• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zamulony silnik 166 3.2 V6

  • Autor wątku Autor wątku Marty
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Marty

Nowy
Rejestracja
Kwi 8, 2009
Postów
22
Wiek
48
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Alfa 166
Prosze o pomoc,
silnik jest lekko zamulony jakby brakowalo mu z 60 KM;
nie dlawi sie, pracuje równo, moge osiagnac pelen zakres obrotów,
ale na kazdym biegu czegos mu brakuje;
nie ma znaczenia czy jest cieply czy zimny;
sprawdzilem przeplywomierz, przepustnice, silnik krokowy, filtr powietrza, uhlad wydechowy
paliwo 101 oktanów;
oczywiscie zadnych bledow na komputerze nie wykazuje
prosze o jakies sugestie co dalej
z gory dzieki za pomoc
 
Ostatnia edycja:
Hamownia. ;) Bo gdybanie na temat tego 'ile to koni brakuje' jest moim zdaniem bez sensu bez potwierdzenia na papierze.
 
paliwo...

Te 101oktanów to producent zaleca?? próbowałeś na innym paliwie?? A może masz wersje opancerzoną i bella waży z 3tony :) :D
 
daj mi go na tydzień, a odzyska wszystkie konie co do jednego ;)
a tak na serio, to hamownia i ew. servis, np spwdzic wtryski.
 
nie zrozumieliscie mnie, nie chodzi o to ze wydaje mi sie ze ma za malo koni, tylko pewnego dnia odpalam i nie ciagnie juz tak jak poprzedniego i jest to znacza roznica
 
A jak sprawdziłeś przepływkę? Sprawdziłeś charakterystyke miernikiem, czy po prostu odpiąłeś wtyczkę.. czy może podłączyłeś inną, ale sprawną?

A na słuch wszystko ok? Silnik chodzi równo, nie ostrzej np? żadnych podejrzanych dźwięków?
ja bym od tego zaczął..

Rozumiem, że wersja "wielka dziura w jezdni i coś poszło" odpada...

pozdrawiam,
~tomaz
 
Przez uzycie benzyny o wyzszej wartosci oktanowej nie dostaniesz mocy... conajwyzej ta wartosc spadnie.

Benzyna o wyzszej wartosci wykazuje mniejsza podatnosc na spalanie stukowe, przez co mozna poprawic parametry pracy silnika i stad bierze sie wzrost mocy. W zadnym wypadku z samych oktanow.

Jedyne co uzyskasz na tej drodze to cichsza i rowniejsza praca silnika, no i oczywiscie mniejsza moc (zakladajac, ze ob95 to 95, 98 ma 98 a 101=101).

Wroc do benzyny do jakiej silnik zostal przysosowany fabrycznie.

Jezeli elementy ktore wymieniles sa na 100% sprawne ja bym szukal przyczyny we wtryskach albo cisnieniu paliwa..
 
przeplywomierz sprawdzilem tak, ze po wyjeciu go silnik pracowal nierowno i falowal, a po odlaczeniu wtyczki gasl..., wiec domniemuje ze jest ok

---------- Post dodany o godzinie 09:37 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 09:37 ----------

no i jest przelom,
jechalem sobie az tu nagle spadly obroty do 1,5 tysiaca i tyle, wiecej nie moglem osiagnac...przy probie dodania gazu szarpal i sie dlawil;
silnik pracowal nierowno i wlasciwie nie reagowal na gaz (tylko w przedziale 900-1500);
oczywiscie zapalil sie check engine;co ciekawe po zgaszeniu i ponownym odpaleniu obroty byly jak sprzed tego zdarzenia, swieci sie tylko kontrolka
moze ktos mial takie objawy?
prosze o pomoc
 
Podepnij komputer i będziesz wiedział To może być równie dobrze uszkodzony przepływomierz co i brak kontaktu elektrycznego na kostce przyłączeniowej potencjometru pedału przyspieszenia
 
no wlasnie po podpieciu komputera zadnego bledu nie pokazuje (zanim dojezdzam do serwisu check engine gasnie)
 
Sprobuj spowodowac blad pod serwisem? :)

Moze tak byc jak mowi Maciek-156.

Uszkodzona przeplywka moze zalaczac kontrolke, ale nie musi, moze podawac sygnal z zakrsu, ale bledny.

Moze byc przepustnica. Odepnij kostke pod maska, jest za przepustnica od strony kierowcy (tak mi sie wydaje) i zobacz jak bedzie sie auto zachowywalo.

Zaraz po zakupie mialem u siebie bardzo podobny problem, co prawda kontrolka swiecila caly czas. Na trasie po prostu auto zgaslo i juz sie nie dalo odpalic. Wyladowalem akumulator, sciagnalem brata z drugim autem i po kilku probach i odlaczaniu kilku rzecz w roznych kombinacjach(czujnik temperatury, przeplywka i przepustnica) udalo sie odpalic bez pdolaczonej przepustnicy. Oczywiscie auto chodzilo bardzo nierowno, czesto w zakresie 500-900 obrotow i nagle staralo sie nie zgasnac podnoszac obroty do 1500. Czesto gaslo. Podlaczylem wszystko jak powinno byc, odpalilem i mialo straszny problem zobrotami, falowaly, niskie, przy probie dodania gazu silnik wchodzil na gora 1500RPM a slimaczyl sie do tej wartosci kilka sekund.

Wyslalem brata po benzyne, wlalem troche, zeby miec pewnosc..

W koncu wrocil do normy i wyplul cholernie duzo niespalonej benzyny (brat stal zaraz za mna, wiec mu caly samochod taka zasyfiona, zasadzona niedopalona benzyna oplulem przy przegazowce).

Pojechalem do domu i bylo ok.

Na nastepny dzien sytuacja sie powtorzyla, i zauwazylem to podczas przejazdu przez prog zwalniajacy. Zapchalem auto pod dom i zostawilem. Nalalem tym razem 20l benzyny i odpalilo. Ciezko powiedziec czy samo przeszlo czy benzyna pomogla.

Potem sytuacja powtorzyla sie jeszcse raz.

Jak kupowalem auto na kompie byla przeplywka i lambda. Niestety zrobilem blad. W miedzyczasie jak mialem te problemy zmnienilm lambde. Potem zmienilem przeplywke. Kontrolka zgasla momentalnie. Teraz juz nie pamietam, czy problem nie pojawil sie od czasu nowej sondy czy od czasu przeplywki... ale od tego czasu (bedzie ze 2 miesiace) jest spokoj.

Dlatego w kwestii przeplywki ja bym sie samym kodem bledu nie sugerowal. Lepiej by bylo gdyby sprawdzili jej charakterystyke w calym zakresie obrotow. Moze byc walniety czujnik, ktory jakies dane podaje (brak bledu) ale podaje je niewlasciwie..

Jezeli chodzi o przeplywke, to u mnie nie bylo roznicy (przynajmniej nie zauwazylem) gdy byla odpieta..
 
dodatkowo odlaczylem 2 sondy lambda i nic sie nie zmienilo w pracy silnika (swieci sie jedynie check) - czy w takim razie to jest pewne ze sa one uszkodzone?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra