[164] Zakup164, na co zwrócić uwagę, jaki motor-prosze o opinie

radkuj

Nowy
Rejestracja
Gru 20, 2010
Postów
148
Lokalizacja
TOMASZÓW MAZOWIECKI
Auto
Była Alfa Romeo 146 1.6 BOXER jest Lancia Lybra 1.9 JTD
Witam. Rozglądam się za AR 164. Jaką jednostkę silnikową wybrać i na co zwrócić uwagę. Czekam na opinie. Pozdrawiam.
 
Polecam silnik V6 3.0 12V lub 24V. Wtedy to auto naprawdę dziarsko chodzi. V6 TB bardziej problematyczny w utrzymaniu. 2.0 TS.... moim zdaniem za słaby.
 
2.0 v6 tb moze i troche drogi w czesciach ale frajda niesamowita z jazdy ;)

---------- Post added at 21:34 ---------- Previous post was at 21:30 ----------

i zasadnicza sprawa w 2.0 litrach slychac mocno jak klepie silnik a to normalne w nim ;)
 
po przekroczeniu 3000 obrotow zadne auto niema szans z ta bestyjka ;)
 
Jako użytkownik TB po 3 latach "eksploatacji" zdecydowanie odradzam. Owszem ładnie gwiżdże, idzie lepiej niż 3.0, i ten napis na klapie V6 TB ale.... Czy jest ale? Dla mnie go nie ma bo nie używam auta jako środka transportu tylko obiekt westchnień i stać mnie na to ( nie mam tu na myśli pieniędzy tylko ogólną sytuację, inne samochody, potrzeba auta itp ) aby samochód miesiąc czy dwa stał w naprawie bo problem z częściami jest raczej znaczący, wszystko niby do zdobycia ale potrzeba czasu i raczej będzie to droższe niż do 3.0. Turbodziursko, że się tak określę jest ogromne:P hehe. A czy inne auta mają szansę ? Wystarczy mocny TurboDiesel i TB jest pozamiatane. Dużo nowych auta ma setkę w 7 sekund. Jednym słowem jeśli szukasz auta do garażu to Q4, QV, TB jeśli chcesz jeździć to zwykłe 3.0 :P Ot takie moja skromne zdanie.
 
A gdzie miejsce dla TSa?
Ja osobiście bardzo chwalę sobie go w codziennej eksploatacji (jeżdżę 7 rok). W ogólnym bilansie mocy/spalania ten model wypada bardzo korzystnie.
Do pycenia 2.0 się nie nadaje ale na ulicy nie ma się czego wstydzić mimo rocznika.
 
mialem 2.0 ts ale w 155 i przyznam ze sprawowal sie super ;) i przyzwoicie sie zbierala ;)
 
ja sobie chwale TS .. mocy ma wystarczająco, pali w mieście 8.5 w trasie 7.4 (przy dynamicznej jeździe). Kogo stać na większe spalanie niech kupi 3.0 :)

gaz w każdym modelu raczej odpada..
 
fr33, pewnie zaraz uznasz mnie za pieniacza, ale to podane spalanie przez Ciebie to chyba widziałeś nocą podczas snu. Wybacz, ale drażnią mnie strasznie takie bajki i próba robienia z innych durnia. Użytkuję 2.0 i przy spokojnej jeździe nie da się takich wyników osiągnąć a co mowa przy dynamicznej.
Wyniki jakie podałeś to tyczą się silnika 0.8 do 1.4, ale nigdy w życiu 2.0. Nie obrażaj się, ale mam wrażenie, że traktujesz użytkowników forum jak przygłupów, co to nawet w samochodzie nie siedzieli.
2.0 w mieście to lekko łyknie 10l/100km.
Ratuj swój honor i przyznaj, że podawałeś zużycie paliwa na 50 km.
 
jesli autko ma byc do eksploatacji a nie do chuchania i dmuchania :-) to jedynym slusznym silnikiem jest 3.0 12V. Bardzo trwaly i latwy w obsludze, wystarczjaco mocny i elastyczny. Jedyna rzecz o jaka tzreba naprawde dbac to panewki..... zaraz po zakupie prewencyjnie wymienilbym wszystkie, korbowodowe i glowne. Potem zalal dobrym olejem (syntetyk, nie Mobil czy Castrol) i cieszyl sie bezawaryjna eksploatacja :-)
 
fr33, pewnie zaraz uznasz mnie za pieniacza, ale to podane spalanie przez Ciebie to chyba widziałeś nocą podczas snu. Wybacz, ale drażnią mnie strasznie takie bajki i próba robienia z innych durnia. Użytkuję 2.0 i przy spokojnej jeździe nie da się takich wyników osiągnąć a co mowa przy dynamicznej.
Wyniki jakie podałeś to tyczą się silnika 0.8 do 1.4, ale nigdy w życiu 2.0. Nie obrażaj się, ale mam wrażenie, że traktujesz użytkowników forum jak przygłupów, co to nawet w samochodzie nie siedzieli.
2.0 w mieście to lekko łyknie 10l/100km.
Ratuj swój honor i przyznaj, że podawałeś zużycie paliwa na 50 km.

mialem ts 2.0 i powiem szczeze na trasie bardzo eko to lapal 8,5 a w miescie na eko 10 po przycisnieciu niestety srednia moja to 12

---------- Post added at 22:32 ---------- Previous post was at 22:30 ----------

yacek ranisz swoja byla belle ;)
 
mialem ts 2.0 i powiem szczeze na trasie bardzo eko to lapal 8,5 a w miescie na eko 10 po przycisnieciu niestety srednia moja to 12

---------- Post added at 22:32 ---------- Previous post was at 22:30 ----------

yacek ranisz swoja byla belle ;)

V6 w AR dziela sie na te, w ktorych panewki poszly i na te, w ktorych pojda... niestety :P
Ty cwaniaku masz chociaz panewki zrobione.... masz kilka rzeczy do dopieszczenia, autko idealne nie jest, ale najwazniejsze zagrozenie Cie nie dotyczy. Mam nadzieje ze niunia dobrze sie sprawuje, dbaj o nia :-)
i masz racje ze na trasie ja mocniej podgonic to rzadko ktory moze nadazyc.... Xofera TB chyba polowe koni ma na lace skoro z byle TDi ms klopoty :P
 
Jacek! Nie przesadzaj! Można tak powiedzieć o każdym silniku w każdym samochodzie. V6 jest zrobiona bardzo poprawnie i eksploatowana zgodnie z jej założeniem, na dobrej jakości materiałach nie powinna mieć problemów z przebiegiem rzędu kilkuset tyś :)
Po pierwsze nie jeździmy tymi autkami od nowości (ciężko powiedzieć jak o auto dbał poprzednik), a po drugie przecież tak po prawdzie nikt nie chucha i dmucha na silnik tylko jeździ zgodnie z jego przeznaczeniem często wciskając nogę w podłogę (oprócz Xofera - on ma ogranicznik który pozwala wcisnąć gaz tylko do połowy :P - dlatego wyprzedzają go TDiki :D )
 
kazdy silnik ma swoja piete achillesowa, no moze poza wolnossacymi gnojownikami z mercow beczek i 124.. tam faktycznie na nafte mozna jezdzic i nic :P
w V6 wrazliwy punkt to panewki i wlasnie dlatego ze nie mamy ich od nowosci pierwsza rzecz do zrobienia to wlasnie one.
jak zrobie swojego czarnucha na cacy to bedzie smigal az milo :P ale pewnie dopiero na wiosne wyjedzie... na razie demontuje wsio, czyszcze, zabezpieczam bude itd.... mam szczescie ze blacharsko jest super... wystarczy kosemtyka i konserwacja. silnik czeka na graty... jak beda wszystkie ruszamy z robota :-)
 
bella sprawuje sie super niejeden tdi zgadywal jaka marka go objechala ;) ja niemam blokady pod pedalem gazu ;) dzis jedzie do wroclawia na spotkanie z innymi bellami ;)
 
Panowie mówiąc byle TDI mam na przykład na myśłi 180 konną Toyote Avensis, z którą ostatnio miałem przyjemność :) Albo 230 konny diesel Volvo:P A nie TDI w Golfie :P

---------- Post added at 13:57 ---------- Previous post was at 13:53 ----------

Albo nowy szmeclwagen golf około 160KM, idzie gożej ale widać go w tyle :P Takim rozwożą pizze w pizzeri u mnie na wiosce i miałęm okazję poszaleć :P Do 100km/h porobił mnie kiedyś tylko jakiś kolo w nowym Audi, tak nie było raczej sytuacji abym nie dał rady. Chociaż po drogach jeździ dużo aut ktróe mają więcej niż 200KM i ważą mniej. Dla mnie minimum to 300. Jeśli chodzi o wciskanie gazu w podłogę, to to robię ale pytanie czy z takim przyśpieszeniem jak ma TB ma to sens, zdaża się raczej żadko bo zaraz trzeba chamować ;)

 
Amortyzatory
Powrót
Góra