[159] 1,75 TBi po trzech latach eksploatacji

Rejestracja
Sty 17, 2015
Postów
8
Auto
Alfa Romeo 159 1,75 TBi, ALfa Romeo 147 1,6 Twinspark
Witam wszystkich forumowiczów.

Kilka zdań o mojej Alfie. Autko jak w temacie kupiem nowe w salonie w Krakowie, obecnie zrobiłem przez trzy latka 130 000 km. 99 % na polskich drogach.

159 szczególnie z tym motorem (1,75 TBi) to auto które mógłbym polecic każdemu dla kogo jazda to coś więcej niż przemieszczanie się z A do B.
Główną zaletą jest prowadzenie z lekkim i mocnym silnikiem, auto nie tylko fenomenalnie przyspiesza ale ogromne hamulce powodują że świetnie hamuje. To połączone z mega układem kierowniczym robią z niego jedną z lepszych propozycji rodzinnych sedanów z mocnym motorem.

Wiem że po Polsce nie jeździ zbyt dużo Alf z tym silnikiem - poza policyjnymi ale te są eksploatowane w dosć szczególny sposób :) - tak więc jeżeli macie jakieś pytania co do eksploatacji czy czegokolwiek związanego z tym modelem - piszcie prosze - jestem do dyspozycji.

Jako drugie auto używamy 147 aktualnie z 1,6 ts , po lifcie, wcześniej żona jeździła 147 1,9 jtd - mega silnik, mega auto ale też znacznie mniejsze przebiegi w naszej małej stajence.
 
Nie mnie, no przeciez Tomka pyta cytujac twoja wypowiedz;)
 
Czasami jednak w 1.750 warto zajrzeć do dołu silnika :-). Zdjęcia już po wymianie pierścieni i zrobieniu głowicy ; -) plus kompletne sprzęgło.

Sent From Samsung Galaxy S5
 
Ostatnia edycja:
podobnie jak w innych:)
 
Hej

Auto serwisuje w autoryzowanym ASO w Kielcach (gwarancja). Przeglądy olejowe ksiązkowo powinny być co 30 000 - ja je robie trochę częsciej. Co około 25 000. Alfa nie zawiodła mnie ani razu. Ani razu nie musiałem jechać do serwisu poza przeglądami za wyjątkiem jak raz skończył się ksenon - razem z wymianą coś koło 300 zł. Alfa ma 200 koni więc powiedzmy że nie służy mi do powolnej jazdy a mimo to żadnych ingerencji w zawieszenie , układ kierowniczy itp. Przez 130 000 km nie wymieniany żaden sworzeń, przegub itp mimo ze jak wspomniałem przebieg w 99 % po polskich drogach a mieszkam w Kielcach więc mamy tu słaby dostęp do autostrad :)
Pytacie o pasek - zmieniałem przy 105 000 km. Też w ASO które dało bardzo przyzwoitą ofertę. Generalnie ASO Fiata znacznie tańsze niż wielu innych marek chociaż do dobrych kilku rzeczy mozna mieć zastrzeżenia. Wcześniej jeżdziłem Octavią RS i od Skody mogliby się sporo nauczyć - ten temat mogę rozwinąć ... pewnie na osobny wątek starczy materiału. Pasek mnie kosztował około 1000 zł z robocizną. Jak ktoś ciekawy co do złotówki to mogę poszperac w fakturach. Klocki i tarcze zużywają się adekwatnie do stylu jazdy. Nie pamiętam ile razy je wymieniałem ale wydaje mi się że nie częściej niż we wcześniejszych autach.
Koszt samego przeglądu to zazwyczaj lekko poniżej 1000 zł - jak to w ASO. Za żadnym razem nie dostałem auta zastępczego co np w Skodzie w Kielcach było standardem.
Można powiedzieć że auto jest absolutnie NIEZAWODNE. a weźcie pod uwagę że mówimy o przebiegu rzędu 45 000 km rocznie na polskich drogach i wykorzystywaniu potencjału silnika.

Spalanie - po pierwsze auto ma 200 koni a potrafi spalić na trasie 7 z lekkim haczykiem co jest wynikiem według mnie dobrym. Dzieje się tak wprawdzie jak jade z dwójką dzieciaków na szóstym biegu ale się da. Średnie spalanie jakie pokazuje mi komp na ostatnich 5000 km to około 10 litrów. Głównie trasa (70 %) ale zazwyczaj pokonywana dość ofensywnie. Opowieści o spalaniu po 14 litrów włożyłbym między bajki.

Druga sprawa - ile to pali przy autostradowych 140?

Nie jeżdze po autostradach z taka prędkością ... jak wspomniałem koło Kielc jest niewiele autostrad a jak już wpadam na A4 to zazwyczaj się gdzieś spieszę. Fajną prędkością dla tego auta na dwupasmowej drodze jest licznikowe 170 -180 km/h. Jest jeszcze cicho, auta nie nosi nawet jak wieje a spalanie wtedy lekko przekracza 10 litrów.

Generalnie każdemu szukającemu oryginalnego auta Alfe z tym silnikiem gorąco polecam. 7 sekund z hakiem do setki nie mówi o tym że auto się idealnie wchodzi w zakręty, mega hamuje itd. w Octavi w trzecim i czwartym roku eksploatacji wymieniałem głowicę !!!, pompowtryski, cośtam już w zawieszeniu, przez DPF poznałem chyba wszystkich w serwisie (nowy 4000 zł) a czyszczenie po dwa razy w miesiącu nie pomagało, gdzieś około 170 tyś km. już porządnie świszczało turbo, nie mówiąc o tym że mimo znacznie twardszego zawieszenia prowadziła się BEZ PORÓWNANIA gorzej od 159.

Kruczki typu wzajemne pozdrawianie kierowców 159 też dodają aucie kolorytu :)

Reasumując - 130 tyś km, tylko olej, klocki, filtry, raz rozrząd, raz jeden ksenon, aha - raz nie działała żarówka z tyłu, okazało się że wiązka padła gdzieś pod siedzeniem,i z raz czy dwa razy mi tylką żarówkę wymieniali.
mam nadzieję że wystarczająco wyczerpująco Wam odpowiedziałem :)
Tomek
 
Taki opis aż miło poczytać. Inna sprawa, że w Polsce wielu posiadaczy salonowej TBi raczej nie ma, więc tym bardziej jest on przydatny. Serwisy FAP nie od dziś mają słabą renomę i są konsekwentni w utrzymywaniu takiego poziomu. Nic tylko czekać, kiedy ją będziesz sprzedawał:)
 
Czolem,

W sumie 130k jak na auto segmentu premium to nie jest jakiś poziom o którym można racjonalnie wnioskować ;)
Ale ja nie mam alfy wiec pewnie ktoś mi wytknie ze jestem teoretykiem w tej materii, ale dobrze chociaż ze wymiany mniej niż te 30k książkowe ;) wiec na tym zakoncze swoje wywody.
Co do jakości serwisu grupy fiata to niestety musze przyznać ze jest dużo do zrobienia niestety ...:(

a watek o tbi już jest i nawet calkiem tresciwy:

http://www.forum.alfaholicy.org/porady_przy_zakupie/18826-alfa_romeo_159_tbi-44.html
 
Taki opis aż miło poczytać. Inna sprawa, że w Polsce wielu posiadaczy salonowej TBi raczej nie ma, więc tym bardziej jest on przydatny. Serwisy FAP nie od dziś mają słabą renomę i są konsekwentni w utrzymywaniu takiego poziomu. Nic tylko czekać, kiedy ją będziesz sprzedawał:)

Pewnie nie jeden będzie się pieklił że olej co 25tyś wymieniany :D przecież to śmierć dla silnika...
 
Pewnie nie jeden będzie się pieklił że olej co 25tyś wymieniany :D przecież to śmierć dla silnika...

dokładnie tak jak piszesz ,o tym samym pomyslalem:)ale to i tak czesciej niz serwis zaleca:)no ale przeciez co 10 wymiana:)
po takim opisie to Kol Belfer nikt jej nie kupi:)
no ale 130k km to niewielki przebieg wiec czekamy na wzrost i opis z eksploatacji.
A spalanie ,hmm bardzo przyjemne tym bardziej przy obecnych cenach Pb:)
 
W moim przypadku mogę potwierdzić wszystkie pozytywy opisane przez Tomka poza spalaniem które przy jeździe autostradowej ciężko utrzymać poniżej 10l na setkę. Warunkiem będzie stała prędkość na poziomie 140-150 km/h
Co do oleju to niezależnie od modelu ( 156,159,GTV, Mondeo, MiTo,Fiat Coupe,Jeep Compass,Scudo,Doblo ) zawsze wymieniam co 10-15 tys km.
W TBi do tej pory wymieniono : skrzynia biegów, rozrząd, tarcze klocki - za pierwszego właściciela W ASO Wrocław.
Ja wymieniłem : olej i filtry, tarcze i klocki tylne, piasta z łożyskiem tył prawy, świece zapł, motylek.
Czekają na wiosnę : olej i filtry, tarcze i klocki przednie, CinSoft
 
Potwierdzam wszystkie wyzej wymienione opinie oprocz spalania. Przy 140 auto pali rowno 10 litrow, przy 170 jest ponad 14 litrow. Moj ma zrobione 90 tys i jak na razie jest wszystko idealnie. Wymiana rozrzadu to koszt ok 900 zl. Jestem 2gim wlascicielem, poprzedni wymienial w nim tylko wysprzeglik (tak
Twierdzil) auto z polskiej dystrybucji 2009 rok
 
Amortyzatory
Powrót
Góra