Zawieszenie

szyby1

Użytkownik
Rejestracja
Lip 16, 2009
Postów
176
Wiek
45
Lokalizacja
Osiek
Auto
AR147 1.9 JTD
Witam wszystkich.Mam problem z zawieszeniem.Byłem dzisiaj na stacji diagnostycznej bo myślałem ,że jak mnie delikatnie śćiąga w lewo na nierównościach to zbieżność Jednak okazało sie ,że mam do wymiany "tulejki wachaczy przednich (tylne)" a także "tulejki pływające wachaczy wzdłużnych" nie wiem czy to są profesjonalne określenia gdyż nie znam się na tym bardzo.Czy te tuleki da się wymieniać same czy trzeba wymieniać całe wachacze przednie i tylne.Ile by takie części kosztowały. Gdzie je można dokupić. Bardzo bym prosił o odpowiedż .Z góry wielkie dzięki i pozdrawiam wszystkich.
 
1.Tuleja wahacza przedniego - górnego
2.Tuleja wahacza poprzecznego (przedni)
3.Tuleja wahacza poprzecznego (tylny)
 
wahacz górny 250zł (fabryczny TRW)
wahacz dolny 612zł (fabryczny TRW)
tuleje 20zł za szt.
 
Wielkie dzięki za fotki.Teraz widzę co mam kupić.Kupię same tulejki gdyż niedawno były wymieniane wachacze górne, mam na to rachunki.Pozdrawiam.

---------- Post dodany o godzinie 09:59 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 09:18 ----------

Agentzo Jak byś mógł to napisz mi które zdjęcie przedstawia którą tulejkę ,żebym nie musiał się kłócić w sklepie z gościem.Z góry wielkie dzięki jeszcze raz.
 
Górny 190zł TRW
Dolny 320zł TRW

Szukaj na allegro FIAT LANCIA ALFA mają oryginalne części w bardzo niskich cenach, sam u nich kupuje, to ASO z Katowic.
 
"stać na konia stać na bat"

zdjęcia:
1-tuleja wachacza górnego przedniego
4,5,6 -tuleje wachacza dolnego
 
Jak reklama, to reklama:
Górny TRW - 135zł
Dolny TRW - 350zł :P

A w temacie:
Tylne tuleje wahaczy przednich - to rozumiem.
A które to tuleje pływające wahaczy wzdłużnych? To w przednim zawieszeniu?
 
Koledzy to napiszcie konkretnie czy muszę wymieniać te 2 dolne wachacze z przodu i 2 tylne wachacze wzdłużne czy może jednak wystarczy wymienić w nich same tulejki i będzie po sprawie,bo przeglądając forum są na ten temat różne zdania a to moja pierwsza Alfa i jestem zielony w te klocki a nie chce wywalać pieniędzy w błoto.Jeżeli się da to proszę o fotki lub jakieś schematy.Z góry wielkie dzięki i pozdrawiam wszystkich
 
Ja jak kupiłem Alfę to miała generalnie już trochę rozjechane tylne zawieszenie. I wymieniłem komplet wahaczy wraz z tulejkami tylnych zwrotnic, łącznikami stabilizatora, oraz sam stabilizator został naprawiony/wzmocniony. Zapłaciłem wówczas (IV.07) 1160zł za tą robotę. Robiła Arkuszowa. Części na 95% VEMA.
Od tego czasu ponad 60kkm i jest OK :)
Niestety z przednim zawieszeniem nie mam tyle szczęścia :D
 
Ostatnia edycja:
Koledzy to napiszcie konkretnie czy muszę wymieniać te 2 dolne wachacze z przodu i 2 tylne wachacze wzdłużne czy może jednak wystarczy wymienić w nich same tulejki i będzie po sprawie,bo przeglądając forum są na ten temat różne zdania a to moja pierwsza Alfa i jestem zielony w te klocki a nie chce wywalać pieniędzy w błoto.

Ja wymieniałem całe zawieszenie z przodu na TRW a tylne na Veme i jestem zadowolony ale dopiero przejechałem 1kkm. Tobie też polecam wymienić cały wahacz a nie same tuleje. Zrobić raz a porządnie a nie co chwile cos wymieniać.
 
P.maiki jeszcze raz dzięki.Napisz mi gdzie kupowałeś te wachacze czy w sklepach motoryzacyjnych,czy przez internet czy może w ASO.Ile cię kosztowały wszystkie części i robocizna,czy robiłeś u prywatnych mechaników czy tych z salonu.Pozdrawiam.
 
P.maiki jeszcze raz dzięki.Napisz mi gdzie kupowałeś te wachacze czy w sklepach motoryzacyjnych,czy przez internet czy może w ASO.Ile cię kosztowały wszystkie części i robocizna,czy robiłeś u prywatnych mechaników czy tych z salonu.Pozdrawiam.

Poszło PW
 
Witam Wszystkich.
Mam problem z tylnym zawieszeniem więc postanowiłem zasięgnąć Waszych rad. Problemem jest to, że samochód na nierównościach zachowuje się nerwowo bez znaczenia czy jadę 50 czy 150 na godzinę, wyraźnie tył ucieka na boki (aż trzęsie całym tyłem) głównie na lewo (sprawia to wrażenie jakby tył przeskakiwał o kilka centymetrów). Przy hamowaniu również tył ucieka w tę samą stronę. Z lewego koła z tyłu dochodzą cichutkie stuki. Nie wiem czy to ma coś wspólnego. Dodam jeszcze, że wymieniane były łączniki stabilizatora i amortyzatory. Na to wszystko pojechałem na geometrie. Opon nie zdziera, a także nie ma wyczuwalnych luzów. Sam już jestem cały zielony, tym bardziej, że na równej drodze jest ok.
Z góry dziękuję Wszystkim za pomoc.
Pozdrawiam.
 
Witam Wszystkich.
Mam problem z tylnym zawieszeniem więc postanowiłem zasięgnąć Waszych rad. Problemem jest to, że samochód na nierównościach zachowuje się nerwowo bez znaczenia czy jadę 50 czy 150 na godzinę, wyraźnie tył ucieka na boki (aż trzęsie całym tyłem) głównie na lewo (sprawia to wrażenie jakby tył przeskakiwał o kilka centymetrów). Przy hamowaniu również tył ucieka w tę samą stronę. Z lewego koła z tyłu dochodzą cichutkie stuki. Nie wiem czy to ma coś wspólnego. Dodam jeszcze, że wymieniane były łączniki stabilizatora i amortyzatory. Na to wszystko pojechałem na geometrie. Opon nie zdziera, a także nie ma wyczuwalnych luzów. Sam już jestem cały zielony, tym bardziej, że na równej drodze jest ok.
Z góry dziękuję Wszystkim za pomoc.
Pozdrawiam.
Jeśli w zakrętach zachowuje się jak chce i tył ucieka to wymiana tulejek zwrotnicy tył i do przeglądu wahacze poprzeczne tylne (czyli kompletami- przednie i tylne, zazwyczaj wystarcza wymienić przednie, te od strony zderzaka). Można oczywiście sprawdzić przy okazji stan gum stabilizatora.
 
Wielkie dzięki.
Sprawdzę te wahacze i gumy. Wrażenie uciekania da się odczuć też jadąc prosto na nierównościach. To mnie również niepokoi.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra