Cześć, to mój pierwszy post, więc przede wszystkim chciałem się przywitać.
Wrzuciłem ostatnio na grupę na FB mój amatorski poradnik, jak samodzielnie dodać wygłuszenie w Stelvio i ktoś zasugerował, żeby dodać go też tutaj na forum, co niniejszym czynię.
Mam nadzieję, że komuś jeszcze się przyda.
Projekt: poprawienie fabryki przez samodzielne dodanie wyciszenia przednich drzwi i nadkoli
Pacjent: Stelvio 2.0 2021r. (wersja Ti Sport z szybami akustycznymi)
Zamieszczam krótki poradnik, jak zabrać się za dodanie wygłuszenia w przednich drzwiach i nadkolach, gdyby komuś jeszcze mógł się przydać. Sam zabrałem się za to, żeby sprawdzić, co można samodzielnie uzyskać stosunkowo niewielkim kosztem. Przed rozpoczęciem pracy byłem w tym temacie zupełnym laikiem, sam projekt był zrobiony w warunkach typowo amatorsko-garażowych. Przy odrobinie dodatkowego doświadczenia na pewno można zrobić to lepiej, ale chodzi mi o przekazanie podstawowej wiedzy, którą sam zdobyłem. Komentarze i konstruktywne uwagi jak najbardziej mile widziane.
1. Użyte materiały i narzędzia
i) Do drzwi:
- mata butylowa AB-2 (kupiłem 3m2) - usztywnienie poszyci blaszanych, ograniczenie rezonansów i dźwięków z zewnątrz
- pianka memory M5s (2m2) - ograniczenie trzasków i szumu
ii) Do nadkoli:
- masa do nadkoli filcowych StP Noise Liquidator Filc (opakowanie 0,5kg)
- pianka kauczukowa akustyczna K3s zamkniętokomórkowa (3m2) - ograniczenie hałasu na średnich i wysokich częstotliwościach
iii) Przydatne narzędzia:
- zmywacz IPA do odtłuszczania powierzchni
- wałek dociskowy do mat wygłuszających
- zestaw ściągaczy do tapicerki
- śrubokręty i klucze (PH/PZ, nasadowe, torx, hex)
2. Rozbiórka drzwi - na początku warto odłączyć akumulator, aby nie zapisywały nam się błędy przy wypinaniu kostek
i) Zaczynamy od demontażu boczka
- ściągamy listwę dekoracyjną biegnącą wokół i od klamki, najlepiej przy pomocy ściągacza do tapicerki, którym podważamy listwę, aby stopniowo wypiąć 7 spinek (oznaczone jako 2.i.1 na zdjęciach), na koniec listwę warto trochę unieść do góry, żeby uwolnić 2 luźne zaczepy z mocowań w kształcie litery T
- odkręcamy 3 śruby ukryte pod listwą (2.i.2)
- z podłokietnika wyciągamy większą gumową wkładkę (wystarczy ją podważyć od spodu), pod nią odkręcamy śrubę (2.i.3), po czym podważmy do góry cały plastikowy element ze sterowaniem szybami (uważnie, aby krawędziami nie zarysować skórzanego obicia) i wyciągamy go. Kiedy element wyjdzie na wierzch, odpinamy odsłonięte kostki i odkręcamy kolejną śrubę, która jest pod nim ukryta (2.i.4)
- wyjmujemy odblask z tylnej części boczka (2.i.5 - najlepiej włożyć śrubokręt w małe wycięcie od góry, wciskając wewnętrzny zaczep w dół), następnie odkręcamy ukryty pod nim wkręt (2.i.6)
- teraz uwalniamy 9 spinek, które trzymają boczek w poszyciu z boków i na dole (2.i.7). Przy pierwszym demontażu mogą trzymać naprawdę mocno, więc najlepiej włożyć szeroki i twardy ściągacz między boczek i poszycie drzwi (u mnie najlepiej szło najpierw od przedniej dolnej krawędzi) i podważać mocno, ale z wyczuciem, żeby zbytnio nie uszkodzić gumowej uszczelki, która jest przyklejona na krawędzi. Siły trzeba użyć więcej, niż można się spodziewać po plastikowych spinkach. Dodatkowo na 99% któreś z nich się połamią, więc warto zawczasu sobie kupić kilka na zapas
- następnie zdejmujemy boczek (2.i.
- należy go jako całość podnieść do góry, aby wysunąć z górnej krawędzi poszycia (zgodnie z kierunkiem strzałek na zdjęciu)
- wysunięty boczek jest trzymany jeszcze przez kostkę (2.i.9) oraz linkę klamki (2.i.10), więc odchylamy go od poszycia na tyle, aby je wypiąć. Linkę klamki najpierw trzeba wypiąć przez zwolnienie plastikowych zatrzasków z uchwytu, a potem odchylić o 90 stopni, żeby ostatecznie wyjąc ją z metalowego mocowania
- w ten sposób mamy boczek drzwi zdemontowany i odsłonięty wewnętrzny panel plastikowy z mechanizmem szyby, który będzie demontowany w punkcie iii)
ii) Można teraz pokusić się o ściągnięcie górnej blendy (2.ii.1) wokół ramy szyby, żeby ją też wygłuszyć, a dodatkowo też odkręcenie lusterka, żeby wygłuszyć miejsce jego mocowania
- w celu zdjęcia listwy odpinamy 2 czerwone spinki (2.ii.2) i odciągamy blendę, zaczynając od dolnych partii, aby wydostać ją spod uszczelek
- w celu wymontowania lusterka rozpinamy 2 kostki (2.ii.3) oraz odkręcamy 3 śruby (2.ii.4), z których jedna ukryta jest pod szeroką uszczelką z przodu (uszczelka trzymana od spodu w tym miejscu przez małą czarną spinkę (2.ii.5)). Po tym lusterko da się wysunąć z uchwytu
iii) Demontujemy plastikowy wewnętrzny panel, do czego trzeba m.in. wyjąć całkowicie szybę
- najpierw odkręcamy mechanizm szyby (2.iii.1) - odpinamy kostkę i odkręcamy 3 wkręty (2.iii.2). Mechanizm trzeba dość mocno odciągnąć, bo może być trochę przyblokowany w zębatce
- teraz trzeba uwolnić szybę z 2 wewnętrznych plastikowych zatrzasków (2.iii.3), które są widoczne przez 2 okrągłe otwory (2.iii.4), zakryte wstępnie przez 2 żółte plastikowe zaślepki (te zaślepki po prostu wyciągamy palcami). Aby zatrzaski pokazały się w otworach, trzeba ręcznie opuścić szybę do jakiejś 2/3 wysokości.
Teraz te 2 zatrzaski wypychamy jakimś śrubokrętem "na zewnątrz", poza płaszczyznę szyby, jednocześnie podnosimy samą szybę ręcznie trochę do góry, aby wysunąć plastikowy uchwyt (2.iii.5) ponad zatrzask. Po tym szyba może być wyciągnięta z prowadnic - najlepiej wyciągać najpierw tylną część - oczywiście uważnie i z wyczuciem
- teraz wykręcamy 3 śruby mechanizmu zamka (2.iii.6)
- potem czas na demontaż klamki. W tym celu odkręcamy do pierwszego oporu śrubę torx 20 (2.iii.7) ukrytą pod gumową zaślepką (2.iii.
. Śruba nie wykręca się całkowicie, bo działa na zasadzie docisku na wkład zamka (2.iii.9). Po jej zluzowaniu wkład można ręcznie wyciągnąć z poszycia drzwi. Teraz z kolei samą klamkę (2.iii.10) ręcznie pociągamy do tyłu i potem na zewnątrz, aby ją wyciągnąć. Ostatni krok to wypięcie kostki (2.iii.11) oraz odkręcenie śruby (2.iii.12)
- w końcu można przystąpić do demontażu plastikowego panelu. W tym celu odpinamy kostkę wiązki drzwi (2.iii.13), a wtyczkę od strony drzwi wpychamy przez otwór do wnętrza poszycia (trzeba zwolnić 2 zatrzaski od góry i od dołu, które ją blokują). Następnie odkręcamy 12 śrub sześciokątnych (2.iii.14). Teraz panel można ręcznie odciągnąć i wyjąć z poszycia, uważając jednak na gumową uszczelkę wokół krawędzi (panel może być na niej trochę przyklejony)
- ostatecznie naszym oczom ukazuje się gołe poszycie drzwi, gotowe na montaż wygłuszenia. Jak widać w Stelvio dostęp jest znakomity, otwór technologiczny jest olbrzymi, praktycznie na większość powierzchni poszycia. Można dodatkowo jeszcze zdemontować plastikową podkładkę (2.iii.15), która trzyma się na 2 spinkach w metalowym wzmocnieniu
Wrzuciłem ostatnio na grupę na FB mój amatorski poradnik, jak samodzielnie dodać wygłuszenie w Stelvio i ktoś zasugerował, żeby dodać go też tutaj na forum, co niniejszym czynię.
Mam nadzieję, że komuś jeszcze się przyda.
Projekt: poprawienie fabryki przez samodzielne dodanie wyciszenia przednich drzwi i nadkoli
Pacjent: Stelvio 2.0 2021r. (wersja Ti Sport z szybami akustycznymi)
Zamieszczam krótki poradnik, jak zabrać się za dodanie wygłuszenia w przednich drzwiach i nadkolach, gdyby komuś jeszcze mógł się przydać. Sam zabrałem się za to, żeby sprawdzić, co można samodzielnie uzyskać stosunkowo niewielkim kosztem. Przed rozpoczęciem pracy byłem w tym temacie zupełnym laikiem, sam projekt był zrobiony w warunkach typowo amatorsko-garażowych. Przy odrobinie dodatkowego doświadczenia na pewno można zrobić to lepiej, ale chodzi mi o przekazanie podstawowej wiedzy, którą sam zdobyłem. Komentarze i konstruktywne uwagi jak najbardziej mile widziane.
1. Użyte materiały i narzędzia
i) Do drzwi:
- mata butylowa AB-2 (kupiłem 3m2) - usztywnienie poszyci blaszanych, ograniczenie rezonansów i dźwięków z zewnątrz
- pianka memory M5s (2m2) - ograniczenie trzasków i szumu
ii) Do nadkoli:
- masa do nadkoli filcowych StP Noise Liquidator Filc (opakowanie 0,5kg)
- pianka kauczukowa akustyczna K3s zamkniętokomórkowa (3m2) - ograniczenie hałasu na średnich i wysokich częstotliwościach
iii) Przydatne narzędzia:
- zmywacz IPA do odtłuszczania powierzchni
- wałek dociskowy do mat wygłuszających
- zestaw ściągaczy do tapicerki
- śrubokręty i klucze (PH/PZ, nasadowe, torx, hex)
2. Rozbiórka drzwi - na początku warto odłączyć akumulator, aby nie zapisywały nam się błędy przy wypinaniu kostek
i) Zaczynamy od demontażu boczka
- ściągamy listwę dekoracyjną biegnącą wokół i od klamki, najlepiej przy pomocy ściągacza do tapicerki, którym podważamy listwę, aby stopniowo wypiąć 7 spinek (oznaczone jako 2.i.1 na zdjęciach), na koniec listwę warto trochę unieść do góry, żeby uwolnić 2 luźne zaczepy z mocowań w kształcie litery T
- odkręcamy 3 śruby ukryte pod listwą (2.i.2)
- z podłokietnika wyciągamy większą gumową wkładkę (wystarczy ją podważyć od spodu), pod nią odkręcamy śrubę (2.i.3), po czym podważmy do góry cały plastikowy element ze sterowaniem szybami (uważnie, aby krawędziami nie zarysować skórzanego obicia) i wyciągamy go. Kiedy element wyjdzie na wierzch, odpinamy odsłonięte kostki i odkręcamy kolejną śrubę, która jest pod nim ukryta (2.i.4)
- wyjmujemy odblask z tylnej części boczka (2.i.5 - najlepiej włożyć śrubokręt w małe wycięcie od góry, wciskając wewnętrzny zaczep w dół), następnie odkręcamy ukryty pod nim wkręt (2.i.6)
- teraz uwalniamy 9 spinek, które trzymają boczek w poszyciu z boków i na dole (2.i.7). Przy pierwszym demontażu mogą trzymać naprawdę mocno, więc najlepiej włożyć szeroki i twardy ściągacz między boczek i poszycie drzwi (u mnie najlepiej szło najpierw od przedniej dolnej krawędzi) i podważać mocno, ale z wyczuciem, żeby zbytnio nie uszkodzić gumowej uszczelki, która jest przyklejona na krawędzi. Siły trzeba użyć więcej, niż można się spodziewać po plastikowych spinkach. Dodatkowo na 99% któreś z nich się połamią, więc warto zawczasu sobie kupić kilka na zapas
- następnie zdejmujemy boczek (2.i.
- wysunięty boczek jest trzymany jeszcze przez kostkę (2.i.9) oraz linkę klamki (2.i.10), więc odchylamy go od poszycia na tyle, aby je wypiąć. Linkę klamki najpierw trzeba wypiąć przez zwolnienie plastikowych zatrzasków z uchwytu, a potem odchylić o 90 stopni, żeby ostatecznie wyjąc ją z metalowego mocowania
- w ten sposób mamy boczek drzwi zdemontowany i odsłonięty wewnętrzny panel plastikowy z mechanizmem szyby, który będzie demontowany w punkcie iii)
ii) Można teraz pokusić się o ściągnięcie górnej blendy (2.ii.1) wokół ramy szyby, żeby ją też wygłuszyć, a dodatkowo też odkręcenie lusterka, żeby wygłuszyć miejsce jego mocowania
- w celu zdjęcia listwy odpinamy 2 czerwone spinki (2.ii.2) i odciągamy blendę, zaczynając od dolnych partii, aby wydostać ją spod uszczelek
- w celu wymontowania lusterka rozpinamy 2 kostki (2.ii.3) oraz odkręcamy 3 śruby (2.ii.4), z których jedna ukryta jest pod szeroką uszczelką z przodu (uszczelka trzymana od spodu w tym miejscu przez małą czarną spinkę (2.ii.5)). Po tym lusterko da się wysunąć z uchwytu
iii) Demontujemy plastikowy wewnętrzny panel, do czego trzeba m.in. wyjąć całkowicie szybę
- najpierw odkręcamy mechanizm szyby (2.iii.1) - odpinamy kostkę i odkręcamy 3 wkręty (2.iii.2). Mechanizm trzeba dość mocno odciągnąć, bo może być trochę przyblokowany w zębatce
- teraz trzeba uwolnić szybę z 2 wewnętrznych plastikowych zatrzasków (2.iii.3), które są widoczne przez 2 okrągłe otwory (2.iii.4), zakryte wstępnie przez 2 żółte plastikowe zaślepki (te zaślepki po prostu wyciągamy palcami). Aby zatrzaski pokazały się w otworach, trzeba ręcznie opuścić szybę do jakiejś 2/3 wysokości.
Teraz te 2 zatrzaski wypychamy jakimś śrubokrętem "na zewnątrz", poza płaszczyznę szyby, jednocześnie podnosimy samą szybę ręcznie trochę do góry, aby wysunąć plastikowy uchwyt (2.iii.5) ponad zatrzask. Po tym szyba może być wyciągnięta z prowadnic - najlepiej wyciągać najpierw tylną część - oczywiście uważnie i z wyczuciem
- teraz wykręcamy 3 śruby mechanizmu zamka (2.iii.6)
- potem czas na demontaż klamki. W tym celu odkręcamy do pierwszego oporu śrubę torx 20 (2.iii.7) ukrytą pod gumową zaślepką (2.iii.
- w końcu można przystąpić do demontażu plastikowego panelu. W tym celu odpinamy kostkę wiązki drzwi (2.iii.13), a wtyczkę od strony drzwi wpychamy przez otwór do wnętrza poszycia (trzeba zwolnić 2 zatrzaski od góry i od dołu, które ją blokują). Następnie odkręcamy 12 śrub sześciokątnych (2.iii.14). Teraz panel można ręcznie odciągnąć i wyjąć z poszycia, uważając jednak na gumową uszczelkę wokół krawędzi (panel może być na niej trochę przyklejony)
- ostatecznie naszym oczom ukazuje się gołe poszycie drzwi, gotowe na montaż wygłuszenia. Jak widać w Stelvio dostęp jest znakomity, otwór technologiczny jest olbrzymi, praktycznie na większość powierzchni poszycia. Można dodatkowo jeszcze zdemontować plastikową podkładkę (2.iii.15), która trzyma się na 2 spinkach w metalowym wzmocnieniu
Załączniki
-
21za.jpg1.2 MB · Wyświetleń: 28 -
12z.jpg1.8 MB · Wyświetleń: 27 -
13z.jpg2.1 MB · Wyświetleń: 24 -
14z.jpg1.2 MB · Wyświetleń: 23 -
15z.jpg1.7 MB · Wyświetleń: 25 -
16z.jpg2.6 MB · Wyświetleń: 25 -
17z.jpg911.5 KB · Wyświetleń: 23 -
18z.jpg921 KB · Wyświetleń: 23 -
19z.jpg1.3 MB · Wyświetleń: 26 -
20z.jpg1.5 MB · Wyświetleń: 27 -
21z.jpg1.2 MB · Wyświetleń: 25 -
9ze.jpg969.5 KB · Wyświetleń: 24 -
9zd.jpg1.1 MB · Wyświetleń: 22 -
9zc.jpg1 MB · Wyświetleń: 22 -
1.jpg1.3 MB · Wyświetleń: 22 -
2z.jpg2 MB · Wyświetleń: 22 -
3z.jpg1.7 MB · Wyświetleń: 22 -
4z.jpg1.3 MB · Wyświetleń: 21 -
6z.jpg1 MB · Wyświetleń: 21 -
7z.jpg1.4 MB · Wyświetleń: 21 -
8z.jpg1.5 MB · Wyświetleń: 21 -
8zz.jpg1.4 MB · Wyświetleń: 23 -
9z.jpg2.1 MB · Wyświetleń: 22 -
9za.jpg950.6 KB · Wyświetleń: 23 -
9zb.jpg1.3 MB · Wyświetleń: 24

