Śruby do kół odkręcanie się

EGONZGIERZ

Nowy
Rejestracja
Lis 3, 2012
Postów
397
Lokalizacja
ŁÓDŹ
Auto
159 1.9 Jtdm 16V
W mojej belli są jakieś dziwne śruby jak by z podkładką stożkową pływającą dokładnie takie https://www.autosklep24.pl/pl/p/Sruba-kola-ALFA-147-156-166-LYBRA-ALU-M12x1,25/17623 autem zrobiłem 200km zdejmowałem wszystkie koła i przykręciłem tak jak to robię od 18 lat. Jakież było moje zdziwienie jak dziś odkryłem poluzowane wszystkie 5 śrub w przednim kole (tylko jednym) co dawało stukanie i dziwne dźwięki podczas jazdy. Mam pytanie czy to nie przez te magiczne śruby bo jak oglądam używki to są zwykłe http://allegro.pl/01-16-alfa-166-sruba-szpilka-kola-alufelgi-komplet-i5904508852.html i pytanie czy ktoś zmienił te śruby czy od któregoś roku była może jakaś zmiana ?
 
A felgi masz 5x108, czy może 5x110, dlatego ktoś dał takie śruby. Normalnie takich nie było.
 
felgi są teraz oryginalne, ale poprzedni właściciel miał też inny komplet ale ja wziąłem tylko w ori.
 
Czyli pewnie felgi zabrał, śruby zostawił ;) Zmień na normalne i będzie spokój. Choć w zasadzie na takich też można jeździć- sam na takich w lecie jeżdżę
 
Mam takie nowe, jutro zmierzę i dam Ci znać jakie wymiary

Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka
 
Ja na plywajacych jezdze 5 lat nie wazne czy lato / zima, na oryginalnach felgach, jeszcze nigdy nic mi sie nie poluzowalo.

Wysłane z mojego Rome przy użyciu Tapatalka
 
W poprzedniej Alfie po zmianie przez wulkanizatora kół, gdzie widziałem jak je dokręcał śruby po 90km poluzowały się - podczas jazdy dobrze, że nie jakiejś mega szybkiej, puszczam gaz dudni, daje gaz cisza, hamuje cisza...
Zjeżdżam na pobocze biorę klucz do kół... Prawe przednie koło dosłownie ręką mogłem śruby wkręcać.

Ja zawsze dokręcam tak, aż śruby strzykają i nie mam problemu.
 
Ja w sumie mam 2 komplety identycznych felg i sam sobie przekladam i zawsze jest ok. Klucz mam teleskopowy, odkrecam na rozlozonym ale dokrecam zawsze na zlozonym, z umiarem ale nie za mocno. Jeszcze zadnej nie zerwalem :D

Po zemianie jezdze kilka dni i kontrola, bardzo rzadko cos poprawiam wszystko trzyma jak powinno.
------
Ja sruby szczota druciana czyszcze i nie skrzecza przy wkrecaniu, przynajmniej tak mi sie wydaje. Smarow zadnych nie daje.
Wysłane z mojego Rome przy użyciu Tapatalka
 
Te z podkładką to są śruby pływające ?:
https://www.autosklep24.pl/pl/p/Sruba-kola-ALFA-147-156-166-LYBRA-ALU-M12x1,25/17623
To nawet nie wiedziałem że stosuję śruby pływające :-/ - w 166tce też takie mam, ale ją używaną kupiłem to nie wiem czy tak było czy nie. Tak czy siak się nie luzowały nigdy.
Natomiast zwykłe śruby w 156tce raz mi się poluzowały na torze, raz podczas cywilnej jazdy. Więc to nie sprawa śrub raczej. Choć też jakoś tym podkładkom-kołnierzom nie ufałem od początku :)
 
Te śruby z AS24 to są ori śruby zakładane przy alu felgach. U siebie jeszcze nie miałem problemu żeby mi się odkręciły. Zawsze sam odkręcam i dokręcam koła.
Te drugie są do felg stalowych. I nie powinno się ich stosować zamiennie.
 
Ostatnia edycja:
W 156 i do stalówek i do alu są 'ori' takie jak te drugie - bez kołnierza - podkładki, jednorodne - te same do alu i stalówek (rozmiary, kształt). W 166 widać musieli coś premium dać żeby się wyróżniała ;)
 
Teoretycznie (przynajmniej za moich czasów edukacyjnych) śruby do stalówek i alu miały inne wykończenie trzonka. I o ile można było śrubami od alu przykręcić stalówki to na odwrót nie. Znaczy się dało się ale właśnei nie był oto zalecane chociażby ze względu na możliwość odkręcania.
Jeżeli chodzi o te śruby z AS24 to ja takich nei mam a na pewno mam jeszcze oryginalne :) moje mają po prostu stożkowe zakończenie trzonka a nie jakąś podkładkę
Tak czy siak odkręcanie się śruby najczęściej jest spowodowane złym dokręceniem, rzadziej wadą mechaniczną.
Ja już bardzo dawno mechanikowi nie zostawiałem dokręcania śrub. Jak dobrze pamiętam moment dokręcania dla tych śrub to niespełna 100Nm. Ja mam klucz dynamometryczny i dokręcam zawsze na te 100-110Nm. Ale zawsze, po kilkudziesięciu km muszę je poprawić. Jeszcze jakieś 1-3stopni dają się dociągnąć do tych 110Nm. Podejrzewam że jakbym ich nie dociągał to mogłyby się odkręcić. Ale dociąganie większym momentem od razu dla mnie nie ma sensu. Choć standardowo dopieprzają na chama albo kluczem tak jak w niemcach czyli chyba sporo powyżej 150Nm
 
Ja mam takie śruby na wszystkich kolach i nic sie nie luzuje. Dokręcam je na czuja.
Raz na wulkanizacji jak mi wymieniali koła to myślałem, że ich nie odkręcę:/
 
Ostatnia edycja:
W poprzedniej Alfie po zmianie przez wulkanizatora kół, gdzie widziałem jak je dokręcał śruby po 90km poluzowały się - podczas jazdy dobrze, że nie jakiejś mega szybkiej, puszczam gaz dudni, daje gaz cisza, hamuje cisza...
Zjeżdżam na pobocze biorę klucz do kół... Prawe przednie koło dosłownie ręką mogłem śruby wkręcać.

Ja zawsze dokręcam tak, aż śruby strzykają i nie mam problemu.
U mnie było tak samo z hałasem. Śruby stożkowe czy z podkładka czy bez nadają się do Alu, natomiast typowe do stali maja zakończenie półkoliste. Moja teoria koleś miał felgi z innym rozstawem te podkładki może się jakoś odgniotły, wywalam je bo nie mam do nich zaufania a nie mam zamiaru na autostradzie rozmyślać na tym czy koła nie zgubie.
 
Nie, te podkładki takie są, i mam identyczne. To są oryginalne podkładki, których nie ściągniesz.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Co do momentu dokręcania, to tak samo robię jak Marek - w Alfach 156 i 166 sprawdzałem kiedyś i 100Nm lub poniżej (96-98Nm jakoś tak) ma być. W wulkanizacji jak powiedziałem ile ma być to ze strachem spojrzeli bo właśnie powyżej 120Nm dokręcają hurtowo :)

Co do łba śrub stal/alu - w 156 bankowo są te same, po prostu Alfa sprytnie zrobiła stalowe felgi że stożkowa śruba do nich jest dopasowana. Wiem bo jedną 156 wyjechałem z salonu na stalowych, a później sprawdzałem śruby w ASO w katalogach - te same są dla aluminiowych i stalowych felg (w 156 podkreślam).
Swoją drogą skoro tyle osób ma w 166 te kołnierze / podkładki to mogły być oryginalnie również, pewnie w EPER jest coś o tym też/
 
W dwóch 166 miałem takie śruby, nigdy nie było problemów. Tylko strasznie trzaskają przy dokręcaniu ;)
 
Nie, te podkładki takie są, i mam identyczne. To są oryginalne podkładki, których nie ściągniesz.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Ale to że mają luz te podkładki po odkręceniu śruby mi się nie podoba, założę zwykłe śruby wtedy śruba stożkiem bezpośrednio dotyka do felgi i już się raczej nic nie odkręci. Tak to wystarczy że ta miedzy śrubę a podkładkę wpadnie jakiś brud i już równo nie dotyka cała powierzchnią.
 
No pisałem wyżej że zwykła nie jest gwarancją nieodkręcania się - 2 x miałem taką sytuację. Po prostu trzeba sprawdzać z raz czy dwa po założeniu jakiś czas.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra