[33] zakup alfa romeo 33

Ma też wpisany komputer pokładowy i immo. O ile Alfa Control mogłaby teoretycznie mieć, o tyle w praktyce szanse na to są zerowe. No i chyba żadna 33 nie miała immobilizera.
 
Myślę, że z Niemiec w podobnej kwocie przytargasz egzemplarz w lepszym stanie. Widać, że ten ma matowy, wypłowiały lakier wymagający odmalowania.

Lakier na zewnątrz to najmniejszy problem, może wystarczy polerka, oby spód miała dobry.
U szwabów 1.7 widzę tylko jedną w podobnej kwocie. Dodać wszystkie koszty to już będzie sporo więcej.
 
Ma też wpisany komputer pokładowy i immo. O ile Alfa Control mogłaby teoretycznie mieć, o tyle w praktyce szanse na to są zerowe. No i chyba żadna 33 nie miała immobilizera.

Oj tam, na wyposażeniu jakoś mi nie zależy, ma mieć w miarę zdrową blachę, zdrowy silnik, kierownicę i jeździć ;)


Nie wypolerujesz tego

Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka

Mam nadzieję, że ona nie jest z amelinium? bo bym nawet nie pomalował ;)
 
Bo to jest Rosso malinosso.

Chyba że jakimś cudem jest pomalowana akrylem. Wtedy się da. Jak jest lakier baza to wypolerujesz bezbarwny ale kolor zostanie malinowy. Jak szukasz auta do remontu to nie lepiej 75 zamiast 33? Ostatnio na Holandii była 75 2.0ts za 1500euro

2.0? za 2 euro

https://www.marktplaats.nl/a/auto-s...285449651fa109c354bbabe740c1b&previousPage=lr

Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Tak, dlatego zastanawialem sie czy aby nie miala( w czasie przeszlym) i wtedy moze zostalyby w niej piasty z tarczami z tylu.
 
Była kilka dni temu wystawiona ładna Alfa Romeo 33 koloru zielonego na jednym z portali aukcyjnych.
 
Przede wszystkim trzeba mieć gruby portfel :D, a tak na poważnie, szukaj egzemplarzy za granicą, najlepiej przywieźć samemu z Włoch, za 2-3tyś. euro są już bardzo ciekawe modele. Auta stamtąd są mniej skorodowane, bo te w Polsce egzemplarze to przeważnie tragedia :( Najgorszą ich bolączką jest wszechobecna korozja. Według mnie lepiej jest kupić niesprawną mechanicznie,a w dobrym stanie blacharskim. Ja bym się na Twoim miejscu rozglądał, tylko za takimi z silnikami 1,7IE; 1,7QV; 1,5 oro; 1,5 4x4;SW, myślę że w tych konfiguracjach kiedyś zyskają na wartości ;) Obecnie jedną restauruję, możesz zajrzeć do tematu, to zawsze jakiś pogląd przy zakupie;) http://www.forum.alfaholicy.org/nasze_belle/106785-mia_bella_33_1_7ie.html







A tak przy okazji, skoro mowa o inwestycjach i emocjach związanych z motoryzacją, czasem warto się też oderwać od realnego świata i sprawdzić trochę adrenaliny online – ja ostatnio zaglądam na mostbet download apk, mają fajne promocje i można spróbować szczęścia przy różnych grach kasynowych, oczywiście z umiarem ;)
Dzięki za rady! Rzeczywiście przy takich klasykach blachy są kluczowe, a mechanikę zawsze da się naprawić, więc Twoje podejście ma sens. Fajnie, że wskazałeś konkretne silniki i konfiguracje – to na pewno pomoże w wyborze auta, które w przyszłości może zyskać na wartości. Chętnie zerknę też na Twój temat z restauracją, zawsze inspirujące zobaczyć, jak ktoś odnowił egzemplarz od podstaw.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra