• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Stelvio 2020/odchodzący lakier bezbarwny (klar)/odrzucona gwarancja

Goral1

Nowy
Rejestracja
Sty 8, 2016
Postów
32
Auto
Alfa Romeo GT
Hej,
mam problem z nowym salonowym Stelvio, kupionym w 2020 roku, gdzie zaczął schodzić bezbarwny lakier na zderzaku:edziaimalaga:. Sprawa została początkowo skierowana do serwisu (tam powiedziano, że lakier zaczął schodzić przez uderzenia kamyczków - są widoczne czarne kropki) i nie mogą tego wziąć na gwarancję. Potem dzwoniliśmy do centrali i kazali raz jeszcze podjechać do serwisu i podjąć jeszcze jedną próbę załatwienia sprawy. To właśnie decyzja serwisu miala być w sprawie wiążąca i od niej zależało przyznanie naprawy na gwarancji. Oczywiście serwis po raz drugi uznał, że nie jest to wina lakieru, tylko jego użytkowania...

Dostaliśmy oficjalnego emaila z centrali o poniższej treści.

Co można więcej zrobić w tej sprawie? Jechać do innego salonu? Próbowałem już im wytłumaczyć, że jest to wina lakieru i samochód powinien być przystosowany do wszystkich warunków. Nigdy wcześniej takiego przypadku nie było w innych samochodach. Dodam, że kolor Stelvio to czerwony.

Chciałem się od tej decyzji odwołać, ale nie do końca wiem co więcej mogę im napisać. Oczywiście każdy mi mówi, że lakier nie powinien schodzić, nawet po kamykach. Źle nałożony klar i tyle

Jakieś porady?
 

Załączniki

  • FB_IMG_1628795064361.jpg
    FB_IMG_1628795064361.jpg
    53.1 KB · Wyświetleń: 278
  • FB_IMG_1628795066665.jpg
    FB_IMG_1628795066665.jpg
    26.4 KB · Wyświetleń: 270
No zdecydowanie - ja na pierwszej Giulietcie (Rosso Alfa) miałem kilka odprysków od kamieni, ale z klarem nic się nie działo. W drugiej (również Rosso Alfa) po 6 latach lakier był praktycznie nieskazitelny (dla laika, bo pewnie detailer z lampą inspekcyjną by coś znalazł).
 
Hej,
mam problem z nowym salonowym Stelvio, kupionym w 2020 roku, gdzie zaczął schodzić bezbarwny lakier na zderzaku:edziaimalaga:. Sprawa została początkowo skierowana do serwisu (tam powiedziano, że lakier zaczął schodzić przez uderzenia kamyczków - są widoczne czarne kropki) i nie mogą tego wziąć na gwarancję. Potem dzwoniliśmy do centrali i kazali raz jeszcze podjechać do serwisu i podjąć jeszcze jedną próbę załatwienia sprawy. To właśnie decyzja serwisu miala być w sprawie wiążąca i od niej zależało przyznanie naprawy na gwarancji. Oczywiście serwis po raz drugi uznał, że nie jest to wina lakieru, tylko jego użytkowania...

Dostaliśmy oficjalnego emaila z centrali o poniższej treści.

Co można więcej zrobić w tej sprawie? Jechać do innego salonu? Próbowałem już im wytłumaczyć, że jest to wina lakieru i samochód powinien być przystosowany do wszystkich warunków. Nigdy wcześniej takiego przypadku nie było w innych samochodach. Dodam, że kolor Stelvio to czerwony.

Chciałem się od tej decyzji odwołać, ale nie do końca wiem co więcej mogę im napisać. Oczywiście każdy mi mówi, że lakier nie powinien schodzić, nawet po kamykach. Źle nałożony klar i tyle

Jakieś porady?

Zmierz grubość lakieru ?
 
na czym? na plastikowym zderzaku?
 
na czym? na plastikowym zderzaku?

Miałem coś podobnego na innym samochodzie. Prawdopodobnie podczas transportu mój samochód został uszkodzony i salon sam to naprawił na odp.... Oczywiście w salonie nic nie wskuralem.
 
Hej,
mam problem z nowym salonowym Stelvio, kupionym w 2020 roku, gdzie zaczął schodzić bezbarwny lakier na zderzaku:edziaimalaga:. Sprawa została początkowo skierowana do serwisu (tam powiedziano, że lakier zaczął schodzić przez uderzenia kamyczków - są widoczne czarne kropki) i nie mogą tego wziąć na gwarancję. Potem dzwoniliśmy do centrali i kazali raz jeszcze podjechać do serwisu i podjąć jeszcze jedną próbę załatwienia sprawy. To właśnie decyzja serwisu miala być w sprawie wiążąca i od niej zależało przyznanie naprawy na gwarancji. Oczywiście serwis po raz drugi uznał, że nie jest to wina lakieru, tylko jego użytkowania...

Dostaliśmy oficjalnego emaila z centrali o poniższej treści.

Co można więcej zrobić w tej sprawie? Jechać do innego salonu? Próbowałem już im wytłumaczyć, że jest to wina lakieru i samochód powinien być przystosowany do wszystkich warunków. Nigdy wcześniej takiego przypadku nie było w innych samochodach. Dodam, że kolor Stelvio to czerwony.

Chciałem się od tej decyzji odwołać, ale nie do końca wiem co więcej mogę im napisać. Oczywiście każdy mi mówi, że lakier nie powinien schodzić, nawet po kamykach. Źle nałożony klar i tyle

Jakieś porady?

Cześć , mam podobną sytuację co kolega. Schodzący klar ze zderzaka przedniego, serwis oczywiście mówi że to od uderzenia kamienia. Odrzuca reklamację złożoną w ramach gwarancji. Komuś udało się wybrnąć z tej sytuacji pozytywnie ?
 
Też się z czymś takim nie spotkałem. Ja po pierwszej próbie w salonie X, po kontakcie z centralą, pojechałbym do salonu Y. Jeżeli jest odmowa to poprosiłbym oczywiście uzasadnienie na piśmie. Jeżeli jest to już ta gwarancja dodatkowa (+3 lata) to trzeba by przestudiować dokładnie jej warunki. Jeżeli wszystko się zgadza to zostaje ekspertyza i droga sądowa no bo co innego?
 
Tak jak wyżej napisał kolega @Karol1 prawdopodobnie salon przed sprzedażą naprawiał jakieś małe uszkodzenia. Coś się może przydarzyło w transporcie.
Być może należy skorzystać z rękojmi? Ale to już "po ptakach" bo wybrałeś gwarancję?
PS. Miałem malowany zderzak w ASO po małej obcierce i po półtorej roku zszedł mi lakier przy myciu myjką.
 
99% zderzak był ponownie lakierowany, u mnie wygląda podobnie, lecz zlazły mniejsze fragmenty (ale lakierowałem go poza gwarancją - w ASO :D) Generalnie pewnie źle go przygotowali przed naprawą. Co do porady - może troche głupiej/bezsensownej - traktować zderzak jak element eksploatacyjny, zawsze sie coś obije/przydrze. To plastik, nie zardzewieje. Ewentualnie przeboleć lakierowanie i dać folię. Ewentualnie (dla oszczędnych i "zaradnych") zrobić z czyjegoś OC.
 
"Ewentualnie (dla oszczędnych i "zaradnych") zrobić z czyjegoś OC."[/QUOTE]
Naprawdę. Daj spokój z takimi radami.
 
Oni tak już mają. Złodziejstwo w genach.
 
miałem schodzący klar w Giulii ale z lusterek
zfłosiłem w ASO i od razu mi termin umówili...
ale po tygodniu centrala odrzuciła reklamację
Poprosiłem o uzasadnienie...
w uzasadnieniu napisali mi ze musiałem o tym wcześniej wiedzieć,,,
Zadzwoniłem na infolinie do Włoch opisałem sprawę i po 30 minutach salon dzwonił ponownie, ze przyjedzie gość z wtedy jeszcze FCA na ocenę..
przyjechał ocenił i od razu zatwierdział jako naprawe gwarancyjną..
Generalnie skargi do Włoch pomogły mi z 2 reklamacjach...
 
miałem schodzący klar w Giulii ale z lusterek
zfłosiłem w ASO i od razu mi termin umówili...
ale po tygodniu centrala odrzuciła reklamację
Poprosiłem o uzasadnienie...
w uzasadnieniu napisali mi ze musiałem o tym wcześniej wiedzieć,,,
Zadzwoniłem na infolinie do Włoch opisałem sprawę i po 30 minutach salon dzwonił ponownie, ze przyjedzie gość z wtedy jeszcze FCA na ocenę..
przyjechał ocenił i od razu zatwierdział jako naprawe gwarancyjną..
Generalnie skargi do Włoch pomogły mi z 2 reklamacjach...

Z ciekawości - da radę się z nimi dogadać po angielsku na luzie, czy tylko jak akurat trafisz?
 
Z ciekawości - da radę się z nimi dogadać po angielsku na luzie, czy tylko jak akurat trafisz?
Jak zadzwonisz z Polski na infolinię którą masz napisaną na osłonie przeciwsłonecznej, to odezwie się Pani mówiąca pięknie po polsku, a mieszkająca na co dzień w Mediolanie. Rozmowa jest konkretna i bardzo sympatyczna.
 
Mam podobny problem kupulem stelvio w maju tego roku prokukcja 22 rok misano blue. Powloka lakiernicza orginalna. Wczoraj zauwazylem w drzwiach przednich lewym ich gornym rogu niedaleko lusterka pecherz pod lakierem . Ten widok poprostu mnie zamurowal mam Maximum Care do listopada 27 roku , ale z tego co sie wczytalem to chyba nic nie wskoram . Gwarancja na lakier 3 lata a o perforacji tam narazie niema przeslanek.... mozna powiedziec ze do perforacji daleko ale takie beda tego nastepstwa....Macie jakies rady albo pomysly co mozna z tym podzialac pozdrawiam.
 

Załączniki

  • Messenger_creation_E608A4A9-C456-40F0-89F0-FC62D684C970.jpeg
    Messenger_creation_E608A4A9-C456-40F0-89F0-FC62D684C970.jpeg
    179.2 KB · Wyświetleń: 35
  • Messenger_creation_28B6CEB4-2571-407A-A455-0BD3AC49C0BC.jpeg
    Messenger_creation_28B6CEB4-2571-407A-A455-0BD3AC49C0BC.jpeg
    145.4 KB · Wyświetleń: 35
To amelinium, dziury z tego nie będzie prędko. Inaczej niż zeszlifować i pomalować to nie bardzo widzę, no można naklejke przykleic ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra