• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[155] znikający płyn hamulcowy

  • Autor wątku Autor wątku kln
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

kln

Nowy
Rejestracja
Paź 28, 2008
Postów
227
Lokalizacja
ZGR
Auto
156 1.9JTD16V '03 FL
Witam, mam problem z płynem hamulcowym - ucieka mi, jak wiadomo tak być nie powinno, niestety nie wiem gdzie leży problem. Jakieś pół roku temu przrabiałem to - wtedy problem łatwo było zdiagnozować, bo ciekło z pompy sprzęgła i było to widać jak na widelcu. Pompa została wymieniona, niestety zanim do tego doszło troszkę ucierpiał dywanik pod fotelem kierowcy i otaczająca go tapicerka. Oczywiście wszystko w miarę możliwości powycierałem, jakaś tam wilgoć pozostała, ale że to było jeszcze lato to pozostawiłem to tak żeby samo się rozwiązało. Lato się skończyło, przyszła jesień, a dywanik miałem cały czas lekko wilgotny, jednak olewałem to. Płynu hamulcowego wtedy mi nie ubywało, ale co jakiś czas dolewałem płynu do chłodnicy i zacząłem podejrzewać, że może z nagrzewnicy mi lekko pociekuje. Z tym płynem chłodniczym to dłuższy już problem, bo jak wiadomo powinno być go nalanego w zbiorniczku do kreski "max", ale mój zbiorniczek jest tak brudny od środka, że nie jestem w stanie stwierdzić ile tego płynu już wlałem, więc zazwyczaj zalewałem aż pod korek. Tutaj też mam jedno pytanie - czy możliwe jest że jeśli za dużo nalane jest płynu do zbiorniczka to czy układ chłodzący broni się przed tą ilością i wyrzuca zbędne ilości płynu? Delikatnie mi cieknie płyn z chłodnicy, ale przez to małe bagno pod nogami nie jestem pewien czy płyn ucieka przez chłodnicę, czy po prostu go tamtędy wyrzuca jak ma go za dużo, a swoją drogą może mi cieknie z nagrzewnicy...
No ale do rzeczy. Tydzień temu przy zjeżdżaniu z ronda zapaliła mi się na chwilę kontrolka hamulca ręcznego, miałem już z tym doświadczenie więc sprawdziłem stan płynu i okazało się że weszło mi jego 100ml, gdzie nie powinno go ubyć wcale. Po 3 dniach problem znowu się powtórzył, więc powtórzyłem zabieg i zacząłem szukać wycieku. Nic nie znalazłem, pojeździłem 2 dni i znowu to samo. Wjechałem do garażu, połozyłem pod maską tyle kartonów ile się dało i zostawiłem auto na 8 godzin. Po skończeniu pracy sprawdziłem efekty i nie znalazłem żadnego wycieku poza plamą po płynie do spryskiwaczy, którego sople już wcześniej mi wysiały. Pod resztą auta kartonów nie układałem, bo w tą pogodę to z każdej strony z auta leci woda i nic bym nie znalazł. Na kanał będę miał możliwość wjechać najwcześniej w weekend (sprawdzę przewody ham. i dokładniej poszukam problemu), ale do tego czasu jeździć muszę i trochę mnie to martwi. Ktoś może miał podobnby problem, albo ma jakiś pomysł gdzie ten płyn może uciekać? Możliwe że w kabinie mi cieknie? Przy pedałach jest sucho.

Trochę chaotycznie to opisałem, ale mam nadzieję że w miarę zrozumiale.


Edit: Zapomniałem o być może istotnym szczególe. Od ponad miesiąca hałasuje mi pompa abs-u, ale nie ma to żadnego wpływu na jego działanie. Jedyne co to harczy sobie czasami podczas jazdy.
 
Ostatnia edycja:
Powiem szczerze że nie wiem czy chodzi Tobie o problem z płynem hamulcowym czy z płynem chłodniczym czy o obydwa układy ? ze sobą nie mają nic wspólnego może po za tym że ciekną
 
Zdecydowanie w tym momencie największym problemem jest płyn hamulcowy. Przy okazji opisałem jak ucieka mi płyn chłodniczy, bo nie wiem czy mokry dywanik kierowcy wiązać z hamulcowym, czy z chłodniczym. Niestety tak chaotycznie to opisałem, że domyślam się że może być problem z odebraniem moich intencji.
 
Powiem tak jeśli chodzi o płyn hamulcowy i ubywa ci go najwięcej jak jest chłodno to na 99% mas do wymiany siłownik sprzęgła :) koszt siłownika ok 60 zł. A jak zaczęło ubywać ci płynu chłodzącego i wykluczyłeś uszczelkę pod głowicą i nie wiesz skąd może cieć to najpierw spraw opaski na wszystkich wężach gumowych łącznie z nagrzewnicą (będziesz wiedział czy cieknie z niej ) a jeżeli wykluczysz wszelkie połączenia to powiem tak na bloku silnika są korki zabezpieczające przed jego pęknięciem jak byś zalał wodę i pewni jakiś korek już ci puszcza płyn aby wiedzieć który trzeba ściągać skrzynie ja u siebie zalałem proszek do uszczelniania chłodnic i jest ok :))) jak byś wybierał proszek to pamiętaj na gorący silnik po wsypaniu zrób przynajmniej z 10 - 20 km by nie zapchać nagrzewnicy :))) ( ja tak miałem w swojej AR 155 2.0 Tspark i nie zapchałem nagrzewnicy ) pozdro i powodzenia :)
 
Pisałeś ze gdzieś Ci cieknie płyn Hamulcowy - sprawdzałeś tył ? tzn przewody idące od regulatora siły hamowania na koła ? ( mi w tamtym roku dokładnie jakoś w tym czasie pękł ) i lał . Patrz dokładnie przy śrubunku . Generalnie jak samochód stoi to raczej nie będzie Ci ciec , dopiero jak zaczniesz hamować , więc połóż kArtony albo na kanał wiedz i niech ktoś Ci po pompuje hamulcem :) A i jeszcze sprawa zobacz odpowietrzniki na zaciskach czasami tam lubi coś pociec :)
 
Miesiąc temu zainwestowałem trochę w auto. Wymieniany był komplet sprzęgła i przy okazji właśnie poprosiłem o zdiagnozowanie gdzie ucieka płyn chłodniczy, jako że robiłem też rozrząd to sprawdzili mi od razu testerem szczelność uszczelki, żeby w razie czego dwa razy silnika nie rozbierać i na 99% uszczelka jest w porządku. Zdiagnozowali mi że płyn w niewielkich ilościach cieknie z chłodnicy. Sprawa płynu hamulcowego jest świerza, codziennie robię po 100km i przez ten tydzień czasu dolałem już 500ml. Na parkingu odkręciłem zbiorniczek, zalałem płynu hamulcowego w opór i przez 5min pompowałem hamulcem i sprzęgłem - żadnych reakcji w zbiorniczku, dlatego też czuję się już taki bezsilny. Dzisiaj albo jutro będę miał możliwość wjechać na kanał i mam nadzieję że wszystko się wyjaśni.
 
Powiem tak jeśli chodzi o płyn hamulcowy i ubywa ci go najwięcej jak jest chłodno to na 99% mas do wymiany siłownik sprzęgła :) koszt siłownika ok 60 zł. A jak zaczęło ubywać ci płynu chłodzącego i wykluczyłeś uszczelkę pod głowicą i nie wiesz skąd może cieć to najpierw spraw opaski na wszystkich wężach gumowych łącznie z nagrzewnicą (będziesz wiedział czy cieknie z niej ) a jeżeli wykluczysz wszelkie połączenia to powiem tak na bloku silnika są korki zabezpieczające przed jego pęknięciem jak byś zalał wodę i pewni jakiś korek już ci puszcza płyn aby wiedzieć który trzeba ściągać skrzynie ja u siebie zalałem proszek do uszczelniania chłodnic i jest ok :))) jak byś wybierał proszek to pamiętaj na gorący silnik po wsypaniu zrób przynajmniej z 10 - 20 km by nie zapchać nagrzewnicy :))) ( ja tak miałem w swojej AR 155 2.0 Tspark i nie zapchałem nagrzewnicy ) pozdro i powodzenia :)

Na prawde sprawdź
 
Sigma, nie pomyliłeś się - faktycznie siłownik sprzęgła do wymiany :)
 
Ciesze się że mogłem pomóc :) pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra