Również podzielę się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi tarcz i klocków. Samochód: Giulia Q4 280KM, tarcze 330mm + 320mm. Przy przebiegu 70000 km zostały założone przez poprzedniego właściciela na przód i tył tarcze i klocki ATE (tarcze przód: ATE 24.0128-0326.1, tarcze tył: ATE 24.0122-0304.1, klocki przód: ATE 13.0460-4894.2, klocki tył: ATE 13.0460-7333.2). Po kilkunastu tysiącach kilometrów miałem dość tych tarcz z przodu, ponieważ podczas hamowania przy większych przędkościach (np. na autostradzie) strasznie biły, do tego stopnia, że musiałem trochę odpuszczać hamowanie lub robić to bardzo spokojnie i z wyczuciem. Przy 90189 km wymieniłem przednie tarcze na Brembo (Prime 09.C497.11) i wszystkie cztery klocki hamulcowe również na Brembo (przód: Prime P23187, tył: Prime P23180). Akurat te przednie są tymi mniejszymi (węższymi) klockami, o których ktoś wcześniej pisał. Hamowanie było gładkie (bez bicia) nawet przy dużych prędkościach. Przy przebiegu 101666 km ponownie wymieniłem zużyte już klocki przednie na ten sam typ, co poprzednio (Brembo Prime P23187). Przy 109758 km ponownie zmieniłem klocki z przodu, jak i z tyłu, również Brembo (przód: Prime P23185, tył: Prime P23180). Tym razem z przodu, za radą jednego z forumowiczów, założyłem te większe (szersze) klocki (P23185). Tarcze jeszcze wytrzymają tą jedną zmianę klocków, chociaż nie są w dobrym stanie. Stosując zestaw tarcz i klocków tej samej firmy, czyli Brembo, nie mam żadnych oznak bicia przy hamowaniu z większych prędkości.
A propos charakterystyki hamowania: wydaje mi się, iż siła hamowania zależy od tempa (prędkości) wciskania pedału hamulca. Siłą hamowania chyba steruje komputer, ponieważ nie jest to typowy układ hamulcowy ze wspomaganą pompką hamulcową, ale typu break-by-wire. Z pewnością nie występuje problem trudności w zatrzymaniu samochodu, gdy z odpowiednim impetem (siłą/prędkością) wciśniemy pedał hamulca. Trzeba przyzwyczaić się do takiej charakterystyki hamulców (też mam takie odczucia, jak epsonix w czasie jazdy innymi samochodami). Zatem znaczenie ma tu czas i zakres wciśkania pedału hamulca. Raczej komputer ocenia to czy hamujesz gwałtownie czy delikatnie i z jaką predkością jedziesz (a może jeszcze inne parametry bierze pod uwagę). W każdym bądź razie, hamowanie awaryjne (automatyczne) podczas zbyt szybkiego zbliżania się do przeszkody (np. innego samochou) jest bardzo gwałtowne i skuteczne.