarciu klapy silnika blisko kolumny amora jakby z pod kokpitu
Mario

---------- Post dodany o godzinie 23:02 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 22:55 ----------

Acha niektuży piszą ze buczenie znika lub jest słabsze jak jest zimniej. Też tak miałem. Podejrzewam że może to być efekt większej gęstości płynu w maglownicy przy niskich temperaturach.
Mario

---------- Post dodany o godzinie 23:05 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 23:02 ----------

Alfa zabrania używać innego niż dedykowany płyn. Można stracić gwarancję jak dolejecie inny . . . !!!
Mario

Przepraszam za mały offtopic Margor gdzie czipowałeś swoją alfę,jak się sprawuje po czipie?MOżesz napisać na priva bo tu zasmiecam temat:)
 
dołączam się do pytania - gdzie chipowałeś i co zmieniałeś w sprzęcie, bo wartości aż nieprawdopodobne na pierwszy rzut oka
 
Sorry, że siedziałem cicho, mimo że sam zacząłem wątek. Do dziś nie wiem, co to takiego. Pamiętacie te lipcowe upały? Mniej więcej wtedy buczenie ustało!!! Teraz, na jesień, niestety wraca, chociaż na razie buczy słabo i nie jest to tak dokuczliwe. Jeśli się nasili, będę szukać dalej i dam wam znać.
 
Mnie w między czasie też zaczęło buczec !!!

niedawno zaczęło mi coś dziwnie buczeć tak na razie icho że jak radjo włączone to nie słychać. Takie zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz męczące. nie wiem co jak to znowu maglownica to mam na nią jeszcze gwarancję boję się że to może być pompa wspomgaania a jej mi nie wymieniali przy awarii maglownicy na początku roku.
Dane po Czipie trochę zmieniłem w swoim profilu bo trochę pomyliły mi się cyferki mam max. 416Nm a myślałem że 461 hehe
 
Ostatnia edycja:
U mnie jest generalnie to samo czyli buczenie, szczególnie słyszalne przy redukcji i hamowaniu silnikiem. Jestem w 99% przekonany że jest związane ze sprężarką klimy ponieważ wyłączenie sprężarki momentalnie odcina dźwięk. Stąd też sugestie że w zimie buczy mniej są bardzo uzasadnione (w pozycji auto sprężarka się włącza/wyłącza zależnie od temperatury zewnętrznej itd.) Zastanawia mnie czy kompresor umiera czy może któreś z łożysk. Osłuchanie stetoskopem przez szpenia od kilmy niewiele pomogło, stwierdził że ze sprężarką wszystko jest ok. Wymieniłem czynnik chłodzący w układzie niestety to nie spowodowało zniknięcia problemu jak niektórzy sugerowali.
 
U mnie jest generalnie to samo czyli buczenie, szczególnie słyszalne przy redukcji i hamowaniu silnikiem. Jestem w 99% przekonany że jest związane ze sprężarką klimy ponieważ wyłączenie sprężarki momentalnie odcina dźwięk..............

To u góry to CYT. z noe9 ale coś nie wyszło....?!

Masz już blisko!!! U mnie nic nie zmienia buczenia. Ale jest dziwne bo nie zauważyłem zeby się zwiększało wraz z obrotami...Choć jeszcze muszę się przysłuchać bo wraz z obotami jest głośniej i słabiej buczy. Wyłączenie klimy u mnie nic nie daje.
 
Ostatnia edycja:
Wydaje mi się że buczenie zwiększa się z obrotami jednak zwiększona głośność silnika plus częstotliwość obrotów sprężarki (a pewnie zatem częstotliwość dźwięku) powoduje że jest mniej słyszalne... Łożysko sprężarki?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra