• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[MiTo] 0.9 TwinAir - opinie

  • Autor wątku Autor wątku Dymo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Dymo

Nowy
Rejestracja
Mar 30, 2008
Postów
315
Lokalizacja
Newport
Auto
AR Mito 0,9 TwinAir 105KM 2014r.
Witam.

Przegladalem troche forum ale nigdzie nie znalazlem podobnego tematu (moze nie umiem szukac)?

Otoz wczoraj odebralem nowe Mito 0.9 Twin Air 105KM w wersji Sportiva (nie wiem czy w Polsce jest ona dostepna). Zdjecia wrzuce niedlugo w innym temacie.

Chcialbym zapytac innych uzytkownikow Mito z tym silnikiem jak im sie jezdzi. Moje pierwsze odczucia sa takie, w trybie normal, ponizej 3 tys przyspieszenia nie ma zadnego. W ogole nie czuc tych 105KM. Z racji ze silnik na dotarciu to wyzej nie wkrecalem i dynamic tez jeszcze nie probowalem.

Kojelne pytanie: jak docieraliscie (i czy wogole) silnik? W salonie powiedzieli mi, ze nie trzeba ale troche im nie wierze.

I jeszcze spalanie, jakie mniej wiecej udaje sie wam osiagnac?

Dzieki z gory i przepraszam za brak polskich zankow ale z pracy pisze.
 
Naprawdę nikt nie jeździ Mito z takim silnikiem?
 
silnik do pandy kreci się jak wiertarka spalanie takie same jak w 1,4
 
2 cylindry szału nie robią ... AR z takim silnikiem to profanacja.

Zadymił diesel!
 
jeździłem punto z tym silnikiem i moim zdaniem lepiej radził sobie 1,4 MA 105km niż ta 0,9 z turbawką. Do pandy jak najbardziej
 
Ok, dzieki. Problem w tym, że ja chciałem nowy a tutaj MA 105 już nie można dostać. następny po 0,9TwinAir jest 1,4 TCT a on już troche za drogi. Po za tym za 0,9 nie muszę płacic podatku drogowego i ubezpieczenie też jest bardzo niskie. No nic, poprobuję jeszcze tryb dymanic...
 
Ten silnik juz ma 120km z litra. Dasz mu czipa to Ferrari bedzie sie czuło głupio.... No i pytanie ile przejedziesz km-ów na dwucylindrowcu wysilonym na 150km z litra. No i jeszcze jedno - te konie sa papierowe. Bo 14 do 100 to troche słabo jak na turbo 105km....
 
11,4 sec ma do setki, w trybie dynamic oczywiście
 
No niestety kupiłeś muła w ładnej oprawce. Tryb dynamic wiele nie zmieni małą różnicę poczujesz, ale nic więcej.
 
Jakie masz koła? Alu?

Alu, 18 cali, 215/40

Dodano po 2 minutes:

po przejechaniu kilku kilometrow wiecej zaczynam dochodzic do wniosku, ze problem chyba jest w tym, iz przez ostatnie 6 lat jezdzilem dieslem, gdzie przy normalnej jezdzie nie przekracza sie 2500 obr/min a tu zeby poczuc moc to trzeba powyzej 4000 wejsc ale z tym to jeszcze poczekam az sie silnik troche dotrze.
 
Ostatnia edycja:
Hmmm, silniki od kosiarek montują już w samochodach? A tak serio, to w nowym Grande Punto zalecają wymieniać olej co 30 tys. Chyba ich pogięło, ciekaw jestem, który samochód w ten sposób eksploatowany będzie miał 10-tą wymianę oleju.
 
Mam takie auto, z tym eksperymentalnym silniczkiem.

Co by tu można było napisać... Autko kupione było jako małe, typowo miejskie i oszczędne, bo mały silnik = małe spalanie (wg producenta). A jak się nim jeździ?


*dynamika
Auto w trybie "n" nie jest specjalnie zrywne i spod świateł rusza dość przeciętnie. Z kolei w trybie "d" nabiera energii, ale ruszając w sznurze samochodów mam wrażenie, że wjadę w tył poprzednika. Tym sposobem w trybie "n" jest nieco zbyt ociężałe, a w "d" zbyt zrywne, jak na warunki miejskie.

*spalanie


Przy spokojnej jeździe miejskiej, przy odcinkach 4 km, w trybie "N" spalanie (wg komputera) to około 8,5l/100 km.

Przy mniej spokojnej jeździe, w trybie "D" spalanie w mieście to ok. 9,5l/100 km.

W trasie, w trybie "N" komputer pokazuje 6,5l/100 km.

Poza tym silnik jest głośny, gdy się go wysila, a więc podczas ruszania, a już szczególnie podczas ruszania pod wzniesienie. Gdy już jedziemy, robi się dużo ciszej. No, ale w końcu jazda miejska to nieustanne ruszanie, tak więc wydaje mi się, że wbrew zapewnieniom producenta, auto bardziej nadaje się na trasy, niż do miasta. W mieście nie jest ani ciche, ani oszczędne.
Do około 2000-2300 obrotów pracuje dość cicho i spokojnie. To, że pod maską są 2 cylindry, słychać w wyższym zakresie obrotów i... nieco czuć, gdy stoimy na światłach. Może właśnie dlatego wstawiono tam system start/stop, żeby podczas przymusowych pauz na światłach nie było czuć tego lekkiego, dieslowatego drżenia. Silniczek potrafi być głośny powyżej 3000 obr., a to szkoda, bo wtedy akurat pracuje najlepiej. Oczywiście charakterystyka zmienia się wraz z wybranym trybem. W trybie "d" głośno jest już od początku, ale akurat to "warczenie" może się podobać.

*skrzynia biegów.
W trybie "n" pomarańczowa strzałka, która każe zmienić bieg na wyższy potrafi doprowadzić do szału. 1 bieg- do 15km/h, 2 bieg- do 25 km/h, 3 bieg - do 40 km/h, 4 bieg do 50 km/h, 5 bieg... właściwie nie wiem po co jest, skoro od razu każe wrzucać 6. Generalnie biegi trzeba zmieniać praktycznie cały czas, do czego można się przyzwyczaić, ale można tego nie lubić. Ostatnio nauczyłem się trochę ignorować te strzałki i komfort prowadzenia auta znacząco wzrósł. Jeśli chodzi o wrzucanie biegów, to chyba skrzynia w moim egzemplarzu musi się rozruszać- czasami nieprecyzyjnie wchodzi bieg wsteczny.

W trybie "d" jest dużo lepiej, jeśli chodzi o częstotliwość zmiany biegów. Można zmieniać je "normalnie", a pomarańczowa strzałka pojawia się dużo później. Oczywiście zapotrzebowanie na paliwo zdecydowanie rośnie, ale tym się przecież nie będziemy przejmować.
 
Ostatnia edycja:
Masakra jakaś. Jak ja się cieszę ze swoich 105 kucyków osiąganych z 1,6l !
 
Przy spokojnej jeździe miejskiej, przy odcinkach 4 km, w trybie "N" spalanie (wg komputera) to około 8,5l/100 km.

Przy mniej spokojnej jeździe, w trybie "D" spalanie w mieście to ok. 9,5l/100 km.

W trasie, w trybie "N" komputer pokazuje 6,5l/100 km.

I gdzie tu oszczędność jak podobne spalanie mam w 166 z 2.4 JTDm. Taki jest właśnie sens montowania małych silników w autach bo żeby tym się cywilizowanie poruszać trzeba deptać i szlag trafia całą ekonomię wtedy.
 
Przełożenie spalania na moc chyba nie jest najgorsze. Ale fakt, producent obiecywał dużo, dużo mniej. Na pocieszenie dodam, że komputer wyświetla mi w trasie 5,5l/100km przy utrzymaniu 150 km/h. A więc jednak eko :p
 
....
 
Ostatnia edycja:
Dziadzia - pijany jestes czy po prostu pisać nie potrafisz?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra