[159] „Zajączkowanie” na tempomacie

Szarik

Nowy
Rejestracja
Gru 16, 2019
Postów
30
Auto
Alfa Romeo 159 '10 1.9JDTm 8V (była), Alfa Romeo 159 '08 1.9 JTDm 8V (jest)
Problem dotyczy silnika 1.9 8V. Jazda równą i prostą ekspresówką, odpalony tempomat i samochód czuć jakby lekko przyspieszał i hamował. Widać to też po wskazówce doładowania, skoki w zakresie połowy jednego bloczka. W ostatnim czasie wymieniłem prawą przednią piastę na SNR, później cały silnik poszedł na wymianę (pęknięty tłok) wraz z regeneracją turbo, na zakończenie rzuciło błędem czujnika ABS w prawym przodzie. Czujnik wymieniony, brak jakichkolwiek błędów. Prędkości kół w MESie sprawdzone, różnice na prostej w granicach 0,1-0,5km/h. Jedyne co się dopatrzyłem to w polu: Stan usterki tempomatu (nieodwracalny) - usterka ogólna.

Żeby było ciekawiej, dzieje się to tylko na zapiętym tempomacie, jazda z wyłączonym bez jakichkolwiek problemów, zero szarpnięć. EGR zaślepiony i wyprogramowany, DPF normalnie się wypala co 500-600km. Macie jakieś pomysły, gdzie szukać dalej przyczyny problemu?
IMG_1294.jpg
 
Miałem tak na skopanej mapie, ktoś coś zmieniał w sofcie oprocz EGR, bo widzę że egr OFF.
 
Ostatnia edycja:
Silnik po programie, co prawda zrobionym pod poprzedni, który mi wybuchł. Jak się odkuję trochę to i tak chce jechać na korektę i wystrojenie pod nowe turbo. EGR wyłączałem w zeszłym roku u Roberta z AlfaSoftu, lipy nie robi, zresztą jest znany wśród Alfiarzy ;)

Dziś zauważyłem również kolejną sprawę, może jest to jakoś ze sobą powiązane. Otóż hamując silnikiem przy około 1600 do 1300 obrotów na trzecim (o wiele mniej na czwartym) biegu samochód również szarpie. Po wysprzęgleniu ustaje. Dwumas i tarczę mieliśmy na stole przy wymianie silnika, były w bardzo dobrym stanie. Dla kogoś może byłaby to drobnostka, ale nie lubię jak cokolwiek w aucie nie działa prawidłowo. Czyżby mechanik skopał coś przy składaniu? Przed destrukcją silnika żadnych problemów ze strony sprzęgła i skrzyni…
 
Przed programem chcę ogarnąć wszystko na glanc od strony mechanicznej. Mechanika umówionego mam dopiero po majówce, w międzyczasie sam trochę pogrzebie. Zastanawia mnie ten dwumas, ale wątpię żeby to był on. Żadnego szarpania przy butowaniu od niskich obrotów, nie klepie ani nic. Jutro sprawdzę kostki od czujnika wału, może map sensor zasyfiony.
 
Proponowałbym nie mechanika tylko elektronika lub tunera. Ci drudzy mogą bardziej ogarniać temat softu. Znam przypadku wgrywania gotowców i potem były problemy z samochodem gdzie mechanika była OK a okazało się, że był źle zrobiony program.
 
Dziś się zabieram za wymianę łożyska tylnego, więc też przy okazji posprawdzam te inne pierdoły.
Na poprzednim silniku nie było absolutnie żadnych problemów na tym programie(zrobione na nim z około 80tys km jak nie lepiej), ani z szarpaniem ani z tempomatem, ja wiem że pisze się go pod konkretny motor, ale czy sam program mógłby powodować takie cuda?
Podepnę się dziś MESem jeszcze i sprawdzę dokładnie wszystkie parametry, może coś przypadkiem przeoczyłem...
 
Klepię post pod postem, ale problem udało się rozwiązać, może kogoś to nakieruje.

Wszystkiemu winny był alternator, prąd ładowania zaczynał falować i światła wraz ze wszystkimi zegarami wczoraj zaczęły tez migać. Szarpanie przy hamowaniu silnikiem minęło, tempomat też przestał szarpać. Problem z głowy, samochód na majówkę mam jednak sprawny :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra