Znikajacy prad z pompy paliwa.

Lukasz A.

Moderator
Rejestracja
Mar 27, 2007
Postów
2,689
Wiek
45
Lokalizacja
Koszalin/Szczecin
Auto
155 2.5 V6
Chlopaki mam problem z uciekajacym pradem do pompy paliwa.Najczesciej dzieje sie to wtedy gdy zaczyna sie jesien lub zima(wilgotne powietrze)choc pare razy zdarzylo mi sie to w lecie.Mam pare pomyslow na to ale niechcialbym narazie tego pisac bo chce poznac Wasze zdanie na ten temat.Zrobilo sie to dla mnie na tyle uciazliwe ze zamontowalem dodatkowy przewod zasilajacy z przelacznikiem i tak sie bujam.Poradzcie cos bo niechce miec dodatkowej elektrowni w mojej Alfuni.Pozdro
 
Co tu poradzić ?
Miernik w rękę i musisz poszukać gdzie się przewody przetarły, potem albo wstawka, albo do izolować. To rozwiązanie z nowymi przewodami jest bardzo dobre 8)
 
Tak wlasnie myslalem ze bedzie to przetarty przewod. :D W sumie to jestem elektryk samochodowy ale ze nie wykonuje zawodu w glowie pozostala pustka. :( Na poczatku myslalem ze to przekaznik zdycha.Wymienilem na drugi(mam druga Alfe na czesci)dalej to samo.Tak kombinowalem az mi sie styki w glowie grzaly ale nadal bylem glupi.Mam wyjeta cala instalacje z drugiej i tak krok po kroku sledzilem jak ida przewody zasilajace pompe.I powiem ze nie jest to taki prosty obwod jak myslalem.Prawdopodobnie zaczalem sie zaglebiac w temat zbyt gleboko nie biorac pod uwage takich prostych rzeczy jak przetarty przewod.
 
Niałem podobne problemy w swojej 75 turbo ciagle brakowało pradu na pompę , powodów było kilka brak zasilania przekażnika pompy , upalone styki w kostkach i na samej pompie zaśniedziałe konektorki . Co jakiś czas robiłem przegląd złączy elektrycznych czyszczenie , smarowanie i tak co jakis czas
 
Zlacza elektryczne mam porobione a kostke od zbiornika obcialem(bo miala urwany element trzymajacy i nie kontaktowala) i wlutowalem nowe samiczki.Cos mi jednak po glowie chodzi ten przetarty przewod. :roll:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra