[159] 1.8 MPI termostat

Mógłbyś to jakoś uzasadnić - co musiałoby się stać z termostatem, żeby opadła wskazówka, albo nawet falowała?
To bardzo proste - termostat nie jest w stanie odpowiednio się przymknąć, przez co przepuszcza zbyt dużo płynu na chłodnicę.

- - - Updated - - -

Nie, nie i jeszcze raz - nie - mały obieg nie ma zewnętrzego chłodzenia, a więc nie ma szans, żyby nawet przy niskich temperaturach nie zagotować silnika
Niestety, jadąc na mrozie z niską prędkością (50-60 kmh), więc i na niskim biegu, silnik JTD się nie dogrzeje. Nie pamiętam ile było dokładnie, może -5, może -10 stopni i wskazówka temp. cieczy chłodzącej jedynie lekko się podniosła ponad 50.
 
Jeszcze raz - "ciepełko w kabinie" jest z małego obiegu chłodzącego, a optymalną temperaturę eksploatacyjną osiąga silnik po dogrzaniu cieczy chłodzącej w całym układzie chłodzącym oraz, co nie mniej ważne, a na co zwrócił uwagę kolega - oleju.

Wybacz ale dalej widzę, że brniesz w coś czego najwyraźniej nie rozumiesz.
Duży obieg nie jest do tego żeby w nim była cały czas zadana stała temperatura. Termostat nie działa tak, że otwiera się i tak zostaje. On ma regulować temperaturę cieczy w obiegu małym, a nie dużym.
W dwie strony - reguluje i przegrzewanie (otwiera się) i niedogrzanie (zamyka). Ciecz krąży sobie w małym obiegu zawsze, w dużym niekoniecznie. To w małym ma być optymalna temperatura - z jakiegoś powodu czujnik temperatury i dla wskaźnika i dla ECU są jednak na małym obiegu ;).

Oczywiście można doprowadzić do stanu ustalonego (w miarę stałej temperatury) w obiegu dużym. Jest to dość łatwe jak jest ciepło i przy dużych obciążeniach i długotrwałej pracy jednostki. Wtedy tylko włączający się wentylator będzie z daną histerezą regulować temperaturę obu obiegów przy max. otwarciu termostatu.

EDIT:

TBi nagrzało się dziś na wskaźniku do 90C na dystansie 2.2km bardzo płynna jazda po mieście (brak świateł).
Czy dalej brniemy że 7km i niezagrzany silnik benzynowy to norma?
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=86433]Master_[/MENTION]tychy gwoli wyjaśnienia, on się w teorii "nagrzeje" zanim dojadę, ale po prostu 2-3km później od twojej TBi =D Nie było dnia gdzie nie dojechałbym do pracy z temperaturą 90, ale jeśli uważasz że to i tak mu to zbyt długo zajmuje to ja bym profilaktycznie to zmienił.
Tylko upewnijcie mnie, ten Wahler lub Oplowski GM otwierające się przy 105C będą ok? Nie wiem co mi aktualnie siedzi pod maską w ogóle, dowiem się dopiero przy demontażu. Z faktur byłego właściciela wynika że w 2018 termostat nie grzał i wymieniona była chłodnica. Nie widzę w cenie nowego termostatu, jest tylko napisane że nie grzał, chłodnica pińcest złotych.
 
Wiesz, dystans zależy od temperatury zewnętrznej i obciążenia silnika tak naprawdę. Nie da się tego w normalnych warunkach powtórzyć idealnie i powiedzieć że jak 1.6km albo 2.2km to OK a jak 4km to śmieć. W zimę po ok.2.5km dopiero leciało ciepłe z nawiewów (mowa o dokładnie tej samej trasie do/z pracy), a lecieć zaczyna jak się wskazówka lekko dźwiga na wskaźniku.
Sam wskaźnik na desce też nie jest najszczęśliwszym urządzeniem do pomiarów. Dużo lepiej sprawdza się wskazanie z ECU, tam nawet da się zaobserwować pierwsze otwarcie termostatu na wykresie (nie widać tego na wskaźniku w kabinie).
Wracając do tematu, zanim mnie yaniq zje... Ja osobiście bym termostat wymienił w ciemno jeśli są jakieś podejrzenia co do jego nieprawidłowego działania - oczywiście przy założeniu, że nie kosztuje tyle co termostat do TBi... i jesteś w stanie przełknąć gorycz ewentualnej porażki jeśli nic się nie zmieni w działaniu samochodu ;).

Ja chyba nie za bardzo rozumiem co znaczy, że termostat nie grzał.
Co do samej temperatury, jeśli oryginał ma 105C to taki właśnie załóż.
 
Ostatnia edycja:
Ja raczej się obawiam że sprawy będą się miały ku gorszemu po wymianie =D zapowietrzony układ, może se obudowa pęknie w trakcie albo dokręcaniu nowej zabawki (tam podobno 8nm wystarczy żeby termostat siedział).
Jeszcze co do kodu błędu - jak na przyszłość je interpretować? W tym przypadku wypluło P0597 - "thermostat heater control system - open circuit", brzmi jednoznacznie a błąd okazuje się może dotyczyć wielu innych rzeczy
Jak zalecacie zrobić płukankę? Zapewne cały płyn nie zleci bo część zostanie w bloku, więc wypadałoby powtórzyć proces. Ja zrobię to tak: Spuścić płyn spod chłodnicy, wymienić termostat, zalać nowy płyn, w miarę możliwości odpowietrzyć układ (odpowietrzniki, macanie węży przy otwartym zbiorniczku), kontrolować płyn w czasie pracy silnika i dolać w przypadku ubytku. Proces powtórzyć raz lub dwa (oczywiście odpuszczając sobie termostat już =DD) . Tak to zrobię, czekam na wasze wskazówki
 
Ostatnia edycja:
Duży obieg nie jest do tego żeby w nim była cały czas zadana stała temperatura. Termostat nie działa tak, że otwiera się i tak zostaje. On ma regulować temperaturę cieczy w obiegu małym, a nie dużym.

Termostat jest od tego, żeby utrzymywał stałą temperaturę w układzie chłodzenia i rozgranicznie go na duży i mały obieg nie ma najmniejszego znaczenia - jeśli temperatura w małym obiegu osiąga tempersturę otwarcia termostatu, to się otwiera włączając duży obieg, w którym ma za zadanie utrzymywać optymalną temperaturę poprzez większe lub mniejsze otwarcie, a więc nie za bardzo rozumiem o czym piszesz - jeszxze raz - żaden z symptomów podanych przez kolegę nie świadczy o problemach z termostatem - czas rozgrzewania silnika uzależniony jest od wielu czynników i nie da się go zunifikować, chyba, że w warunkach identycznych czynników zewnętrznych, co jest trudne do osiągnięcia - temperatura eksplloatacyjba silnika, to jest temperatura dużego obiegu cieczy chłodzącej oraz oleju, do czasu jej osiągnięcia zużycie paliwa będzie podwyższone.

ECU nie pokaże Ci błędu termostatu, jako urządzenia, ale określi problem na podstawie wskazań np. czujnika temperatury, który u Ciebie jest prawdopodobnie wadliwy, bo gdyby problem dotyczył wskaźnika, to błąd byłby inny, albo w ogóle by go nie było - ja zacząlbym od sprawdzenia czujnika temperatury odpowiadającego za wskazania zegara.
 
Ostatnia edycja:
Termostat jest od tego, żeby utrzymywał stałą temperaturę w układzie chłodzenia i rozgranicznie go na duży i mały obieg nie ma najmniejszego znaczenia - jeśli temperatura w małym obiegu osiąga tempersturę otwarcia termostatu, to się otwiera włączając duży obieg, w którym ma za zadanie utrzymywać optymalną temperaturę poprzez większe lub mniejsze otwarcie, a więc nie za bardzo rozumiem o czym piszesz - jeszxze raz - żaden z symptomów podanych przez kolegę nie świadczy o problemach z termostatem - czas rozgrzewania silnika uzależniony jest od wielu czynników i nie da się go zunifikować, chyba, że w warunkach identycznych czynników zewnętrznych, co jest trudne do osiągnięcia - temperatura eksplloatacyjba silnika, to jest temperatura dużego obiegu cieczy chłodzącej oraz oleju, do czasu jej osiągnięcia zużycie paliwa będzie podwyższone.

ECU nie pokaże Ci błędu termostatu, jako urządzenia, ale określi problem na podstawie wskazań np. czujnika temperatury, który u Ciebie jest prawdopodobnie wadliwy, bo gdyby problem dotyczył wskaźnika, to błąd byłby inny, albo w ogóle by go nie było - ja zacząlbym od sprawdzenia czujnika temperatury odpowiadającego za wskazania zegara.
Serio?
Ja się poddaje i innym w innych zapalnych tematach (jak o paście do zębów) radzę to samo.

Jeśli termostat jest do tego żeby temperaturę utrzymywać na stałym poziomie w dużym obiegu to ja Ci gratuluję bo chyba nic innego mi nie zostaje.

Będzie po Twojemu... zwłaszcza jak się przymyka kiedy jedziesz po trasie, wtedy bankowo będzie utrzymywać tą stałą temperaturę na chłodnicy (uświadom mnie czy przed nią czy za nią) ... Chciałbym, żebyś mnie bidoczka uświadomił też jaki masz odczyt temperatury w dużym obiegu w trakcie jazdy, to mnie zdecydowanie może przekonać do Twojego podejścia. Proponuję załączyć wykres z MESa.


Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
Serio?
Ja się poddaje
Troll został zignorowany w hyde parku, szuka zaczepek w postach technicznych. typ stefka burczymuchy. szkoda czasu i klawiatury.

Wracając do tematu postu - jeśli kolega wykluczył zapowietrzenie układu, to termostat wydaje się pierwszym logicznym ruchem (przy okazji mało kosztującym) zanim rozbierze pół silnika.
Przy okazji sugeruję sprawdzić, czy ktoś nie próbował problem z tym znikającym płynem rozwiązać i wlał samouszczelniacza do płynu chłodniczego. To robi szlam w układzie i może powodować wolniejsze nagrzewanie i złą prace termostatu. Wsadzisz nowy i za chwilę będzie to samo.
Co do ubywającego płynu w jtdm-ach jest tak, że ile nie wlejesz to za chwilę masz 1/3 ponad minimum i tak trzyma (miałem 3 sztuki i wszystkie to miały). Może w MPI jest tak samo i nie ma się co przejmować.
 
Ostatnia edycja:
No a najgorsze jest to że on twierdzi że to że mna jest coś nie tak. Fachowiec pizdy popiołu i pasty do zębów wart.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Ale jedną rzecz dobrze napisał o ile pamiętam... to może też być czujnik do wskaźnika na deskę lub sam wskaźnik. Ale czujnik i wskaźnik (jako komplet) da się zweryfikować "bezkosztowo" przez OBD nawet na androidzie. Wystarczy sprawdzać jaką temperaturę pokazuje przez OBD na którymkolwiek z darmowych programów i porównywać. Może Torque albo Piston będą nawet rysować wykresy - trzeba by to zweryfikować.
Można też MESem ale jeździć z komputerem non stop aż problem wystąpi to trochę mało wygodne ;).
 
Ostatnia edycja:
Nikt nie twierdzi że chlop nie ma pojęcia w temacie. Ale można to bez cwaniakowania przekazać.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Nikt nie twierdzi że chlop nie ma pojęcia w temacie. Ale można to bez cwaniakowania przekazać.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Jak by to napisać... i tak i nie :D (o pojęcie w temacie chodzi).

Nie zaogniając dalej sytuacji, czekam na twarde dowody tezy o stałej temperaturze na dużym obiegu - czyli wykres temperatury w funkcji czasu, z czujnika przed lub za chłodnicą, którym sobie ECU będzie interpretować czy walić dodatkowe paliwo czy może to już dosyć "ssania".
Niestety jestem strasznym niedowiarkiem w tej kwestii ;)
 
Ostatnia edycja:
Zrobię kilka podejść w tej kwestii, wyczytałeś mi myśli master bo już drugi raz jechałem z podpiętym ELM'em monitorując temperaturę cieczy na wykresie =D Wyślę niebawem zdjęcia wyników, dla przykładu dzisiaj temperatura ładnie urosła do optymalnych 90 po przejechaniu ok. kilometra i trzymało w granicach 86-90, będę jednak potrzebował więcej czasu się tym pobawić bo test robiony jest dojeździe i powrocie do domu, czyli znowu krótkie odcinki + wysokie temperatury na zewnątrz. Po za tym mój problem raczej dotyczy nie tego że auto się długo nagrzewa, tylko tak jak master napisałeś układ nie potrafi utrzymać stałej temperatury, innymi słowy termostat z jakiegoś powodu po otwarciu nie chcę się domykać jeśli zachodzi taka potrzeba i temperatura spada.

BTW. co wy tacy gryźliwi jesteście, wydawało mi się że to będzie jedyne forum w którym nie uświadczę skakania sobie do gardeł, zwłaszcza że nikt tu niczego szczególnego nie napisał w stronę drugiego żeby kogoś od razu wyzywać. Wasze wzajemne odmachiwanie na drogach wpoiło we mnie nadzieje a tu takie sceny =D
Za każdą radę i podzielenie się wiedzą Bóg zapłać, liczę że mi pomożecie do końca rozwiązania problemu. Postaram się współpracować na tyle na ile potrafię, tak jak mówię jestem jeszcze zielonawy w sprawach motoryzacji, ale już czuje ekscytację. Ale mam nadzieję że nie zwariuje do tego stopnia żeby dokładać sobie karbonowe korki od wlewów tak jak było u pewnego klienta co mi mechanik opowiadał =D

(Znowu wypluło P0597)
 
Ostatnia edycja:
Wiesz są pewne limity który każdy ma inaczej ustawione. Wystarczy że ktoś przekroczy pewna linie i gotowe. Na każdym forum są tylko ludzie.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Będzie po Twojemu... zwłaszcza jak się przymyka kiedy jedziesz po trasie, wtedy bankowo będzie utrzymywać tą stałą temperaturę na chłodnicy (uświadom mnie czy przed nią czy za nią) ... Chciałbym, żebyś mnie bidoczka uświadomił też jaki masz odczyt temperatury w dużym obiegu w trakcie jazdy, to mnie zdecydowanie może przekonać do Twojegomm

Nie za bardzo rozumiem, co miałbym Ci wytłumaczyć, skoro Ty nie znasz podstaw i zasad działania termostatu - może poczytaj sobie o tym, do czego służy i jak działa termostat oraz to, kiedy silnik osiąga optymalną temperaturw eksploatacyjną i co dzieje się ze spalaniem dopóki jej nie osiągnie - jak poznasz podstawy, możemy kontynuować dyskusję o szczegółach i o tym, czy w czasie jazdy termostat może się mniej czy bardziej uchylać - już samo pytanie o to, czy przed czy za chłodnicą, świadczy o tym, że nie za bardzo wiesz o czym piszesz.


Niestety jestem strasznym niedowiarkiem w tej kwestii ;)

W moim Świecie to się nazywa ignorancja :)
 
Ostatnia edycja:
Po za tym mój problem raczej dotyczy nie tego że auto się długo nagrzewa, tylko tak jak master napisałeś układ nie potrafi utrzymać stałej temperatury, innymi słowy termostat z jakiegoś powodu po otwarciu nie chcę się domykać jeśli zachodzi taka potrzeba i temperatura spada.

Czy układ nie potrafi utrzymać temperatury, czy wskaźnik Ci wariuje, spadając do zera?

Zadaniem termostatu jest, niezależnie od warunków zewnętrznych, a raczej pomimo nich, utrzymywać stałą temperaturę cieczy chłodzącej i nie ma takiej możliwości, żeby jego niesprawność mogła spowodować opadnięcie wskazówki temperatury, bo to musiałoby oznaczać, że nagle, w miejscu gdzie jest czujnik temperatury, podający wartość na wskaźnik, temperatura cieczy spada do 0 stopni.
 
Ostatnia edycja:
To jest właśnie ta linia o której kolega [MENTION=80442]darek156[/MENTION] pisał. Post powyżej #35.

Nie chcę Cie obrażać w żaden sposób [MENTION=70837]Yan[/MENTION]ik ale po prostu nie masz racji tym razem.
Inteligentny człowiek potrafi wziąć na klatę takie rzeczy, niedojrzały brnie dalej w szambie.

No to proszę, internety kłamią to wiadomo. Ale zaryzykuję wpisanie w google...
Proszę poczytaj. Pierwsze z brzegu, nic nadzwyczajnego:

https://nocar.pl/blog/jak-rozpoznac-awarie-termostatu/
https://autokult.pl/termostat-zadania-termostatow-i-celowosc-ich-stosowania,6809079263553665a

Nie chce mi się szukać prac naukowych na ten temat bo to zwyczajnie strata czasu dla mnie.
Mam nadzieję, że to rozwieje Twoje wątpliwości [MENTION=89137]yaniq[/MENTION]

EDIT:
[MENTION=89137]yaniq[/MENTION], widzę przy okazji że nie zrozumiałeś mojego posta #32
Do dokształcenia dodatkowo:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia


P.S.
Zadaniem termostatu jest, niezależnie od warunków zewnętrznych, a raczej pomimo nich, utrzymywać stałą temperaturę cieczy chłodzącej i nie ma takiej możliwości, żeby jego niesprawność mogła spowodować opadnięcie wskazówki temperatury, bo to musiałoby oznaczać, że nagle, w miejscu gdzie jest czujnik temperatury, podający wartość na wskaźnik, temperatura cieczy spada do 0 stopni.

Od kiedy w wskaźnik temperatury w kabinie w AR159 zaczyna się od 0C?
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=95436]superbb[/MENTION] nie bierz tego co pisze yaniq na poważnie, ciężko stwierdzić skąd on bierze wiedzę na tematy motoryzacyjne. Często to autokompromitacja.

Układ chłodzenia nie reguluje temperatury cieczy chłodzącej w dużym obiegu, bo zwyczajnie nie ma takiej możliwości (nawet opomiarowania). Temperatura cieczy w dużym obiegu też nie jest stała, ponieważ w zależności od panującego klimatu stopień otwarcia termostatu też nie jest stały. Projektanci po prostu budują duży układ, aby był wystarczający.
 
Jak widzę koalicja tych, którzy nie mają bladego pojęcia o funkcjonowaniu układu chłodzenia w silniku spalinowym rośnie - brawo Wy :)

To nie ma najmniejszego znaczenia jaka cyferka jest na początku skali we wskaźniku i nie o tym jest dyskusja - żadna awaria termostatu nie może spowodować opadnięcie wskazówki do początku skali, bo to by znaczyło, że termostat ma zdolność schłodzenia cieczy do minimalnej temperatury - teraz będzie lepiej czy znowu przyczepisz się jakiegoś całkowicie nieistotnego szczegółu, tym bardziej, że temperatura cieczy w zimnym silniku jest taka jak temperatura otoczenia, a 0 było podaną przeze mnie wartością umowną, a więc zajmij się odpowiedzią na pytanie, jaka awaria termostatu może spowodować opadnięcie wskazówki do począutku skali - czekam.



[MENTION=95436]Układ chłodzenia nie reguluje temperatury cieczy chłodzącej w dużym obiegu, bo zwyczajnie nie ma takiej możliwości (nawet opomiarowania). Temperatura cieczy w dużym obiegu też nie jest stała, ponieważ w zależności od panującego klimatu stopień otwarcia termostatu też nie jest stały. Projektanci po prostu budują duży układ, aby był wystarczający.


To jest wręcz kopalnia bzdur na temat działania układu chłodzenia i roli w nim termostatu, który, jakoby miałby oglądać programy o pogodzie :)

Czekam na wskazanie awarii termostatu, która moglłaby spowodować opadnięcie wskazówki temperatury do minimum - to proste pytanie, a więc chyba nikt ze "znafcóf" nie będzie miał problemów z odpowoedzią na nie, skoro twierdzą, że to wina właśnie termostatu, a więc nie zajmujcie się mną, tylko odpowiedzią na pytanie - czekam niecierpliwie.
 
Ostatnia edycja:
Czekam na wskazanie awarii termostatu, która moglłaby spowodować opadnięcie wskazówki temperatury do minimum - to proste pytanie, a więc chyba nikt ze "znafcóf" nie będzie miał problemów z odpowoedzią na nie, skoro twierdzą, że to wina właśnie termostatu, a więc nie zajmujcie się mną, tylko odpowiedzią na pytanie - czekam niecierpliwie.
Niezły manipulator z Ciebie. W poście do którego sie odnosisz nie ma nic o opadaniu wskaźnika do minimum.
Oczywiste że może być uszkodzony i termostat otwiera sie i zamyka za szybko lub za późno albo jest non stop otwarty w jakimś zakresie przepływu. Możliwości jest wiele
 
Amortyzatory
Powrót
Góra