• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Problem z elektroniką ?

peterde5

Nowy
Rejestracja
Sty 7, 2013
Postów
34
Lokalizacja
Nysa
Auto
Alfa Romeo 147 1.6 Twin Spark
Witam. Mam problem ze swoją Alfą 147. Wczoraj wieczorem kiedy zamknąłem samochód i odszedłem w kierunku domu nagle same włączyły się światła. Zaniepokojony wróciłem odpaliłem samochód włączyłem i wyłączyłem światła , zgasiłem alfe i już grało . Wróciłem po godzinie żeby sprawdzić czy wszystko ok. Nic się nie działo. Spokojnie poszedłem spać :) Rano już na wstępie wiedziałem że coś nie gra. Nie działał pilot, nie odpalała Alfa.. choć rozrusznik i wszystko reagowało. Odłączyłem akumulator (kupiony miesiąc temu) żeby sprawdzić czy nie padł przez jakieś zwarcie . Okazało się że ma full mocy. Pojechałem autobusem na uczelnie a kiedy wróciłem w Alfie świeciły się.... kierunkowskazy.. Odłączyłem klemy od akumulatora i zastanawiam się o co chodzi ? Elektryka ? Może bezpiecznik jakiś ? Jeśli macie jakieś pomysły albo spotkaliście się z tym POMÓŻCIE !! :)
 
No i potwierdza się teza że alfy mają duszę i żyją swoim życiem!
 
Witam. Mam problem ze swoją Alfą 147. Wczoraj wieczorem kiedy zamknąłem samochód i odszedłem w kierunku domu nagle same włączyły się światła. Zaniepokojony wróciłem odpaliłem samochód włączyłem i wyłączyłem światła , zgasiłem alfe i już grało . Wróciłem po godzinie żeby sprawdzić czy wszystko ok. Nic się nie działo. Spokojnie poszedłem spać :) Rano już na wstępie wiedziałem że coś nie gra. Nie działał pilot, nie odpalała Alfa.. choć rozrusznik i wszystko reagowało. Odłączyłem akumulator (kupiony miesiąc temu) żeby sprawdzić czy nie padł przez jakieś zwarcie . Okazało się że ma full mocy. Pojechałem autobusem na uczelnie a kiedy wróciłem w Alfie świeciły się.... kierunkowskazy.. Odłączyłem klemy od akumulatora i zastanawiam się o co chodzi ? Elektryka ? Może bezpiecznik jakiś ? Jeśli macie jakieś pomysły albo spotkaliście się z tym POMÓŻCIE !! :)

może wysiadając przesunąłeś manetkę od świateł załączając funkcję ,,folow me"..a to co się działo rano to zbieg okoliczności lub np. czujnik położenia wału.W najgorszym przypadku to to o czym pisał kolega bubu :
http://www.forum.alfaholicy.org/147/86280-147_twin_spark_1_6_rdza_body_komputerze.html#post1058483
 
A tak serio pasuje odwiedzić jakiś warsztat elektryczny.
 
coś ją trapi, tylko nie wie jak Ci o tym powiedzieć :D
 
chłopaki..kolega ma dopiero pierwszego posta..takie odpowiedzi typu :
,,coś ją trapi, tylko nie wie jak Ci o tym powiedzieć"
,,No i potwierdza się teza że alfy mają duszę i żyją swoim życiem!"
pewnie mu nie pomogą a jedynie zrażą do forum


 
Przesunięcie manetki nie usprawiedliwiało by nieodpalanie auta i nie działający pilot .
 
nie napisałeś kolego skąd jesteś..może masz gdzieś w pobliżu jakiegoś alfistę elektryka.Wskazane byłoby podłączenie do komputera i sprawdzenie czy istnieją jakieś błędy w pamięci systemu.Trudno tak na odległość prorokować bez sprawdzenia pewnych rzeczy.Specem od diagnostyki elektroniki silników benzynowych na naszym forum / moim skromnym zdaniem..nie ujmując nikomu z kolegów / jest kol bubu autor postu do którego dałem Ci linka.Przyczyna może być wspólna ..np. body komputer / np. woda / albo kilka nie zależnych..czujnik położenia wału , przekaźnik jakiegoś obwodu sterującego zasilaniem kompa , zaśniedziałe styki bezpieczników w skrzynce przy aku itd. Zapoznaj się ze schematami i poszczególnymi opisami bezpieczników i w momencie problemów z odpaleniem jeśli oczywiście komp nie pokarze żadnych błędów spróbuj namierzyć czy masz zasilanie komputera sterującego silnikiem.
 
Mieszkam w Opolu. Postaram się znaleźć jutro jakiegoś dobrego elektryka. Wczoraj dość obficie lało możliwe że woda dostała się w nieodpowiednie miejsce .. Napiszę też do kolegi bubu może ma jakieś wstępne rady :) Mam moją ALFĘ od miesiąca i już pierwszy problem , oby nic takiego
 
może być ta rdza w BC ale nawet minimalna diagnostyka o czymś nam może powiedzieć.... tak samo jak rok produkcji auta, może to problem pozostawionej otwartej magistrali CAN ?... ale bez pelnych danych auta , trudno coś powiedzieć.....
 
witamy na forum..i zapraszamy do lektury :)
Polecamy zakupienie interface do podłączenia autka pod program diagnostyczny np. FES i za jedyne 49 pln
i .....poznawanie tajników i kaprysów tego wspaniałego autka :). A tak na poważnie..wiele Ci to zaoszczędzi jak masz laptopa , głupia diagnostyka w stacji obsługi to średnio stówka.
 
No masz rację, zwłaszcza że do serwisu alfa nie pofrunie , jakoś ją trzeba tam przetransportować :)
 
No masz rację, zwłaszcza że do serwisu alfa nie pofrunie , jakoś ją trzeba tam przetransportować :)

a czyli autko do tej pory Ci nie odpaliło...? myślałem że była to kwestia tylko dzisiejszego poranka.Czyli jeśli masz możliwość to wszystko to co zrobiłby mechanik na miejscu ze swoim pomocnikiem :).
- iskra , paliwo ..olej na razie centralny zamek, może masz jakiś ukryty alarm / wyłącznik /założony przez poprzedniego właściciela itd.Jakiś miernik i stan bezpieczników w szczególności tych które zasilają kompa , czy wyświetla ci błąd immobilajzera ? a może masz inny kluczyk , spróbuj odpalić zapasowym , pewnie koledzy mają jeszcze kilka pomysłów na awaryjne odpalenie auta..powodzenia
ps. pisałeś że mocno lało..odkręć świecę , zobacz czy masz iskrę..to już wyeliminuje komputer a przynajmniej czujnik położenia wału / dość częsta usterka /.Wykręcając świecę również się dowiesz czy podawane jest paliwo..poczujesz przy kręceniu rozrusznikiem itd.
Pociesz się ..ja mam diesla..tego nie sprawdzę.Czy przy przekręceniu kluczyka słyszysz pompę paliwa ?? itd.

ps.post niżej przeczytałem to :)
http://www.forum.alfaholicy.org/147/86656-nie_chce_odpalic_alfa_zonki.html
 
Ostatnia edycja:
Kurde. Dużo domysłów . Zacznę może wedle tematu który mi wysłałeś. Sprawdzę na początek bezpieczniki i pompę paliwową :)
 
wykręcając jedną świecę albo nawet zdejmując tylko fajkę , przytykając ją do masy silnika możesz sprawdzić jak ktoś Ci pokręci rozrusznikiem czy masz iskrę..albo odepnij na moment powrót paliwa z wtryskiwaczy..nie bardzo się podejmuję porad w silnikach benzynowych bo nie wiem dokładnie jaki jest dostęp itd.Uważaj na wysokie napięcie !!
 
Z samego rana poszedłem sprawdzić Alfe, akumulator całą noc był odpięty, zapaliła od razu. Spróbowałem kilka razy i odpala jak złoto. Tylko elektryka dalej wariuje, jak włączam długie światła to zamykają mi się drzwi, niekiedy światła nie łapią, dalej nie działa pilot. No i to co najbardziej mnie zaciekawiło to brzęczenie prądu pod panelem sterowania z lewej strony. Czyżby jednak był to bezpiecznik ??
 
A co powiecie na to, ze w glosnikach slysze swist (im wieksze obroty tym wieksza czestotliwosc swistu) podobny do swistu turbiny tylko piskliwy bardziej ;] oczywiscie musze wybrac sie do elektryka ,moze cos znajdzie, bo tak to mozna gdybac, chyba ze ktos spotkal sie z takim problemem. I jeszcze jedno ,jak odpalam samochow to na ulamek sek. zapala sie kontrolka awarii swiatel (doslownie mignie tylko).
 
Z samego rana poszedłem sprawdzić Alfe, akumulator całą noc był odpięty, zapaliła od razu. Spróbowałem kilka razy i odpala jak złoto. Tylko elektryka dalej wariuje, jak włączam długie światła to zamykają mi się drzwi, niekiedy światła nie łapią, dalej nie działa pilot. No i to co najbardziej mnie zaciekawiło to brzęczenie prądu pod panelem sterowania z lewej strony. Czyżby jednak był to bezpiecznik ??

no chyba niestety...body komputer/ woda itd./. Znajdź sobie jakiś garaż i demontaż body komputera.Albo kontakt z kol. Bubu 321..jest z Wrocławia , może jak zdemontujesz i zauważysz ślady wody, korozji sam to oczyścisz i osuszysz / masz na górze linka do tematu i widoku płytki / a jak nic się nie zmieni to wyślesz do Wrocławia.

- - - Updated - - -

A co powiecie na to, ze w glosnikach slysze swist (im wieksze obroty tym wieksza czestotliwosc swistu) podobny do swistu turbiny tylko piskliwy bardziej ;] oczywiscie musze wybrac sie do elektryka ,moze cos znajdzie, bo tak to mozna gdybac, chyba ze ktos spotkal sie z takim problemem. I jeszcze jedno ,jak odpalam samochow to na ulamek sek. zapala sie kontrolka awarii swiatel (doslownie mignie tylko).

iskrzą szczotki na alternatorze lub padała któraś z jego diód..:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra