• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[GTV Spider] Nowe łożysko do piasty

Torino

Nowy
Rejestracja
Kwi 24, 2011
Postów
235
Lokalizacja
Zielona Góra
Auto
GT & Gtv
Witam,

jako, że wczoraj wymieniałem kompletna piastę w Gtv to mogłem się jej dokładnie przyjrzeć. Wiemy wszyscy, że o ile w przodu do wymiany idzie samo łożysko tak na tył musimy już wymienić cały, podobno nierozbieralny element. Jednak po oględzinach mam pewne wątpliwości czy faktycznie nie można wymienić samego łożyska. Budowa wydaje się być prosta, ponieważ łoże w piaście z jednej strony jest "otwarte" czyli bez problemu można je wyciągnąć i wprasować na nowo. Myślę, że w hurtowni zajmującej się sprzedażą łożysk można dokupić bez problemu nowe + uszczelniacze.

Zaraz mogą się pojawić głosy krytyki o cebulowaniu na serwisie, więc z góry uprzedzam, że wymieniona piasta była firmy SKF, jednak w poprzednim samochodzie miałem niemiłą niespodziankę w postaci ponownego wycia po 10kkm(łozysko też tej firmy). Mam dostęp do prasy, pierścieni do podłożenia robionych na wymiar oraz palnika, więc nie ma mowy o młotkowaniu, a na "zaś" mógłbym przygotować piastę na ew. wymianę.

Czy widzicie w tym jakieś przeciwskazania lub przeszkody, a może z doświadczenia ktoś wie, że lepiej tego nie robić?:)
 
Czy piszesz o wersji przed czy poliftowej? Który rocznik?
 
Jeżeli dobrze pamiętam to łożysko w wersji przedliftowej jest napewno zintegrowane z piasta. Natomiast jest ono praktycznie niezniszczelne - pierscien, kilka duzych kulek.
W zasadzie wystarczy rozebrac (zdjac pierscien gumowy zabezpieczajacy), wyczyscic dokładnie, nasmarować nowym smarem i po problemie :)
 
Ostatnia edycja:
Jeżeli dobrze pamiętam to łożysko w wersji przedliftowej jest napewno zintegrowane z piasta. Natomiast jest ono praktycznie niezniszczelne - pierscien, kilka duzych kulek.
W zasadzie wystarczy rozebrac (zdjac pierscien gumowy zabezpieczajacy), wyczyscic dokładnie, nasmarować nowym smarem i po problemie :)
Że co-przepraszam?:canabis:
 
Oczywiście łożysko i piasta to jest jedna całość, zewnętrzną bieżnią kulek jest piasta i jeśli samo wyczyszczenie i przesmarowanie nie podziała to wymienia się całą piastę zintegrowaną z łożyskiem. Mam przed sobą taką piastę SKF i jest dołączony rysunek techniczny i wynika z niego to co napisałem
 
Mycie i zmiana smaru pomoze tyle co okadzenie dymem z trawy:).Jak lozysko padnie to tylko wymiana,choc kolega 75andrew155 umyl i pomoglo;).

Widze ze lubisz tworzyc mity i odpowiadac na temat o ktorym chyba nie masz za duzego pojecia:) To nie jest zwykle lozysko (pisze o wersji Gtv/Spider z lat 95-98), tylko dosc duza masywna konstrukcja w której jak napisał kolega 75andrew155 obudowa piasty jest bieznia. Mało tego w odroznieniu do wspolczesnych konstrukcji, jest ono w pelni rozbieralne (bez uszkodzenia) i najczesciej po kilkunastu latach nie ma objaw zuzycia, tylko stwardnialy ze starości smar.
Bardzo podobne łożyska stosowało sie kiedys np. w podnosnikach kolumnowych i takie naprawy były na porządku dziennym. Uprzedzajac pytania - nie z powodu braku nowych czy kosztow, ale dlatego ze byloby to wyrzucanie pieniadzy w błoto i dodatkowo fabryczne łozyska są zawsze dużo mocniejsze i wytrzymalsze.
 
Dajcie foty rozebranego łożyska tylnej piasty, bo nie chce mi się wierzyć.
Moje nieco się już drugi rok odzywają i jakoś nie mam serca do wydania kasy na ich wymianę ;)
 
Ostatnia edycja:
Jak lozysko padnie to tylko wymiana,choc kolega 75andrew155 umyl i pomoglo
Co Ty kolego piszesz wybujałe smęty.Gdzie ja napisałem że ja umyłem i nasmarowałem ??? Ja nic nie myłem i nie smarowałem.
Ja wymieniam bez rozbierania na nowa kompletną piastę z łożyskiem ale jak ktoś chce się bawic to niech się bawi
 
" wybujałe smęty"-fragment postu nr 6-(jeśli samo wyczyszczenie i przesmarowanie nie podziała).:mamba::D.
 
(jeśli samo wyczyszczenie i przesmarowanie nie podziała)..
No to są smęty i to wybujałe.Napiszę wyraźnie:
Nigdy nie grzebałem w piaście żeby coś tam naprawiać tylko wymieniałem całość ale jak ktoś uważa że się da to może spróbować ja nie próbowałem
 
Ostatnia edycja:
Tego nie posmarujesz bo to je amelinium....tffuuu piasta od Gtv :D
 
z tego co widze na iparts to cena nie jest jakoś szczególnie zaporowa, bawić się w rozbieranie? jak ktoś lubi i ma narzędzia to ok;] ale co nowe to nowe, a w przypadku łożysk owszem jak nie ma wżerów na kulkach i reszta nie jest uszkodzona no to przeważnie smar już umarł i nie trzyma właściwości. Tylko kto lubi się bawić proszę bardzo, ja wolałem kupić nowe i się nie pierdzielić. Już ponad rok zapiernicza i nie ma problemów.
 
z tego co widze na iparts to cena nie jest jakoś szczególnie zaporowa, bawić się w rozbieranie? jak ktoś lubi i ma narzędzia to ok;] ale co nowe to nowe, a w przypadku łożysk owszem jak nie ma wżerów na kulkach i reszta nie jest uszkodzona no to przeważnie smar już umarł i nie trzyma właściwości. Tylko kto lubi się bawić proszę bardzo, ja wolałem kupić nowe i się nie pierdzielić. Już ponad rok zapiernicza i nie ma problemów.

Masz racje z jednym wyjatkiem - wiekszosc zamiennikow, zarówno jeśli chodzi o łożyska, piasty czy przeguby nie dorównuje trwałością częściom orginalnym (czyli nie zawsze "nowe" jest lepsze) i dlatego ludzie decyduja sie na np. regeneracje.

A poza tym naprawy samodzielnie wykonane przy Alfie to sama przyjemność :)
 
Ostatnia edycja:
A racja, przy belli podłubać to czysta satysfakcja plus przyjemność;] a co do części to się zgadzam ale nie co do wszystkich producentów;] mechanik też swoje 5groszy przy wymianie dokłada, i często gęsto bywa tak że masz dobrą jakościowo część a mechanik spierdzieli przy wymianie albo nie właściwie zamontuje i dupa w szafie.
Ale suma sumarum się z tobą zgadzam;]
 
Chyle czola koledze piorek za wiedze i zycze powodzenia w naprawach ukochanego auta.:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra