Zamierzam kupić 1,9 JTD

  • Autor wątku Autor wątku yatsek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yatsek

Guest
Witajcie,

Zamierzam kupić Alfę 156 diesla, koniecznie kombi. Oglądałem juz kilka egzemplarzy w Wawie i strasznie były połamane.

Dziś oglądałem tą Alfę http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6516621

TU JEST LINK DO MOŻE MOJEJ ALFY

Moje wątpliwości wzbudza:
1. Przebieg - mało prawdopodobny, jak na ten rocznik
2. Przednia szyba z 2008 (podobno od kamienia)
3. Woda, która zbiera się w przednim reflektorze
4. Informacja o wymianie rozrządu przy 60 K km - podobno za pierwszym razem należy go wymienić po 120 K km

W każdym razie zamierzam podjechać do ASO może uda się zweryfikować przebieg.

Co tym sądzicie?
Z góry dzięki za odpowiedź

Jacek
 
Hm... jesli ma ksiazke serwisowa to potwierdzisz sobie przebieg to raz, dwa ze 80 tysiecy przebiegu jest podejrzane aczkolwiek nie jest niemozliwe ;) Co do wody w lampie to moze swiadczyc o kolizji bo zazwyczaj woda sie zbiera w momencie kiedy lampa zostanie zle zalozona albo byla peknieta, no i dochodzi szyba... Sprawdz go dokladnie pod katem blacharki ;) Tyle ile wiem tyle mowie ;) jak cos nie tak poprawiac prosze ;D
Pozdrawiam ;)
 
A więc tak , jeśli przekręcił przebieg w liczniku , to w serwisie spokojnie odczytasz przebieg z BSI, chyba że tam też grzebał. Książkę serwisową można kupić, sprawdź czy nie ma na niej gdzieś napisu Made in China.
Nie jest powiedziane że rozrząd należy wymienić sztywno po 120tys.km , można po 60tys.km, może ktoś nie chciał ryzykować, albo faktycznie tak mało jeździł że pasek wymienił ze starości ,a nie z wielkości przebiegu. Choć szczerze to nie wierzę w ten przebieg. Szyba mogła pęknąć od kamienia, nie jest to jakaś nadzwyczajna sprawa, ale też oczywiście mógł być dzwon.

Oczywiście , jedź , oglądaj , uprzedź sprzedającego , że chcesz jechać do serwisu przetrzepać samochód, jeśli będzie kręcił to odpuść sobie.
 
Przy kupowaniu alfy.. tylko i wyłącznie serwis.. Ja kupowałem od znajomka ai tak jeszce kilka rzeczy mi wyskoczyło... I jeszcze mi dymienie na czarno zostało a tego boje się chwytać..... :cry:
 
arczimi napisał:
Przy kupowaniu alfy.. tylko i wyłącznie serwis.. Ja kupowałem od znajomka ai tak jeszce kilka rzeczy mi wyskoczyło... I jeszcze mi dymienie na czarno zostało a tego boje się chwytać..... :cry:

Dlaczego, może to być egr, no chyba że go już zaślepiłeś . Gorszy wariant to wtryski. Turbina nie, bo by kopcił raczej na siwo.
 
Przy kupnie alfy doliczaj zawsze 3-4 tysie do wlozenia po kupnie.Nie masz,nie kupuj.
 
Po kobiecie bym nie kupił, sprzęgło, hamulce, zawieszenie (studzienki, dziury i kraweżniki) rzadko, która wie, że to się omija. Ogólnie syf w samochodzie, poobdzierane plastiki po Tipsach (paznokcie), nie wie co to nie żyłowanie auta zimnego i odpowiednie wystudzenie turbiny, generalnie uważam, że to katastrofa, ale to tylko mój punkt widzenia.
 
Tak samo podchodzę do tematu. Jak czytam że auto po kobiecie , to już widzę jak wskakiwała na 30cm krawężniki. Wiem , że nie wszystkie tak robią , ale zazwyczaj mają zasadę aby do przodu. Napis w ogłoszeniu :Auto po kobiecie, to nie jest zaleta.

Oczywiście , zaraz mnie zmasakrujecie.
 
Z tą kobietą to taka sama zaleta jak tekst "kupiony w salonie" (czyt. jeździł po polskich drogach).

A wracając do tematu, to: brak w opisie bezwypadkowości, czyli miała dzwona. Trzeba sprawdzić dokładnie w ASO...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra