• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] 1.75TBi vs 3.2

SetOne

Nowy
Rejestracja
Lip 18, 2019
Postów
9
Lokalizacja
Wrocław
Auto
Corolla e12
Hej,
Z racji, że więcej poruszam się po mieście jak trasy poszukuje benzyny w 159, buda nie jest istotna.
Który z silników będzie lepszym wyborem? Spalanie? Jakoś mnie to nie boli, na pewno minusem 3.2 to ubezpieczenie (WrocLove...) ale jeśli będzie palił niewiele więcej jak 1.75 to bliżej mi do V. Jak z naprawami tych silników, standardowa ekspolatacja i jak padnie coś grubszego.. Jeszcze kwest wnętrza, bliżej mi do full opcji z automatem, wyczytałem gdzieś, że wersje 3.2 mają lepszy automat niż manual 6st. Czy w wersji 3.2 występowała tapicerka czarna alktanra+czarna skóra i czerwone akcenty/obszycia jak w wersji 1.75?
Dzięki za poświęcony czas!
 
Jeśli chodzi o 3.2 to na pewno trudniej znaleźć zadbany egzemplarz, a już w wymarzonej konfiguracji to niemal niemożliwe.
Spalanie w mieście to 13-15 TBi i 18-20 3.2.
TBi naprawisz łatwiej i taniej, do 3.2 trzeba czasem dłużej poszukać części i brać pod uwagę, że wiele fabrycznie nowych części już nie jest dostępnych.
Oboma autami jeździ się też inaczej. 3.2 jest cięższe (po lifcie były wersję bez Q4) i w mieście w mojej opinii lepiej będzie się jeździć TBi. Z kolei TBi nie daje takiej frajdy z jazdy, silnik co prawda mega elastyczny, ale pozbawiony brzmienia.
 
przeglądając otomoto i olx to te padła to masakra, raczej wykorzystał bym znajomego żeby zza odry mi coś przywiózł. Różnica w cenie 1.75 a 3.2 to masakra. Brak q4 w TBi to dla mnie śmiech na sali, nie wiem może za młody jestem. A jak z awaryjnością obu motorów? Jak to znajomy mawia "Szukaj takiej, która ma abonament na lawetę" w budżecie +-30tys jest sens w ogóle pchać się w te silniki?
 
przeglądając otomoto i olx to te padła to masakra, raczej wykorzystał bym znajomego żeby zza odry mi coś przywiózł. Różnica w cenie 1.75 a 3.2 to masakra. Brak q4 w TBi to dla mnie śmiech na sali, nie wiem może za młody jestem. A jak z awaryjnością obu motorów? Jak to znajomy mawia "Szukaj takiej, która ma abonament na lawetę" w budżecie +-30tys jest sens w ogóle pchać się w te silniki?
Trzeba sprawdzić silniki pod każdym kątem, a i tak nie będziesz miał 100% pewności. Na zadbane TBi 30k zł to może być mało. Za granicą zapłacisz jeszcze więcej.
Q4 do miasta jest nieprzydatne i tylko podnosi spalanie.
 
Trzeba sprawdzić silniki pod każdym kątem, a i tak nie będziesz miał 100% pewności. Na zadbane TBi 30k zł to może być mało. Za granicą zapłacisz jeszcze więcej.
Q4 do miasta jest nieprzydatne i tylko podnosi spalanie.
Czyli dozbierać na spokojnie jeszcze z 10 i w tedy marudzić a propos wnętrza i wyposażenia?
 
Czyli dozbierać na spokojnie jeszcze z 10 i w tedy marudzić a propos wnętrza i wyposażenia?
Nie ma reguły. Drożej zazwyczaj są wystawione egzemplarze w lepszym stanie, a wyposażenie to już jest loteria. Łatwiej wymienić fotele niż szukać tego jedynego egzemplarza z wymarzonym wnętrzem. Z tymi silnikami nie ma w czym przebierać.
 
Nie ma reguły. Drożej zazwyczaj są wystawione egzemplarze w lepszym stanie, a wyposażenie to już jest loteria. Łatwiej wymienić fotele niż szukać tego jedynego egzemplarza z wymarzonym wnętrzem. Z tymi silnikami nie ma w czym przebierać.
wiesz jak to jest, dzieciak w końcu coś zarobił i wymaga :D, to czas zacząć szukać 1.75 i pojeździć trochę.
A co jest największą bolączką tych motorów?
 
wiesz jak to jest, dzieciak w końcu coś zarobił i wymaga :D, to czas zacząć szukać 1.75 i pojeździć trochę.
A co jest największą bolączką tych motorów?
Nieszczelność w układzie odmy, generalnie pocenie się góry silnika. Części produkowane przez FPT, nie ma tragedii cenowo. Wariatory powinny wytrzymać 200-250 tys przebiegu.
Nie żebym odradzał 3.2, bo to fajny motor (przesiadlem się na niego z TBi właśnie i jestem bardzo zadowolony, tylko że wykorzystuję go głównie w trasach). Na pewno łatwiej utrzymać TBi.
 
Bzdury. Ostatnio tu ktoś pisał, że jak letko ciśniesz to TBi spokojnie zejdzie do 7 w trasie.
W 159 mi się to nigdy nie udało. Może przy ekstremalnym ecodrivingu. Gdy jechałem dość spokojnie to spalanie nieznacznie przekraczało 8 litrów.
 
Kolega ma TBi w guiliettcie wiec trochę podkręcony ale buda lżejsza i takie ma spalanie w trasie przy prędkościach autostradowych 140-150km/h poniżej 9l nie widział. Może z 159 mniej pali?
 
Hej,
Z racji, że więcej poruszam się po mieście jak trasy poszukuje benzyny w 159, buda nie jest istotna.
Który z silników będzie lepszym wyborem? Spalanie? Jakoś mnie to nie boli, na pewno minusem 3.2 to ubezpieczenie (WrocLove...) ale jeśli będzie palił niewiele więcej jak 1.75 to bliżej mi do V. Jak z naprawami tych silników, standardowa ekspolatacja i jak padnie coś grubszego.. Jeszcze kwest wnętrza, bliżej mi do full opcji z automatem, wyczytałem gdzieś, że wersje 3.2 mają lepszy automat niż manual 6st. Czy w wersji 3.2 występowała tapicerka czarna alktanra+czarna skóra i czerwone akcenty/obszycia jak w wersji 1.75?
Dzięki za poświęcony czas!

Witam, wiem że to może być nie na temat lecz rozważ może zakup 2.2 JTS zamiast 3.2 JTS który tak jak magil powiedział trudniej trafić zadbany egzemplarz, 1.75 jest zbyt drogi w zakupie. 2.2 JTS jest kompromisem pomiędzy tymi dwoma 185 kucy na miasto spokojnie wystarcza no i na trasę także daje frajdę. Magil także chyba ją miał i ja takową posiadam i sobie chwalę. Jedyne co tam jest do D... to awaryjne łożyska skrzyni biegów zwrócić uwagę czy nie huczą w razie co targuj się :)
 
Jadąc autostradą do 130 km/h można zejść do 8.5, od 170 do 240 km/h 11.1, ale to spalanie w Lancii Delta z automatem. 7l też jest realne ale max do 100 km/h w trasie
 
Jak na silnik o takiej mocy i pojemności to wysokie spalanie i konieczność tankowania przynajmniej PB98. Znajomy ma go w Guiliettcie (nowsza wersja 235KM) i nawet w trasie na autostradzie spala mu 10-11l/100

https://www.auto-swiat.pl/porady/ek...o-udalo-sie-zrobic-dobrego-benzyniaka/9s3l4yj
Skąd pomysł przymusu tankowania 98?
A o bajkach o wysokim spalaniu nie wspomnę.
Jak ktoś depcze w mieście i każdy start z pod świateł traktuje jak wyścig na 1/8 mili to jasne ,że będzie żarło paliwo.
1.8 tbi to najbardziej racjonalna benzyna do tego auta.
Serwis jest sporo tańszy niż 3.2
Niestety ta wersja ma dwie wady.
Brak automatu
I kompletnie ch..o brzmi silnik.@ magil prawda [emoji1]
 
Witam, wiem że to może być nie na temat lecz rozważ może zakup 2.2 JTS zamiast 3.2 JTS który tak jak magil powiedział trudniej trafić zadbany egzemplarz, 1.75 jest zbyt drogi w zakupie. 2.2 JTS jest kompromisem pomiędzy tymi dwoma 185 kucy na miasto spokojnie wystarcza no i na trasę także daje frajdę. Magil także chyba ją miał i ja takową posiadam i sobie chwalę. Jedyne co tam jest do D... to awaryjne łożyska skrzyni biegów zwrócić uwagę czy nie huczą w razie co targuj się :)

w TBi przekonuje mnie wygląd wnętrza, po prostu się w nim zakochałem (czarna alkantara z pół skórą i czerwonymi wstawkami), w 3.2 wiadomo że V stąd raczej rozważam te 2 modele. Raczej będę to ciągnął zza granicy bo u nas nie ma zupełnie nic ciekawego, a ostatnio licytowałem 3.2 z belgii ale to jakie ceny zaczeli rzucać to masakra, jak by się bili o nowe auto z salonu xD. Jeśli nie uda mi się z obcenym budżetem czegoś trafić to po prostu dozbieram na spokojnie, żeby nie władować się na minę. Całe szczęscie tatuś nie kocha tak bardzo alf, ja bym wrócił 1 którą oglądałem, ale on czuwa nad moim portfelem, żebym w badziew się nie wpakował
 
Jeżeli wchodzą kwestie finansowe, to mocno rozważyłbym kupno Giulietty... To nie jest zły samochód, nowszy, łatwiejszy do utrzymania, zakupu, itp. I nie wydrenuje tak portfela, nawet jeżeli początkowy zakup będzie droższy. W silnik 3.2 nie pchałbym się nie mając po zakupie i opłacie ubezpieczenia itp. luźnych 10k na naprawy lub wymiany zużytych części. W tym samochodzie naprawdę części potrafią być drogie, nawet te eksploatacyjne, niezależnie od silnika. Kolejny utrudnienie, to mało mechaników znających ten silnik, będziesz musiał ich szukać, czytać forum jak coś naprawić w rozsądnych pieniądzach. Zastanów się czy nie lepiej kupić auto mniejsze ale dużo łatwiejsze w utrzymaniu. Zobacz z resztą kto kupuje obecnie te auta, albo są to ludzie, którzy zjedli zęby na 159, albo tacy, którzy mogą włożyć w ten samochód konkretne pieniądze (których nigdy nie odzyskają).

To tylko taki mój głos rozsądku w tej sprawie, bo jeżeli poruszamy tu temat spalania paliwa to wydaje mi się, że to z całym szacunkiem nie jest auto dla Ciebie.
 
Zastanów się czy nie lepiej kupić auto mniejsze ale dużo łatwiejsze w utrzymaniu.
Idąc tym tokiem myślenia, najlepiej jeździć Rapidem 1.2. Nie psuje się, a jak się zepsuje to tanie w naprawie. Gdybym wychodził z takiego założenia to nie kupiłbym V6. A tak stwierdzam, że nie ma tragedii.

- - - Updated - - -

Silnik nie ma nic do wnętrza.
W tym wypadku ma. Znajdź 3.2 z półskórą i ogólnie jakimś lepszym wyposażeniem. Ile będziesz miał egzemplarzy do wyboru. I w jakiej cenie.
3.2 to chyba jedyny silnik, z którym aktualnie 159 lub Brera zaczynają drożeć (!). Przynajmniej takie odnoszę wrażenie, choć zbyt intensywnie rynku nie śledzę.
 
Chodzi mi o to, że konfiguracja wnętrze<-> silnik zależy tylko od tego co ktoś kiedyś zamówił w salonie, silnik nie determinuje wnętrza auta

- - - Updated - - -

Cenę najbardziej trzyma TBI, V6 się powoli kończą, może dlatego cena idzie w górę. Zobacz ile kosztuje silnik teoretycznie sprawny.

- - - Updated - - -

Trochę smutne, że jedyna dobra i mocna benzyna w 159 to turbo benzyna, gdyby w nich montowali Busso byłby to wspaniały samochód:P

A tak albo moc i brak dźwięku, albo dźwięk moc i kosztowne naprawy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra