Mega problem z bellą, stukanie w silniku ( VIDEO )

Patrykus

Nowy
Rejestracja
Cze 13, 2013
Postów
10
Auto
AR 156 2.0 TS
Witam, mam problem który dotyczy mojej belli,
coś ją boli nie wiem co bo się na tym kompletnie nie znam.
Panewka stuka raczej od momentu odpalenia silnika , a Ta zaś gdy jest zimna nie stuka
dopiero po dodaniu gazu ok. 1.5 tys/ 2tys obrotów zaczyna się stukanie takie jak w filmiku.
Przy wymianie rozrządu nie wymieniałem wariatora, totalnie zapomniałem o nim, Czy to on może być przyczyną?
Drugą sprawą jest to, że pasek jest wystarczająco napięty, więc nie przeskoczył o ząb.
Natomiast faktem który mnie martwi jest ten, że wałek wydechowy jest luźny ( poprzez naciśnięcie paska
krzywki się ruszają) skoro krzywki się ruszają, to podczas pracy silnika może też to on tak głośno stukać?

Załączam Video.
http://www.youtube.com/watch?v=CY8Crdfaol8&feature=youtu.be
 
na zimnym silniku jak odpalisz to z poczatku nie slychac stukania bo olej masz gesty, dopiero po rozgrzaniu coraz bardziej slychac
 
Przede wszystkim - na blokadach i na znakach, wymieniałem paski, rolki, napinacze. Ogólnie wszystko oprócz tego wariatora.
 
Jak dla mnie to typowe walenie panewki. Należy pamiętać że panewka właśnie najmocniej wali przy dodawaniu gazu i gdy silnik schodzi z obrotów czyli dokładnie tak jak na silniku.

Popychacz jak walki to bardziej tak cyka, stuka i da się to odrazu zauważyć że dochodzi to z górnej części głowicy, a u cb to tak mocno wali że na cały garaż słychać.


Olej jak jest zimny to jest gęsty, przez co lepiej wygłusza.

Ja bym tego silnika nie odpalał tylko na lawecie do mechanika.
 
Jak dla mnie to typowe walenie panewki. Należy pamiętać że panewka właśnie najmocniej wali przy dodawaniu gazu i gdy silnik schodzi z obrotów czyli dokładnie tak jak na silniku.

Popychacz jak walki to bardziej tak cyka, stuka i da się to odrazu zauważyć że dochodzi to z górnej części głowicy, a u cb to tak mocno wali że na cały garaż słychać.


Olej jak jest zimny to jest gęsty, przez co lepiej wygłusza.

Ja bym tego silnika nie odpalał tylko na lawecie do mechanika.

ja jezdzilem z obróconą panewka dobre 10miesiecy z mysla ze to był wariator :D wymienilem popychacze, wariator i dopiero wtedy sie okazalo ze to panewka :p tylko u mnie tak nie waliło jak u kolegi, powiem tak, wpadłeś na drogą impreze :D i uprzedze odrazu, niema sensu kupowac nowego silnika, nigdy nie wiesz na co trafisz, remontuj ten i wiesz co masz !!! panewke idzie tez poznac jak wsadzisz łeb pod auto to bedziesz slyszał jak stuka w misce :]
 
Tak jak koledzy mówią panewka jak nic :(
 
Można też spuścić olej i sprawdzić czy są opiłki metalu w oleju.
W ciemności poświeć po oleju latarką (najlepiej led) i będziesz widział czy ci się mieni cały olej od opiłków czy też nie.


Zobacz też na allegro, bo ostatnio był tam wał na sprzedaż do 2.0 w bardzo dobrym stanie, nominalny.
Jakbyś takiego zakupił to oddać do pomierzenia by mieć pewność że jest ok, ewentualna polerka i do tego nowe panewki i mamy spokój święty. Tylko po takim zabiegu musisz przez jakieś 1,5-2tys km oszczędzać silnik.
 
To jutro już sprawdzę, spuszczę olej z michą na dół i się okaże.
Dodam, że w komputerze jest błąd 3 i 4 cylindra. Olej był wymieniany miesiąc przed rozrządem, na TOTAL'a Quartza ( poprzedni właściciel
mówił że na nim jeździła , z racji tego że alfa nie lubi zmiany oleju zostawiłem go a chciałem lać selenie. )

Padło też pytanie, jak alfa chodziła przed wymianą rozrządu. Podobnie, zaczynała lekko klepać jak diesel, ale myślałem że to wina oleju który został wymieniony, i po powrocie z podróży miałem go wymienić na inny ( bardziej syntetyczny ) No i stało się, że alfa wróciła na lawecie z podróży więc teraz wymiana oleju dużo nie pomoże...

PS Ponoć jeżeli pada panewka, świeci się od razu kontrolka oleju, tu tak nie jest. Raz się zapaliła i zgasła.
 
Ale głupoty, Alfa nie lubi zmiany oleju.... Faktycznie zmiana na lepszy olej tylko zaszkodziłaby. Mowa o pół syntetyku czy full? Bo o oleju bardziej syntetycznym nie słyszałem. To nowość jakaś?
 
Ostatnia edycja:
PS Ponoć jeżeli pada panewka, świeci się od razu kontrolka oleju, tu tak nie jest. Raz się zapaliła i zgasła.

Niekoniecznie musi się świecić kontrolka oleju przy obróconej panewce - w 2.0TS jak obróciło mi panewkę korbowodową, to kontrolka oleju gasła normalnie zaraz po odpaleniu silnika, mimo że z panewki prawie nic nie zostało, a łomot był podobny jak w Twoim silniku.
 
Bo o oleju bardziej syntetycznym nie słyszałem. To nowość jakaś?
Jeździła na półsyntetyku, a skoro napisałem o bardziej syntetycznym to raczej chodziło o FULL'a


Niekoniecznie musi się świecić kontrolka oleju przy obróconej panewce
Mi mechanik " znawca wcisnął owy tekst ".

Dodam, że posiadając kiedyś inną alfę kupioną na "graty" z uszkodzonymi panewkami, miała moc.
Moja natomiast nie posiada jej wcale. to w sumie wyjaśnia błąd cylindrów.

Co więcej mogę dodać, sam już nie wiem. Skoro większa frekwencja pisze, że to jednak panewka a sądzę że nie ma tu wielu lewaków
to jednak coś w tym jest. Ale poczekamy kilka dni bez pochopnych wniosków
 
Amortyzatory
Powrót
Góra