Rozgrzewanie silnika

Przy obecnych temperaturach zewnętrznych to chyba nigdy nie przekraczasz 2000, bo osiągnięcie 90C w silniku jtd jest niemożliwe

Dzisiaj ostro się przejechałem i da się dojsc do 90 sc. C (termostat nowiutki), wkurzające jest jednak to.. że jak stanę to na wolnych obrotach temp. płynu spada poniżej 50 st.C. Podobno przy takich temperaturach w wolnoobrotowych klekotach to normalne..

Powiedzcie jak sprawdzić czy ma się zamontowaną fabryczną dodatkową nagrzewnicę.. która rzekomo ma pomóc uzyskać szybko odpowiednią temp. wewnątrz samochodu.. choc zdaje się jest to nagrzewnica silnika i jest elektryczna..
 
Dodatkowe ogrzewanie postojowe webasto było opcja, a normalnie na przewodach nagrzewnicy jest coś w rodzaju świecy żarowej
 
a jak to w v6? ja mam takie cos ze mi wyje pompa od wspomagania... chodz płyn wymieniony... samochodem ruszam dopiero jak ucichnie ta pompa czyli tak około 2-3min.
 
Mróz za oknem to odgrzewam ten temat.
Dziś wyjechałem z garażu, auto ciepłe ok.8 st na zewnątrz -9 st. Pierwsza rzecz: wskaźnik temp zewn pokazywał mi po przejechaniu 20 km - 4-5 st (faktycznie -9)
czyli zawyża - może uszkodzony czujnik? Gdzie on jest?
Druga sprawa - miałem wymieniany termostat - GATES - 90 st na wskaźniku osiągnąłem po ok 20 km ale jak tylko się zatrzymałem na chwilę nie wyłączając
silnika tem spadła do ok.70 st. - Po rozgrzaniu nie powinien trzymać cięgle 90 ? W skodzie tdi jest tak że jak się rozgrzeje silnik to temp trzyma się
cały cza taka sama - 90 st.
DF
 
Mi pokazuje po chwili jazdy -45 :) czujnik jest w prawym lusterku. Co do drugiego, u mnie norma że temp schodzi.
 
Nagrzać alfe do ok. 90 stopni przy takich temperaturach to bardzo trudne! albo od razu dajecie jej popalić i wtedy da się zagrzać albo coś ze silnikiem nie tak. Do pracy mam ponad 20km t do 80 stopni da się ja nagrzać na takim mrozie ale przy jeździe z górki temperatura spada przez załączone ogrzewanie. Termostat mam sprawny. chyba że wam palą po 10 litrów ropy. Przecież te silniki maja dużo lepszą sprawność niż benzynowe i dlatego mniej palą paliwa a co za tym idzie mniej energii zamienia się w ciepło a więcej daje "do silnika"
 
W jtd to norma. Osiągnąć temp. 90 stopni jest bardzo ciężko podczas mrozu. Trzeba zastawić z przodu chłodnicę wtedy prędzej. U mnie nowy termostat i po 10-15 km jazdy w mieście ok 70-75 stopni na wskaźniku. Dzisiaj przystawię chłodnicę bo to denerwujące. Zbyt długo trzeba czekać na ciepło w kabinie.
 
W jtd to norma. Osiągnąć temp. 90 stopni jest bardzo ciężko podczas mrozu. Trzeba zastawić z przodu chłodnicę wtedy prędzej. U mnie nowy termostat i po 10-15 km jazdy w mieście ok 70-75 stopni na wskaźniku. Dzisiaj przystawię chłodnicę bo to denerwujące. Zbyt długo trzeba czekać na ciepło w kabinie.

Sposób rodem z jelcza:) który i tak mało wniesie do nagrzewania silnika, a może jedynie pogorszyc sprawe. Nie wiem, co u ciebie oznacza słowo "długo", ale mi przy - 10 i parkowaniu na dworze, temp ustawiona na 24 leci ciepełko już po 2 km spokojnej jazdy od odpalenia. Teraz wracając do 90st.C - nie wiem dlaczego tak sie tego wszyscy uparli, ale w tym silniku w zimie max temp. jaką osiągniesz to 86-88st.C przy normalnej jezdzie. Jak masz termostat np. Behra pozmianowy, który ma temp. pełnego otwarcia własnie w tym przedziale 86-88st. Wiec sam zauwaz że 90 st. to raczej nie bedzie, gdy na zewnątrz - 10st.
Mało tego. Wiele 156 ma jeszcze sprawne oryginalne termostaty, które mają otwarcie jż przy 78-82st.C (mowa o jtd), wiec tutaj temp. oscylująca w tych granicach to norma.

Pytanie, które zostawiam sobie na deser:) Skąd wiesz, że masz 70-75st.C temp. płynu chłodniczego? Druga kreska w przypadku wskaźnika kabinowego dla silnika jtd to ok. 80st. (to ta kreska pomiędzy 50, a 90).

Dodam tylko, że wszystkie jtd tak maja. Na postoju silnik w zimie sie nawet wychładza:)
Wnioski wyciągnij sam.
 
Pytanie, które zostawiam sobie na deser:) Skąd wiesz, że masz 70-75st.C temp. płynu chłodniczego? Druga kreska w przypadku wskaźnika kabinowego dla silnika jtd to ok. 80st. (to ta kreska pomiędzy 50, a 90).

Wiem bo podpinałem do komputera. Tak mi się jakoś napisało, bardziej mi chodziło o właściwą temperaturę pracy silnika. Mam teraz termostat Verneta i otwarcie jest przy 87 stopniach z tego co pamiętam.
Długo w takim sensie, że muszę przejechać około 5 km żeby coś letniego mi powiało. Sposób może i prosty ale skuteczny. Na postoju i tak nie ma znaczenia ale podczas jazdy jest znacznie lepiej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra