• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Stelvio - samodzielne dodanie wyciszenia przednich drzwi i nadkoli

gomesh

Nowy
Rejestracja
Sie 4, 2026
Postów
3
Auto
Alfa Romeo Stelvio 2.0
Cześć, to mój pierwszy post, więc przede wszystkim chciałem się przywitać.

Wrzuciłem ostatnio na grupę na FB mój amatorski poradnik, jak samodzielnie dodać wygłuszenie w Stelvio i ktoś zasugerował, żeby dodać go też tutaj na forum, co niniejszym czynię.
Mam nadzieję, że komuś jeszcze się przyda.

Projekt: poprawienie fabryki przez samodzielne dodanie wyciszenia przednich drzwi i nadkoli
Pacjent: Stelvio 2.0 2021r. (wersja Ti Sport z szybami akustycznymi)

Zamieszczam krótki poradnik, jak zabrać się za dodanie wygłuszenia w przednich drzwiach i nadkolach, gdyby komuś jeszcze mógł się przydać. Sam zabrałem się za to, żeby sprawdzić, co można samodzielnie uzyskać stosunkowo niewielkim kosztem. Przed rozpoczęciem pracy byłem w tym temacie zupełnym laikiem, sam projekt był zrobiony w warunkach typowo amatorsko-garażowych. Przy odrobinie dodatkowego doświadczenia na pewno można zrobić to lepiej, ale chodzi mi o przekazanie podstawowej wiedzy, którą sam zdobyłem. Komentarze i konstruktywne uwagi jak najbardziej mile widziane.

1. Użyte materiały i narzędzia
i) Do drzwi:
- mata butylowa AB-2 (kupiłem 3m2) - usztywnienie poszyci blaszanych, ograniczenie rezonansów i dźwięków z zewnątrz
- pianka memory M5s (2m2) - ograniczenie trzasków i szumu
ii) Do nadkoli:
- masa do nadkoli filcowych StP Noise Liquidator Filc (opakowanie 0,5kg)
- pianka kauczukowa akustyczna K3s zamkniętokomórkowa (3m2) - ograniczenie hałasu na średnich i wysokich częstotliwościach
iii) Przydatne narzędzia:
- zmywacz IPA do odtłuszczania powierzchni
- wałek dociskowy do mat wygłuszających
- zestaw ściągaczy do tapicerki
- śrubokręty i klucze (PH/PZ, nasadowe, torx, hex)

2. Rozbiórka drzwi - na początku warto odłączyć akumulator, aby nie zapisywały nam się błędy przy wypinaniu kostek

i) Zaczynamy od demontażu boczka
- ściągamy listwę dekoracyjną biegnącą wokół i od klamki, najlepiej przy pomocy ściągacza do tapicerki, którym podważamy listwę, aby stopniowo wypiąć 7 spinek (oznaczone jako 2.i.1 na zdjęciach), na koniec listwę warto trochę unieść do góry, żeby uwolnić 2 luźne zaczepy z mocowań w kształcie litery T
- odkręcamy 3 śruby ukryte pod listwą (2.i.2)
- z podłokietnika wyciągamy większą gumową wkładkę (wystarczy ją podważyć od spodu), pod nią odkręcamy śrubę (2.i.3), po czym podważmy do góry cały plastikowy element ze sterowaniem szybami (uważnie, aby krawędziami nie zarysować skórzanego obicia) i wyciągamy go. Kiedy element wyjdzie na wierzch, odpinamy odsłonięte kostki i odkręcamy kolejną śrubę, która jest pod nim ukryta (2.i.4)
- wyjmujemy odblask z tylnej części boczka (2.i.5 - najlepiej włożyć śrubokręt w małe wycięcie od góry, wciskając wewnętrzny zaczep w dół), następnie odkręcamy ukryty pod nim wkręt (2.i.6)
- teraz uwalniamy 9 spinek, które trzymają boczek w poszyciu z boków i na dole (2.i.7). Przy pierwszym demontażu mogą trzymać naprawdę mocno, więc najlepiej włożyć szeroki i twardy ściągacz między boczek i poszycie drzwi (u mnie najlepiej szło najpierw od przedniej dolnej krawędzi) i podważać mocno, ale z wyczuciem, żeby zbytnio nie uszkodzić gumowej uszczelki, która jest przyklejona na krawędzi. Siły trzeba użyć więcej, niż można się spodziewać po plastikowych spinkach. Dodatkowo na 99% któreś z nich się połamią, więc warto zawczasu sobie kupić kilka na zapas
- następnie zdejmujemy boczek (2.i.
😎
- należy go jako całość podnieść do góry, aby wysunąć z górnej krawędzi poszycia (zgodnie z kierunkiem strzałek na zdjęciu)
- wysunięty boczek jest trzymany jeszcze przez kostkę (2.i.9) oraz linkę klamki (2.i.10), więc odchylamy go od poszycia na tyle, aby je wypiąć. Linkę klamki najpierw trzeba wypiąć przez zwolnienie plastikowych zatrzasków z uchwytu, a potem odchylić o 90 stopni, żeby ostatecznie wyjąc ją z metalowego mocowania
- w ten sposób mamy boczek drzwi zdemontowany i odsłonięty wewnętrzny panel plastikowy z mechanizmem szyby, który będzie demontowany w punkcie iii)

ii) Można teraz pokusić się o ściągnięcie górnej blendy (2.ii.1) wokół ramy szyby, żeby ją też wygłuszyć, a dodatkowo też odkręcenie lusterka, żeby wygłuszyć miejsce jego mocowania
- w celu zdjęcia listwy odpinamy 2 czerwone spinki (2.ii.2) i odciągamy blendę, zaczynając od dolnych partii, aby wydostać ją spod uszczelek
- w celu wymontowania lusterka rozpinamy 2 kostki (2.ii.3) oraz odkręcamy 3 śruby (2.ii.4), z których jedna ukryta jest pod szeroką uszczelką z przodu (uszczelka trzymana od spodu w tym miejscu przez małą czarną spinkę (2.ii.5)). Po tym lusterko da się wysunąć z uchwytu

iii) Demontujemy plastikowy wewnętrzny panel, do czego trzeba m.in. wyjąć całkowicie szybę
- najpierw odkręcamy mechanizm szyby (2.iii.1) - odpinamy kostkę i odkręcamy 3 wkręty (2.iii.2). Mechanizm trzeba dość mocno odciągnąć, bo może być trochę przyblokowany w zębatce
- teraz trzeba uwolnić szybę z 2 wewnętrznych plastikowych zatrzasków (2.iii.3), które są widoczne przez 2 okrągłe otwory (2.iii.4), zakryte wstępnie przez 2 żółte plastikowe zaślepki (te zaślepki po prostu wyciągamy palcami). Aby zatrzaski pokazały się w otworach, trzeba ręcznie opuścić szybę do jakiejś 2/3 wysokości.
Teraz te 2 zatrzaski wypychamy jakimś śrubokrętem "na zewnątrz", poza płaszczyznę szyby, jednocześnie podnosimy samą szybę ręcznie trochę do góry, aby wysunąć plastikowy uchwyt (2.iii.5) ponad zatrzask. Po tym szyba może być wyciągnięta z prowadnic - najlepiej wyciągać najpierw tylną część - oczywiście uważnie i z wyczuciem
- teraz wykręcamy 3 śruby mechanizmu zamka (2.iii.6)
- potem czas na demontaż klamki. W tym celu odkręcamy do pierwszego oporu śrubę torx 20 (2.iii.7) ukrytą pod gumową zaślepką (2.iii.
😎
. Śruba nie wykręca się całkowicie, bo działa na zasadzie docisku na wkład zamka (2.iii.9). Po jej zluzowaniu wkład można ręcznie wyciągnąć z poszycia drzwi. Teraz z kolei samą klamkę (2.iii.10) ręcznie pociągamy do tyłu i potem na zewnątrz, aby ją wyciągnąć. Ostatni krok to wypięcie kostki (2.iii.11) oraz odkręcenie śruby (2.iii.12)
- w końcu można przystąpić do demontażu plastikowego panelu. W tym celu odpinamy kostkę wiązki drzwi (2.iii.13), a wtyczkę od strony drzwi wpychamy przez otwór do wnętrza poszycia (trzeba zwolnić 2 zatrzaski od góry i od dołu, które ją blokują). Następnie odkręcamy 12 śrub sześciokątnych (2.iii.14). Teraz panel można ręcznie odciągnąć i wyjąć z poszycia, uważając jednak na gumową uszczelkę wokół krawędzi (panel może być na niej trochę przyklejony)
- ostatecznie naszym oczom ukazuje się gołe poszycie drzwi, gotowe na montaż wygłuszenia. Jak widać w Stelvio dostęp jest znakomity, otwór technologiczny jest olbrzymi, praktycznie na większość powierzchni poszycia. Można dodatkowo jeszcze zdemontować plastikową podkładkę (2.iii.15), która trzyma się na 2 spinkach w metalowym wzmocnieniu
 

Załączniki

  • 21za.jpg
    21za.jpg
    1.2 MB · Wyświetleń: 28
  • 12z.jpg
    12z.jpg
    1.8 MB · Wyświetleń: 27
  • 13z.jpg
    13z.jpg
    2.1 MB · Wyświetleń: 24
  • 14z.jpg
    14z.jpg
    1.2 MB · Wyświetleń: 23
  • 15z.jpg
    15z.jpg
    1.7 MB · Wyświetleń: 25
  • 16z.jpg
    16z.jpg
    2.6 MB · Wyświetleń: 25
  • 17z.jpg
    17z.jpg
    911.5 KB · Wyświetleń: 23
  • 18z.jpg
    18z.jpg
    921 KB · Wyświetleń: 23
  • 19z.jpg
    19z.jpg
    1.3 MB · Wyświetleń: 26
  • 20z.jpg
    20z.jpg
    1.5 MB · Wyświetleń: 27
  • 21z.jpg
    21z.jpg
    1.2 MB · Wyświetleń: 25
  • 9ze.jpg
    9ze.jpg
    969.5 KB · Wyświetleń: 24
  • 9zd.jpg
    9zd.jpg
    1.1 MB · Wyświetleń: 22
  • 9zc.jpg
    9zc.jpg
    1 MB · Wyświetleń: 22
  • 1.jpg
    1.jpg
    1.3 MB · Wyświetleń: 22
  • 2z.jpg
    2z.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 22
  • 3z.jpg
    3z.jpg
    1.7 MB · Wyświetleń: 22
  • 4z.jpg
    4z.jpg
    1.3 MB · Wyświetleń: 21
  • 6z.jpg
    6z.jpg
    1 MB · Wyświetleń: 21
  • 7z.jpg
    7z.jpg
    1.4 MB · Wyświetleń: 21
  • 8z.jpg
    8z.jpg
    1.5 MB · Wyświetleń: 21
  • 8zz.jpg
    8zz.jpg
    1.4 MB · Wyświetleń: 23
  • 9z.jpg
    9z.jpg
    2.1 MB · Wyświetleń: 22
  • 9za.jpg
    9za.jpg
    950.6 KB · Wyświetleń: 23
  • 9zb.jpg
    9zb.jpg
    1.3 MB · Wyświetleń: 24
... Z racji ograniczenia liczby znaków we wpisie musiałem rozbić go na 2 części...

3. Wygłuszenie drzwi

i) Aplikacja maty butylowej na poszyciu drzwi

- zaczynamy od oczyszczenia i odtłuszczenia powierzchni, gdzie będziemy przyklejać matę (zalecany zmywacz IPA, tj. z alkoholem izopropylowym)
- następnie docinamy i wklejamy fragmenty maty, starając się, aby były jak największe i zajęły jak największą powierzchnię poszycia. Tam, gdzie fragmenty się nachodzą, robimy to na zakładkę (założyłem, że około minimum 1cm zakładka powinna wystarczyć)
- po naklejeniu fragmentu maty, dociskamy ją wałkiem, a w trudno dostępnych i ciasnych miejscach używamy jakiegoś twardego płaskiego narzędzia (u mnie sprawdził się ściągacz do tapicerki). Dociskamy na tyle, aby zaniknęło wytłoczenie na stronie folii aluminiowej

ii) Aplikacja pianki memory M5s na boczek plastikowy

- na boczku jest przyklejona biała "kołderka" z włókniną (3.ii.1) - nie wyrzucałem jej, ale dałem ją na wierzch pianki, pomogła mi za to przy odrysowaniu docelowego kształtu dociętej pianki.
- starałem się docinać piankę w jak największym fragmencie, uwzględniając otwory na maskownicę głośnika, wiązki, spinki, gniazda śrub i mechanizm klamki
- pianka klei się jak zła, a przy okazji łatwo się rozrywa po nieuważny przyklejeniu w złym miejscu, więc trzeba to robić stopniowo i cierpliwie, ściągając papier ochronny fragmentami i dociskając piankę ręcznie

iii) Dodatkowo można pokusić się o oklejenie miejsc montażu lusterka oraz blendy ramy szyby

- warto pamiętać, że pianka memory M5s może nasiąkać wodą, więc ja dałem ją od strony wewnętrznej mocowania lusterka (3.iii.1), a od strony zewnętrznej (3.iii.2) dałem piankę akustyczną K3s, która jest zamkniętokomórkowa i powinna być odporna na wilgoć.
- blendę ramy szyby wykleiłem pianką memory (2.ii.1)
- na koniec jeszcze przy okazji włożyłem trochę pianki K3s (bez przyklejania) pod górną krawędź błotnika, przy dolnym mocowaniu słupka A (3.iii.3). Zauważyłem, że było tam sporo pustej przestrzeni, a jej wypełnienie ostatecznie subiektywnie zmniejszyło trochę szumy z okolic lusterka. Żeby tam się dostać trzeba zdjąć małą blendę przy podszybiu (1 wkręt i 2 spinki) oraz wyciągnąć mały fabryczny element wygłuszającej gąbki.

iv) Drzwi mamy ogarnięte, więc składamy wszystko do kupy, w odwrotnej kolejności.

4. Demontaż nadkoli

- zaczynamy od zdjęcia koła
- następnie zdejmujemy listwę ozdobną błotnika - trzeba ją odciągnąć od błotnika (ręcznie albo przy pomocy ściągacza), aż spinki ją trzymające po kolei wyskoczą (4.1), chociaż z mojego doświadczenia to spinki raczej zostają w błotniku i wychodzą z mocowania w listwie, a do tego łatwo się łamią, więc tu też warto mieć zapas (są 2 rodzaje - czerwone i zielone). Aby łatwo potem wyciągnąć te, które utknęły w błotniku, najlepiej od wnętrza błotnika przyłożyć na nie np. samą nasadkę klucza 5-6mm i tą nasadką wypychać spinki na zewnątrz. Samą listwę najlepiej jest odciągać zaczynając od tylnej strony, bo na obu końcach ma 2 plastikowe języczki, gdzie z tyłu języczek jest poziomy i wychodzi na zewnątrz, a z przodu jest pionowy i wychodzi do góry, więc łatwo go ułamać
- następnie demontujemy wszystkie wkręty metalowe (4.2), spinki plastikowe (4.3) i 1 plastikową nakrętkę (4.4), przytrzymujące nadkole i wyciągamy je na zewnątrz
- w miarę możliwości nadkole czyścimy i odtłuszczamy (plastikową część)

5. Wyciszenie nadkoli

- najpierw dociąłem piankę K3s w ostateczny kształt, uwzględniając otwory technologiczne na spinki i wkręty
- następnie zdemontowane nadkola posmarowałem mastyką do nadkoli filcowych StP Noise Liquidator. Pokryłem nią również plastikową przednią połowę
- użyłem pędzla, a jedno opakowanie 0,5kg starczyło mi na 2 nadkola
- po początkowym przeschnięciu (odczekawszy ok. 1 - 1,5h), nakleiłem dociętą piankę na jeszcze wilgotną mastykę, dociskają ją ręcznie na całej powierzchni. Polecam robić to w rękawiczkach, bo plamy z mastyki ciężko schodzą :)
- w międzyczasie dałem jeszcze trochę maty butylowej na blachę poszycia nadkola tam, gdzie było to możliwe
- polecam montować z powrotem nadkola przed całkowitym zaschnięciem mastyki, bo wtedy twardnieje na mega skorupę, po czym bardzo ciężko dociągnąć nadkole spinkami do otworów mocujących
- nadkola mamy skończone, na koniec oczywiście montujemy listwy ozdobne i zakładamy koła

6. Uwagi końcowe

- projekt traktowałem w ramach nauki i ciekawości, ile dam radę własnoręcznie uzyskać wyciszenia przy stosunkowo niedużym nakładzie pracy i kosztów, chociaż docelowo i tak poświęciłem na to kilka dni, pracują dość dorywczo
- ostatecznie zostało mi całkiem sporo niezużytego materiału (plus ścinki): ok. 50cm2 maty butylowej, 80cm2 pianki memory i aż 120cm2 pianki K3s
- użyłem trochę ścinek maty do oklejenia subwoofera w bagażniku, a na przyszłość pewnie zużyję całą resztę do wygłuszenia podłogi bagażnika i tylnych drzwi, w miarę wolnego czasu i motywacji
- gdybym miał kupować ponownie, to pewnie wziąłbym trochę grubszą matę butylową i piankę memory, bo w drzwiach jest na nie sporo miejsca, ale z kolei pianka K3s jest raczej optymalna, bo nadkole i tak dość ciężko było docisnąć na miejsce
- końcowy uzysk to obniżenie hałasu w granicach 1,5 dB (po wyciszeniu samych drzwi) plus dodatkowo kolejne 0,5 dB (po dodaniu wygłuszenia nadkoli), chociaż spodziewam się jeszcze większych różnic z nadkoli podczas deszczu. Pomiary hałasu robiłem darmową aplikacją SPL Meter na telefon, która nie ma oczywiście odpowiedniej kalibracji do mierzenia wartości bezwzględnych, ale interesowały mnie i tak tylko wartości uzysku względnego w porównywalnych warunkach
- dodatkowe korzyści to, jak wspomniałem, subiektywnie mniejsze szumy od strony lusterka oraz też subiektywnie lepsze brzmienie audio (H/K)
 

Załączniki

  • 21zb.jpg
    21zb.jpg
    1.3 MB · Wyświetleń: 30
  • 21zc.jpg
    21zc.jpg
    1.6 MB · Wyświetleń: 29
  • 21zd.jpg
    21zd.jpg
    1.2 MB · Wyświetleń: 27
  • 22z.jpg
    22z.jpg
    1.8 MB · Wyświetleń: 28
  • 22za.jpg
    22za.jpg
    1.9 MB · Wyświetleń: 25
  • 22zb.jpg
    22zb.jpg
    2.4 MB · Wyświetleń: 25
  • 23z.jpg
    23z.jpg
    1.4 MB · Wyświetleń: 25
  • 23za.jpg
    23za.jpg
    993.2 KB · Wyświetleń: 26
  • 24z.jpg
    24z.jpg
    2.5 MB · Wyświetleń: 23
  • 25z.jpg
    25z.jpg
    1.4 MB · Wyświetleń: 24
  • 27z.jpg
    27z.jpg
    1.6 MB · Wyświetleń: 26
  • 28z.jpg
    28z.jpg
    1.8 MB · Wyświetleń: 26
  • 29z.jpg
    29z.jpg
    1.8 MB · Wyświetleń: 30
  • 30z.jpg
    30z.jpg
    1.7 MB · Wyświetleń: 32
  • 33z.jpg
    33z.jpg
    903.1 KB · Wyświetleń: 32
  • 32z.jpg
    32z.jpg
    1.2 MB · Wyświetleń: 29
  • 33za.jpg
    33za.jpg
    1.4 MB · Wyświetleń: 29
  • 34.jpg
    34.jpg
    2.4 MB · Wyświetleń: 29
  • 35.jpg
    35.jpg
    1.9 MB · Wyświetleń: 27
  • 36.jpg
    36.jpg
    1.8 MB · Wyświetleń: 27
  • 37.jpg
    37.jpg
    1.4 MB · Wyświetleń: 27
  • 38.jpg
    38.jpg
    1.1 MB · Wyświetleń: 27
  • 39.jpg
    39.jpg
    2.8 MB · Wyświetleń: 31
Kawał dobrej roboty :)
Ciekawe, że w Stelvio trzeba zdjąć ten bezel przy klamce. W Giulii wystarczy zdjąć tę zaślepkę "za" klamką. Zdejmowanie długich plastików jest zawsze stresujące ;)
 
Ostatnia edycja:
Widać, że postarane. Dzięki za szczegółową instrukcję ze zdjęciami. Tutaj pewniej łatwiej kogoś odesłać w przyszłości niż na grupę FB, łatwiej też wyszukać przez wyszukiwarkę, czy AI.
 
"- na koniec jeszcze przy okazji włożyłem trochę pianki K3s (bez przyklejania) pod górną krawędź błotnika, przy dolnym mocowaniu słupka A (3.iii.3). Zauważyłem, że było tam sporo pustej przestrzeni, a jej wypełnienie ostatecznie subiektywnie zmniejszyło trochę szumy z okolic lusterka. Żeby tam się dostać trzeba zdjąć małą blendę przy podszybiu (1 wkręt i 2 spinki) oraz wyciągnąć mały fabryczny element wygłuszającej gąbki."

które to zdjęcie?
 
Tak, dokladnie, moze troche slabo wykadrowane, to jest rog podszybia na styku blotnika i slupka A.
 
No właśnie nie byłem pewien czy to to... obejrzę u siebie bo lusterka mnie drażnią. Choć, także subiektywnie, po naklejeniu aero-coś na bok obudowy lusterka i ten trójkąt mocujący, to mam wrażenie jakby szum przesunął się z 15-20km/h w górę i mniej syfu zwiewa na boczną szybę.
1785875934009.png
 
ja zrobiłem u siebie jeszcze wygłuszenie dachu: ok 2h roboty: demontaż podsufitki potem mata + pinka z klejem - robi sie znacznie ciszej, np mniej szumią relingi ( jesli masz ) lub przy deszczu - rewelka
 
Wyciągałeś ją na zewnątrz? Dawałeś butyl czy tylko piankę którąś?
 
wyciągałem, butyl dociśniety wałkiem matalowym + pianka szara tapicerska z klejem / klej na piance bardzo mocno łapie palce :-) / . na belce cienka pianka a na gołej blasze gruba, uzyłęm stożkowej bo mi zostala z innego auta
 
Chętnie bym zrobił bo w deszczu mam wrażenie że mi w mózg krople walą, ale wyciąganie podsufitki mnie zniechęca...
 
zrób - bedziesz bardzo zadowolony. Posufitka( zdjecie ) idzie bardzo szybko - odpinasz uchwyty ( tam sa zatrzaski - trzeba je scisnąć ) osłony słupków odpinasz i cala wychodzi przez tył na zewnątrz - poproś kogoś o pomoc. 2-3h i masz zrobione. Zaczynalem wygluszenie od podsufitki a potem robiłem reszte i mam wrazenie że podsyfitka dała najwiecej ..... moze subiektywne odczucie :-)
 
Ja zrobiłem "resztę" a podsufitka i ew nadkola mi zostały :-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra