Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.
Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.
Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.
no właśnie albo dorwe fotele z veloce, albo pod ten cały przód zrobie na drukarce 3d podkładki jakies sprytne - ale to jest rzeźba, w aucie za tyle kasy? to byle które audi sline albo coś ma fotele z zajebistą regulacją. A tutaj też problem by się bardzo rozwiązał, jakby pedał gazu był głębiej grodzi silnika. Bo ja wielki nie jestem 184cm wzrostu, ale zeby jako tako wygodnie siedzieć to musze się dość mocno odsunąć do tyłu.To będziesz potrzebował wyższej podkładki jeżeli przód fotela jest bliżej tej śruby niż przód extendera w veloce.
@jo_gurt pełna zgoda, wszyscy pieją z zachwytu nad fotelami veloce ale one w zależności od pacjenta mają plusy i minusy
Świetnie trzymają na boki to fakt +
Ładnie wyglądają +
Wąski element podparcia pleców (boczki są za blisko siebie) -
Górna część siedziska za mało pochylona w przód i wszystko powyżej łopatek wisi w powietrzu -
Siedzisko to wiadomo, krótkie mimo extendera i za płaskie -
Ogólnie projekt raczej pod włoskiego karła.
Też nie czaje idei że na włoski klimat zrobili ogrzewanie a zrezygnowali z wentylacji. Pal licho klimatyzację foteli ale byle wiatraki przy skórze to już ratunek jak słońce i parking. No jasne można położyć szmatę na fotel i szybę. Mogli dać takie z logiem Alfy
.
zobacz na to jakie pochylenie fotela jest w głupim Audi Q3, tutaj już widać od początku że kąt jest dużo dużo większy niż w stelvio nawet po jakiejkolwiek przeróbce... Generalnie dla mnie pomimo tego że autem jezdzi się zajebiscie, trzyma się jak przyklejone, to fotele są nie do przejścia, albo coś z nimi wymyślę albo poprostu sprzedam to auto. Bo po 200km wysiadam jakby miały mi plecy odpaść, a mam problemy z lędźwiowym. Nie jestem w stanie się usadzić normalnie nawet jak się odsunę nie wiem ile do tyłu. Pompowane podparcie lędźwiowe też za bardzo wypycha góre, w innych autach mocniej pcha dół i to trochę pomaga.Veloce tez będziesz musiał przerabiać.
Weekend spędziłem w Audi A5 Sline - w miarę wygodne ale dupy nie urywa, trzymanie boczne słabo. Może mają różne fotele.

Dokładnie, nie wiem ale dla mnie to auto jest coraz bardziej dyskwalifikowane ze względu na te fotele naprawdę. Kupić auto żeby rzeźbić fotele pod siebie za tyle kasy? Sory ale nie jestem zwolennikiem niemieckiej motoryzacji audi itp, ale chyba zaczne poważniej myśleć o jakimś bezpłciowym Q5 ze względu na wygodę.Ja mam u siebie teraz podobnie do tego ze zdjęcia. Tyle że na stałe bez regulacji co powoduje że dla żony do bani.
Drugi problem to dla mnie oparcie - i za wąskie i za płaskie (od łopatek w górę nie mam podparcia)
jest, ale z tymi fotelami to na prawde dali popalić strasznie. Że te z wersji Veloce nie mają regulacji pochylenia to jest masakra jakaśChyba jednak trzeba przyznać, że Q5 z taką mocą jest znacząco droższe.
dokładnie, i jakościowo wcale nie są tak fajne, wręcz bym powiedział że trochę lepszy fiat, wyciszenie jest fatalne moim zdaniem, i jakościowo plastiki itp też słabe.No bywa rzadko spotykana wersja 8-ways ale z tego co epsonix mówi to i tak zakres jest za mały.
Nie da się zaprzeczyć, że kilka rzeczy w tych samochodach jest niedorobionych. Jeździ i wygląda świetnie a reszta to niedopracowane koncepcyjnie dodatki.
no to sa z Buic, zupełnie inne auto ktos adaptacje zrobilU mnie plastiki to dramat jakiś, w wys temperaturze na wybojach to jeden wielki skrzyp. Tonę sznurka silikonowego poupychałem w różne szczeliny to myślę z połowę wyciszyłem. Wygłuszenie to jest raczej symboliczne.
Fajne ale bez "posiedzenia" bym nie kupił.
Dziwne, że niby do Stelvio a przyciski pamięci na fotelu (własny kontroler mają może?).
mi tylko fotele nie leżą, reszta pasuje bo auto jest do jazdy a nie klikania na wyświetlaczu. Ale zrobili fajne auto, fajny napęd a dali ciała z fotelami..Trochę nie rozumiem tego narzekania. Każdy chyba wiedział co kupuje... Kupując samochód wsiadam i testuję (najchętniej 2-3 dni) i albo jest wygodnie albo nie. Tak samo z wnętrzem. Poszukując samochodu stwierdziłem, że nie można mieć wszystkiego. Więc opracowałem listę: "co musi mieć samochód" typu grzane fotele, dwustrefowa klima itd. Nie wiem czym jeździliście wcześniej ale plastiki i deska, drzwi obszyte skórą, aluminiowe aluminium są dla mnie super (nie znam innych wersji). Dla przykładu w BMW X1 i Mini nawet nie chciałem jazdy próbnej, bo wiedziałem, że te odrażające plastiki by mnie wnerwiały cały czas. Były jeszcze Lexus, Volvo, Audi, Mercedes, VW. Stelvio wygrało fizycznymi przyciskami i pokrętłami, prowadzeniem i brakiem telewizora po środku, bak hybryd. Wyglądu (najładniejsza z testowanych) nie oceniam, bo kwestia gustu. Żeby nie było wady były (ale jak wspomniałem, nie ma idealnego samochodu): wyciszenie, spalanie, brak podniesienia przodu fotela (ale ogólnie dla mnie wygodny), jak na taki rozstaw osi to nieco mało miejsca z tyłu (co też dla mnie bardzo istotne nie jest). Takie wyposażenie, moc, napęd, to u konkurencji minimum 40-50kpln więcej (GLC to nawet z 80k), a i tak na przykład skrzynia dwusprzęgłowa albo atrapa napędu na cztery koła.
na 1 rzut oka fotele od tonale wyglądają na duzo lepiej pochylone. Ciekawe jaka jest różnica w rzeczywistości. Moze swap?miałem tak samo, z powodu foteli nie zrezygnowałbym z giulii dlatego trzeba było samemu poprawić, choć akurat na szerokość dla mnie są idealne na codzień bez pompowania a na torze z lekkim. W alfie ogólnie żadne fotele dotychczas fabryczne mi nie pasują, ani Momo w spiderze '99 ani przedliftowe skóry w 159 ani poliftowe welurki w 159, ani w Giulietcie, ani w GIulii (stąd poprawiałem). Tylko w Tonale mi wygodnie na tych które mamy (alkantara).
