1.8TS czy 2.0JTS w GT

zielu1991

Nowy
Rejestracja
Paź 20, 2014
Postów
2
Auto
Inny
Witam,

Noszę się z zamiarem kupna AR GT i zastanawiam się nad wyborem wersji silnikowej. Może z powodu zwykłych uprzedzeń, ale nigdy nie byłem przekonany do diesli. Nieco obawiam się problemów z serwisem takiego silnika, poza tym niemało jeżdżę na krótkich trasach więc raczej z góry odrzucę 1.9JTD. Z kolei 3.2 trochę wykracza poza moje możliwości finansowe, a nie chciałbym za jakiś czas być zmuszonym do pozbycia się auta.

Szczerze mówiąc nie zależy mi na wyjątkowych osiągach auta, bardziej docenię przyjemny dźwięk silnika, ale nad tym pewnie będzie można popracować w przyszłości.
Obawiam się, że bezpośredni wtrysk w JTS nastręczy mi problemów i serwisowych i z awaryjnością auta. Tak jak dopuszczam, że auto będzie czasem wymagało wizyt w serwisie, to nieszczególnie chciałbym dojechać tam na lawecie. Tym bardziej, że trochę już zamęczony głosami z wszystkich stron o awaryjności AR nie chciałbym do tego wszystkiego dokładać silnika, który też "podobno" jest awaryjny.
W aucie raczej na pewno będę zakładać LPG, a z tego co wiem koszt założenia takiej instalacji przy bezpośrednim wtrysku to około 7.000 zł. Nie mylę się jeśli myślę, że przy AR GT jest podobnie?

W skrócie, który z tych silników będzie lepszy biorąc pod uwagę współpracę z LPG, awaryjność, koszty serwisowania.

btw. oglądałem kilka modeli 1.8TS i nie widziałem jeszcze modelu ze skórzaną tapicerką, jest jakiś tego powód czy to przypadek?
 
Ostatnia edycja:
Jeździłem 1,8 i 2,0 w GT.Ten TS ma całkiem inną charakterystykę niż w starszych 156. Lepiej ciągnie od dołu i nie trzeba go kręcić wysoko, żeby sprawnie się poruszać. Różnica mocy między tymi dwoma autami nie jest jakoś szczególnie odczuwalna. JTS lepiej oddycha powyżej 4500 ale za to przy dystrybutorze można odczuć nawet 2 litry różnicy. Poza tym około 60 kg na korzyść TS'a jest odczuwalne w zakrętach i daje większą frajdę z jazdy. Spalanie średnie rzędu 7,5 litra przy zdrowym 1,8 nie jest niczym szczególnym i jeśli ktoś nie daje mocno w piec będzie mile zaskoczony. Jest jeszcze kwestia serwisu. Tutaj TS też wygrywa, pod warunkiem, że nie kupimy egzemplarza służącego do lansu i "butowania" na zimno. Wariatory już nie straszne, rozrząd dość łatwy do wymiany i tani, zawieszenie nie cierpi mocno z racji lekkiego silnika a reszta to klasyka GT.

Co do LPG to moim zdaniem bez sensu jest zakładanie instalacji za 7000 do auta za np 15-20000. Tańsza (czyt. zwykła sekwencja) w JTS to proszenie się o kłopoty. Do TS'a można by już za mniej więcej 3000 coś skombinować ale musiał byś wtedy robić rocznie co najmniej 15-18 tys., żeby się po 2 latach zwróciło, co i tak nie jest pewne biorąc pod uwagę dość niskie spalanie przy 1,8.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli kupisz zadbany egzemplarz JTS'a i masz na tyle rozumu, żeby sprawdzać poziom oleju (czego tym bardziej nie unikniesz w TS) to nie będziesz musiał nic serwisować, podstawa to kupić zadbany model. Według mnie 2.0 dużo lepiej gra i lepiej się odpycha. Jeśli zależy ci na gazie to zostaje tylko 1.8 ts bo nie znam śmiałka co zrobił gaz w JTSie, a jeśli już musisz montować gaz to może po prostu kup niezniszczalną jednostkę JTD która pali dwa razy mniej niż JTS, sporo mniej niz TS i na pewno jest mniej awaryjna od tych dwóch silników. W JTSie pewnie będzie cie prześladowała kontrolka silnika a w TSie będziesz się bawił z wariatorem i panewkami.
 
Kupiłem ponad miesiąc temu AR GT 1.8TS z już zmontowanym gazem i sobie chwalę. Jeżeli myślisz o gazie i nie masz do wyłożenia 10.000PLN na inwestycję "w auto" zapomnij o 2.0JTS i gazie.
 
Co do LPG to moim zdaniem bez sensu jest zakładanie instalacji za 7000 do auta za np 15-20000. Tańsza (czyt. zwykła sekwencja) w JTS to proszenie się o kłopoty. Do TS'a można by już za mniej więcej 3000 coś skombinować ale musiał byś wtedy robić rocznie co najmniej 15-18 tys., żeby się po 2 latach zwróciło, co i tak nie jest pewne biorąc pod uwagę dość niskie spalanie przy 1,8.
Cóż, mam podobny pogląd na to, aczkolwiek Alfę chciałbym kupić już raczej na dłużej i nie wiem czy nawet taki koszt nie zwróciłby się z czasem. Jeśli uda mi się złapać 1.8 to gaz będzie tam włożony na 100%, przy 2.0 faktycznie wydać takie pieniądze na gaz trochę zaboli.

Jeśli zależy ci na gazie to zostaje tylko 1.8 ts bo nie znam śmiałka co zrobił gaz w JTSie
Tak, gaz to niemal najważniejszy wymóg. Nie chcę kupować auta po to żeby patrzeć na każdy przejechany kilometr z bólem :D

jeśli już musisz montować gaz to może po prostu kup niezniszczalną jednostkę JTD która pali dwa razy mniej niż JTS, sporo mniej niz TS i na pewno jest mniej awaryjna od tych dwóch silników
I tu szczerze mówiąc najbardziej bym się ku temu skłaniał z kilku powodów. Przede wszystkim chciałbym tym autem jednak kilka lat pojeździć. AR GT od kilku lat wchodziła w sferę moich marzeń i nie sądzę, że auta pozbędę się szybko. Poza tym jeśli odrzucę 2.0 i 3.2 w benzynie zostaje dostępnych raptem kilka sztuk 1.8. A szczerze mówiąc wydając ponad 20 tyś. na samochód chciałbym jednak kupić konkretny model tj. najlepiej czarny z czerwoną skórą, choć ostatnio przy Politechnice w Poznaniu widziałem czarną GT z beżowymi skórami i naprawdę się zdziwiłem tym jak dobrze to auto może wyglądać (btw. z naklejkami z forum, więc może właściciel to przeczyta :D). Wybór aut w JTD jest naprawdę fajny.
Z tym, że tak jak wspomniałem obawiam się, że koszty napraw diesla mnie pochłoną. W życiu użytkowałem jedno auto z silnikiem wysokoprężnym i były to same problemy. Może żyję jeszcze epoką gdy diesel oznaczał trudności w odpalaniu zimą, rodzącą usterki jazdę w mieście, dużo wyższe koszta serwisu, DPFy, EGRy, a za dużo tego dla mnie.

kiedy masz zamiar kupić te GT ?
Dokładnie nie wiem, ale na pewno gdy się ociepli tj. marzec - czerwiec, chyba, że trafi się coś naprawdę sprawdzonego i w tej konfiguracji, którą szukam. Nie wyobrażam sobie zostawić AR pod blokiem, a przez najbliższe kilka miesięcy musiałbym to robić.
 
Nie no kolego, ale napewno zostales w XX w z tymi dieslami. Zupelnie obiektywnie powiem ze jezeli chodzi o JTD to jeden z najlepszych diesli na swiecie i nie boje sie atakow, mam mase argumentow na podparcie mojej tezy. Mam 2 szt. jTD pod domem mam tez VAGa i dCi. Najlepszy diesel to JTD, gdyby jeszcze mial skrzynie automat. eeeehh
 
Amortyzatory
Powrót
Góra