• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Problem z ABS/VDC i Go To Dealer

Lukas-182

Użytkownik
Rejestracja
Lip 19, 2011
Postów
458
Auto
Alfa Romeo 159 SW 2.0JTDm 552k DuckPower
Cześć :)

Trochę poszukałem na forum, ale niestety nie znalazłem rozwiązania mojego problemu, a także nie spotkałem się z dokładnie takimi samymi objawami jak u mnie.

Od pewnego czasu, gdzieś od miesiąca, mam problem z wywalającym się na Infocenter błędem ABS/VDC failure - go to dealer. Pierwszy przypadek miał miejsce pewnego poranka, odpalam silnik i od razu wywala ten błąd, po ruszeniu z miejsca błąd znika z IC, jest OK. Jakiś czas później, wyjeżdżam z parkingu spod pracy, pokonuje może ze 100 m i nagle błąd jak wyżej i silnik gaśnie (przez chwilę, dosłownie ułamek sekundy mignął komunikat motor failure). Odpalam silnik, błędu na IC brak i jeździe jakby nigdy nic, po przejechaniu ok. 3 km, stojąc w kolumnie aut czekających na wjazd na skrzyżowanie, silnik ponownie gaśnie jakby nigdy nic, odpalam i jadę dalej. Przez dwa tygodnie był spokój, do wczoraj, wyjeżdżam z pracy, skręt w lewo, skręt w prawo, prosta droga i ponownie wywala komunikat ABS/VDC failure - go to dealer i silnik traci na chwilę moc - wciskam pedał przyśpieszenia i czuję, że nie idzie, chociaż to też może być odebrane tak jakby autko przyhamowało :D. Po chwili autko odzyskało moc, ale błąd z IC nie zniknął, dodatkowo świecił przycisk od wyłączania ASR. Zjechałem na zatoczkę, zgasiłem silnik, odpaliłem, błąd zniknął. Po dojechaniu do domu, tak jak za każdym razem podłączyłem pod FES/MES ale ponownie zero błędów;/

Wertuję podobne tematy i znalazłem kilka przyczyn:
1. Słabe AKU - ale czy wtedy moje autko by odpalało z rana? Fakt, brakuje mu trochę mocy rozruchowej bo z rana, jak wychłodzony silnik to trzeba chwilkę pokręcić
2. Czujnik położenia pedału hamulca - wygląda na sprawny, bo wtedy by chyba nie działały światła stopu? po drugie patrząc w FES to działa poprawnie. Dla pewności w weekend zamierzam go rozbebeszyć i przeczyścić :)
3. Czujniki ABS - jak miałem z nimi problem to zawsze pokazywał się stały błąd w ECU, tutaj zero informacji
4. Pompa ABS - tutaj raczej jak już coś pada to po całości, a nie raz działa raz nie.
5. Czujniki wału/wałka rozrządu - gasnący silnik, ale czy wtedy by autko odpalało? Przy ujemnych temperaturach muszę chwilkę pokręcić rozrusznikiem aby zaskoczył, ale na rozgrzanym silnik pali "od strzała".

Martwi mnie ten brak mocy, gasnący silnik. Na słabą kondycje silnika raczej to nie wygląda, bo po regeneracji turbosprężarki i uszczelnieniu pompy wtryskowej (we wrześniu 2018) spalanie mam wręcz książkowe - śr. 5,8l/100km (70% trasa). Martwi mnie troszkę ubywanie oleju, raczej jego spalanie bo wycieków nie widać (mam pełną osłonę pod silnikiem i na niej zero objawów wycieków). Od ostatniej wymiany oleju dolałem ok. 1.2l, na przejechane 6k km.

Proszę o wszelkie wskazówki, bo nie chciałbym się przedwcześnie pozbyć autka np. w wyniku jakieś awarii ;/
 
Ostatnia edycja:
Popraw sobie klemy na akumulatorze.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
Ewentualnie słaby akumulator. I styki pierwsze.
Co do palenia oleju, to może uszczelniacze zaworowe zesztywniały. Albo pierścienie tłokowe.
 
Klemy dokręcone i wyczyszczone, we wrzesniu okolica aku była demontowana bo wymieniałem koło dwumasowe i zadbałem aby wszystko bylo dokręcone.
 
Właśnie wróciłem z przymusowej pieszej przechadzki :) Podjechałem do znajomego ale już nie odjechałem. Wsiadam do autka, przekręcam kluczyk i kręcę, nic, rozrusznik śmiga, wał się kręci ale zero zapłonu, można kręcić do upadłego. Po sekundzie kręcenia rozrusznikiem wywala na IC błąd VDC. Po kilku próbach kapnąłem się, że w ogóle nie załącza się kontrolka grzania świec żarowych (nawet nie mignie). Także dałem sobie spokój ;/ Jakieś pomysły?
 
Witam nie wiem czy wiele pomogę ale u mnie ta sama sytuacja pojawiała się w momencie gdy czujnik abs przy kole miał zwarcie do masy był uszkodzony fizycznie, zawilgotniał lub zaraz po myjni
 
Przyczyna odnaleziona. Za radą jaboleq zainteresowałem się klemą plusową, zwłaszcza, że próba podłączenia się FES'em do ECU spaliła na panewce, brak kontaktu z ECU, zapewne przez brak zasilania ecu itd. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki na plusowej klemie, niestety żaden nie posiadał śladów uszkodzenia, multimetr także wskazywał na sprawność bezpiecznika. Zainteresował mnie bezpiecznik MTA, ten żółty i kabel idący od niego do przekaźnika pompy paliwa. Jak się okazało, po delikatnym poruszeniu przekaźnikiem pompy, wróciło zasilanie świec i ECU, samochód odpalił jak nigdy nic. Okazało się, że przewód zasilający przekaźnik skorodował w gniazdku, dosłownie trzymał się gniazdka siłą własnej woli :D Poskładałem to do kupy i w najbliższym czasie muszę wymienić całe gniazdko przekaźnika, zwłaszcza, że koszt takiego gniazdka to kilka złotych :)

Co do spalania oleju, to jak sprawdziłem w instrukcji obsługi AR 156 to dla silnika 1.9JTD 16V producent przewiduje utylizacje oleju na poziomie 0,4l/1000km, co by wychodziło dla mojego przypadku, że spokojnie w tej normie się mieszczę (1,2l/5-6k km). Także troszkę się uspokoiłem, zwłaszcza, że autko latające na trasach lubi olej wciągnąć i jest to całkiem normalne zjawisko.
 
Co do spalania oleju, to jak sprawdziłem w instrukcji obsługi AR 156 to dla silnika 1.9JTD 16V producent przewiduje utylizacje oleju na poziomie 0,4l/1000km, co by wychodziło dla mojego przypadku, że spokojnie w tej normie się mieszczę (1,2l/5-6k km). Także troszkę się uspokoiłem, zwłaszcza, że autko latające na trasach lubi olej wciągnąć i jest to całkiem normalne zjawisko.
U mnie na 10k km znika 0.2l oleju.
 
to u mnie chyba coś nie tak bo od wymiany do wymiany nie dolewam ani kropli, na bagnecie nic nie schodzi
 
Przyczyna odnaleziona. Za radą jaboleq zainteresowałem się klemą plusową, zwłaszcza, że próba podłączenia się FES'em do ECU spaliła na panewce, brak kontaktu z ECU, zapewne przez brak zasilania ecu itd. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki na plusowej klemie, niestety żaden nie posiadał śladów uszkodzenia, multimetr także wskazywał na sprawność bezpiecznika. Zainteresował mnie bezpiecznik MTA, ten żółty i kabel idący od niego do przekaźnika pompy paliwa. Jak się okazało, po delikatnym poruszeniu przekaźnikiem pompy, wróciło zasilanie świec i ECU, samochód odpalił jak nigdy nic. Okazało się, że przewód zasilający przekaźnik skorodował w gniazdku, dosłownie trzymał się gniazdka siłą własnej woli :D Poskładałem to do kupy i w najbliższym czasie muszę wymienić całe gniazdko przekaźnika, zwłaszcza, że koszt takiego gniazdka to kilka złotych :)

Co do spalania oleju, to jak sprawdziłem w instrukcji obsługi AR 156 to dla silnika 1.9JTD 16V producent przewiduje utylizacje oleju na poziomie 0,4l/1000km, co by wychodziło dla mojego przypadku, że spokojnie w tej normie się mieszczę (1,2l/5-6k km). Także troszkę się uspokoiłem, zwłaszcza, że autko latające na trasach lubi olej wciągnąć i jest to całkiem normalne zjawisko.

mam analogiczny problem , jutro się zabiorę za puszkę z klemą oraz ten kabelek...
dodam tylko że błąd wyświetla mi się 'non stop' od wymiany aku na nowy jakieś 2 tyg. temu
MES niby widzi błąd jednak po skasowaniu kontrolki jak się paliły tak nadal palą ...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra