[155] Zdzieranie opon przednich od strony wewnętrznej

Dziaru

Nowy
Rejestracja
Mar 19, 2009
Postów
1,478
Lokalizacja
Tychy
Auto
155 2,0TD / 155 2,0TS / 155 1,8TS 8V / 155 2,0 16V / 164 2,0 TS 8V
Witam :)
Mam taki problem , juz dawno mnie to bolało ale dzisiaj popatrzyłem sobie na oponki które kupiłem na wiosne ( przejechałem z 2 tys km ) i widać wyraźnie że opona jest bardziej ściachana od wewnątrz niz na zewnątrz .
Przypomnę że mam dobrą geometrię i zbieżność . Opony na jakich jeździ Bella to Barum r15 195/55 .

Powiedźcie , mi czym to moze być spowodowane i czy to w innych 155 występuje ? .
Jeden magik mi mówił ze to wina opon ze jak dam 205-tki to będzie większa płaszczyzna przylegania i bedzie cacy - no ale teraz nieścisłosc na zimę zakładam R14 , i normalnie sie zuzywaja ?

A jak juz jestem w tym temacie , to kolejna sprawa która mnie irytuje , mam rozstaw kół w kształcie obruconej litery V nie wiem czemu - wyglada to jak w DTM hahhaha .
Moze to być tym spowodowane ?
Kombinuje juz zeby rozwiercić otwory na amortyzatorze ( te w które przechodzi sruba mocująca zwrotnicę ) i ustawić koło za pomocą poziomicy idealnie prosto i skręcić to na tulejkach mimośrodowych tak zeby koła stały idealnie pod kątem prostym do podłoża - tylko zaś pytanie czy się nie zabije na pierwszym zakręcie :(


No to jak zawsze chlasłem pytanie , na które mi nikt nie odpowie . Ale moze sie ktoś jednak trafi co zainteresował się :)


z góry dzięki :)
Dziaru
 
Jak to masz rozstaw kół w kształcie litery V ??? Chodzi Ci o pochylenie koła?
 
Tak , pochylenie koła w kształt odwróconej do góry nogami litery V .
 
Wychodziłoby na to że masz wahacze do wymiany i to pilnej. Znam to z autopsji - jak wymienisz wahacze to i pochylenie kół się zmniejszy ;-) Takich magików to do Nibylandii odesłać trzeba by ;-)
 
To jakim cudem masz dobrą geometrię?
U mnie na 205 i na 185 (zimówkach) koła stoją pionowo.
W 205 bardziej bierze zewnętrzną część, ale to chyba normalne przy wchodzeniu w łuki i zakręty na skraju przyczepności.
 
Pewnie sprawdzili tylko ustawienie koła w osi poziomej, to wyszło dobrze, a że pionu nie chce trzymać - czego to już polscy diagności nie widzieli...
 
Rozumiem że piszesz o tylnych kołach. Jeśli masz coś w tym stylu / \ to do wymiany wahacze tak jak piszą koledzy.
 
Sory, moje niedopatrzenie. Jeśli masz coś takiego / \ z przodu to się nie wypowiadam bo nie wiem :/
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jutro zamieszczę fotki przednich jak i tylnich opon w aucie taty, czyli bliźniaku 155. Tak samo na przodzie jak i na tyle są ścięte od wewnętrznej strony po obydwóch stronach, zawieszenie jest obniżone i ma negatyw, prowadzi się wyśmienicie, a zawieszenie jest całkowicie sprawne i ok, bo sam je mu robiłem chyba na wiosnę.
 
JA też mam obniżone itp. Całe zawieszenie zmieniałem i mam felgi 17 opony 215 profil 40 i jakoś dziwnie ale scieraja mi sie równo ? w 33 tak samo mam obniżone i sciera sie równo . Dodam że po tym obniżeniu negatyw mi sie nie zrobił na kołach.
 
Siwy 144 - o amorkach nie pomyślałem, a też może być. Chociaż wahacze częściej się zdarzają.

Jeśli chodzi o negatyw to w 155 raczej nie ma za bardzo pola do popisu? Wahacze wleczone z tyłu + McPherson Chyba że jakieś poważniejsze modyfikacje?
 
Ostatnia edycja:
jedynie zakup śrub mimośrodowych ewentualnie można też na mocowaniu górnym amorka. I to tyle w 155.

Ostatnio miałem zoplem właśnie z tym negatywem problem. I co sie okazała to włąsnie amorek krzywy był choć na pierwszy rzut oka był całkiem sprawny.
 
U mnie był temat tego typu że jedno koło stało prosto a drugie było pochylone.Z racji tego że nie reguluje się kąta pochylenia od razu wyjąłem McPhersona i okazało sie że amortyzator jest krzywy (choć nie było tego widać jak był założony w aucie).Wymieniłem dwa amorki i po temacie.
Nie wydaje mi się by wahacz miał z tym coś wspólnego.Chyba że założysz go dłuższego niż normalny wtedy zmieni się pochylenie koła albo zostanie podbity (zgięty) przy samej końcówce gdzie łączy się ze zwrotnicą.
 
Jak są duże luzy na wahaczach to się koła rozjeżdżają - też się zdziwiłem, że aż taka różnica w kącie pochylenia, ale tak miałem - opony się do drutów zdarły. Tak czy inaczej rozebrać trzeba i sprawdzić te dwie rzeczy zanim się zacznie z mimośrodami kombinować.
 
Jak są duże luzy na wahaczach to się koła rozjeżdżają - też się zdziwiłem, że aż taka różnica w kącie pochylenia, ale tak miałem - opony się do drutów zdarły. Tak czy inaczej rozebrać trzeba i sprawdzić te dwie rzeczy zanim się zacznie z mimośrodami kombinować.

Ja miałem wahacze wyświechtane do granic możliwości i nie było różnicy w kącie pochylenia.U Ciebie może tak wyszło.Człowiek całe życie się uczy,choć nadal nie jestem co do tego przekonany.
 
Ja miałem podobną sytuację w moim fordzie, kiedy to po ustawieniu zbieżności u mechanika przy hamowaniu zrzucało mnie na zewnątrz, wróciłem z reklamacją po tygodniu i okazało się, że facet już nie pracuje bo źle wykonywał swoją robotę. Dlatego ja radzę pojechać na jeszcze jedną diagnostykę i odżałować te 60 zł. dla pewności. Pozdrawiam
 
Ja stawiam na wahacze u Ciebie, ja też mam przednie do wymiany :/ bo jest / \ .
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra