[145] Zacisk hamulcowy - regeneracja/naprawa

  • Autor wątku Autor wątku as
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

as

Nowy
Rejestracja
Paź 8, 2007
Postów
1,112
Lokalizacja
Zduńska Wola
Auto
AR 145 / 1994 1,4 BOXER
Od pewnego czasu obserwowałem nieco słabszą reakcję na naciśniecie hamulca oraz nienaturalne zużycie przednich tarcz hamulcowych objawiające się niejednorodną barwą powierzchni współpracujacych z klockami. Powierzchnie robocze tarcz posiadają odcień od białego do lekko niebieskiego. Wnioskuję, że tarcze nieco się przegrzały jednak tragedii nie ma. Na pewno nie są pokrzywione ani popękane - ba powiedziałbym, że są nawet bardziej gładkie niż powinny. Podczas normalnej jazdy koło się raczej nie nagrzewa od tarczy - no chyba, że mocniej przyhamuję. Gdy podniosę auto na lewarku i zakręcę kołem - kręci się ono swobodnie, jednak wyczuwalne są minimalne opory spowodowane tarciem się tarczy o klocki hamulcowe.

Przeczyściłem ostatnio powiechchnie jarzma w które wsuwa się klocki hamulcowe, wymieniłem prowadnice zacisku hamulcowego oraz odpowietrzyłem układ. Jest lepiej - klocki swobodnie przesuwają się w jarzmie, zaś reakcja na naciśnięcie hamulca jest zdecydowanie bardziej mocniejsza. Nadal, jednak po podniesieniu auta na lewarku wyczuwam minimalne opory spowodowane tarciem się tarczy o klocki hamulcowe. Domyślam się, że jest to wina tłoczka w zacisku hamulcowym, który wprawdzie odpuszcza po zwolnieniu hamulca, jednak się nie odbija tak, jak powinien.

Chciałbym zregenerować zacisk, może nawet pomalować. Czy koś z Was rozbierał już tłoczek w zacisku hamulcowym? Na co zwrócić uwagę? Jaki zestaw naprawczy "gumek" kupić?
 
Skoro sie kręci to nie blokuje. Weź pod uwage jeszcze ze jest opór na mechaniźmie róźnicowym, o przecież nie kręcisz samym kołem ale kołem razem z półośką i mech. róznicowym w skrzyni.
Jeżeli chcesz przeczyścić to robota nie jest skomplikowana. Wystarczy wypompować tłoczek, mozna potem zacisnąć jakiś zacisk na przewodzie elastycznym żeby płyn nie ciekł. Sprawdzić czy tłoczek nie ma wżerów, jeżeli duze to wymiana jak małe to papier drobniutki i spolerować. Uszczelki to są tam dwie. Pierwsza to tzw. osłona przeciwkurzowa druga uszczelnia połączenie tłoczek zacisk i jest odpowiedzialna za powrót tłoczka po zwolnieniu pedału hamulca. Tą druga warto zmienić nawet trzeba bo strata jej elastycznosci powoduje mniejsze/trudniejsze cofanie sie tłoczka i może byc powodem zwiekszonego trzymania hamulca. Mozna umyć, wyczyscić rowki na uszczelki poskładać i jeździć.
Uszcelki to zależy jaki masz układ czy lukas girling czy ate. średnica w obu to 54mm jak dobrze pamietam.
Malowanie? jak dla mnie strata czasu.
 
chłopaki dosłownie z nieba mi spadacie :)

as, gdzie moge dostać nowe prowadnice i ile może to kosztować? U mnie się już wyrobiły i "dzwonią". Czy jarzma się wymienia?
chodzi o tylne zaciski
 
Ostatnia edycja:
Witam nie bede zakladal nowego tematu o hamulcach wiec zapytam tu...
Od jakiegos czasu mam problem z hamowaniem, gdy przychodzi do ostrzejszego hamowania to pedal robi sie czasem twardy i ledwo auto hamuje, gdy taka sytuacja sie zdarzy drugie hamowanie juz jest normalne, zaczolem podejrzewac przewody hamulcowe, bo tarcze sa nowe, klocki nowe, uklad odpowietrzony, plyn wymieniony, moze mial ktos podobny problem, byl bym wdzieczny za jakies wskazowki :)
 
Gopcio a może problem tkwi w pompie? Jeśli chodzi o same przewody to jeśli nie są sparciałe ("popękane") i nie ma na nich płynu tzn nie sączy się z nich to powinny być ok
 
Cieszę się, że do założonego przeze mnie tematu podchodzicie z takim zrozumieniem. Myślę, że letnia pora powinna sprzyjać tego typu prostym naprawom, które nie wymagają specjalistycznego oprzyrządowania warsztatowego. Pomimo najszczerszych chęci i zapału do tego typu prac rozbraja mnie ostatnio bardzo kapryśna pogoda i wścipscy sąsiedzi, którzy albo patrzą na mnie z politowaniem (myśląc zapewne - znów grzebie przy tym "trupie") , albo zaraz pytają - co się popsuło? Nie mogą pojąć tego, że niektórzy (w przeciwieństwie z resztą do nich) nie chcą jeździć do momentu aż się coś nie rozp... Ubolewam nad tym, że nie mam garażu z kanałem, bo gdy tylko robi się ciemno lub zaczyna padać muszę wszystko zbierać w expresowym tępie :/

Skoro sie kręci to nie blokuje. Weź pod uwage jeszcze ze jest opór na mechaniźmie róźnicowym, o przecież nie kręcisz samym kołem ale kołem razem z półośką i mech. róznicowym w skrzyni.

Oczywiście biorę pod uwagę opór mechanizmu różnicowego, ale odnoszę się w tym momencie do porównania oporów przy zamontowanym i zdemontowanym zacisku oraz klockach.

Wystarczy wypompować tłoczek...

Słyszałem o różnych "szkołach jazdy" - jedni dokonują tego jeszcze przed odkręceniem przewodu hamulcowego naciskając hamulec inni zaś już po dokręceniu przewodu za pomocą sprężonego powietrza doprowadzonego do odpowietrznika bądź otworu, którym doprowadzany jest płyn z przewodu. Ci najbardziej zdesperowani pomagają sobie nawet "żabką" :)

zacisnąć jakiś zacisk na przewodzie elastycznym żeby płyn nie ciekł

Zastanawiam sie, czy nie może się to odbić negatywnie na przewodzie, gdyż jeśli są zbrojone może dojść do trwałego odkształcenia :/ Może lepiej byłoby to jakoś tymczasowo zalepić?

Uszcelki to zależy jaki masz układ czy lukas girling czy ate. średnica w obu to 54mm jak dobrze pamietam.

Po czym można poznać, jaki ma się układ? Orientujesz sie może czy ta średnica na którą się powołujesz to zewnętrzna średnica tłoczka? Jaki kształt przekroju ma gumowy pierścień uszczelniajacy połączenie cylinder-tłoczek - prostokątny, czy okrągły?

as, gdzie moge dostać nowe prowadnice i ile może to kosztować? U mnie się już wyrobiły i "dzwonią". Czy jarzma się wymienia?

O zestawy naprawcze pytaj w sklepach motoryzacyjnych. Zestaw prowadnic z gumowymi osłonami, śrubami do zacisku oraz zaszetką smaru kosztuje ok. 35-45 zł na stronę. Mnie udało się dostać zestaw f-my QUICK BRAKE o ozn. 1302X za 35 zł, jednak musiałem nieco skrócić prowadnice bo były ok. 10 mm dłuższe. Co do jarzma możesz je oczywiście wymienić jednak musisz się liczyć ze sporo większym wydatkiem niż za prowadnice. Zdjęcie prowadnic zacisku (starej, nowej po skróceniu i nowej przed skróceniem) przedstawiam poniżej.
 
Ostatnia edycja:
Witam nie bede zakladal nowego tematu o hamulcach wiec zapytam tu...
Od jakiegos czasu mam problem z hamowaniem, gdy przychodzi do ostrzejszego hamowania to pedal robi sie czasem twardy i ledwo auto hamuje, gdy taka sytuacja sie zdarzy drugie hamowanie juz jest normalne, zaczolem podejrzewac przewody hamulcowe, bo tarcze sa nowe, klocki nowe, uklad odpowietrzony, plyn wymieniony, moze mial ktos podobny problem, byl bym wdzieczny za jakies wskazowki :)

Może to być zaworek zwrotny na serwie.
 
Czy ma ktoś z Was namiary na jakiegoś producenta ewentualnie dystrybutora zestawów naprawczych do zacisków hamulcowych? Pytam, bo nie znalazłem nic konkretnego w sieci a niechciałbym kupować przysłowiowego kota w worku i "kupy" niepotrzebnych dupereli. Najbardziej interesują mnie zestawy zawierajace dwie uszczelki tłoczka hamulcowego i dwie osłony przeciwkurzowe - coś takiego, jak tutaj:

http://www.teilesuche24.de/ersatzteile/reparatursatz-bremssattel,bosch_204104237?c=100807
 
Ostatnia edycja:
Tak co do wypompowywania tłoczka to moza robic to na dwa sposoby. Wypompować na samochodzie wciskajac pedał hamulca czy po odkręceniu spręzonym powietrzem. Jak dla mnie bez znaczenia, obie są dobre, jak sie ma sprężarkę :-) Żaby to bym raczej nie uzywał do tego.
Zacisk na przewodzie fakt może go uszkodzić. Z drugiej strrony nie jest on niezbedny bo i tak mamy układ do odpowietrzenia wiec przy okazji warto zmienić płyn. Mozna próbować nakręcić jakąś zaślepkę ewentualnie.

Kształt uszczelki na pewno jest prostokątny a 54mm to średnica tłoczka
Rodzaj układu mozna dojśc po klockach prawdopodobnie. Jak masz klocki jak np fdb370 to masz lukasa a jak masz fdb1137 to masz ate
 
Domyślam się, że jest to wina tłoczka w zacisku hamulcowym

Niekoniecznie, może klocki mają za ciasno w prowadnicach? Ja zawsze przy wymianie delikatnie szlifuję klocki na górze i dole, bo zawsze były za szerokie.
 
Zobacz na Inter Cars S.A. , Home - eneralnie większe hurtownie motoryzacyjne mają na miejscu tego typu zestawy naprawcze zacisku ok 9 - 15 zł .

Dzięki za namiary. W katalogu INTERCARS już wcześniej sprawdzałem - trochę mało przystepna cena, bo prawie 20 zł na stronę, sporo niepotrzebnych dupereli, które dają mi do myślenia czy to jest rzeczywiście to o co mi chodzi, bo potrzebuję zestaw zawierajacy dwie uszczelki tłoczka hamulcowego i dwie osłony przeciwkurzowe na cylinderek. W katalogu FOTY natomiast znalazłem coś co mogło by mnie zainteresować - zestaw BOSCH 0 204 104 237 za 17,49 zł na stronę.

warto zmienić płyn

Żebyś wiedział Kolego, że warto - wymieniłem i widzę rezultaty. Ten stary, który spuszczałem (do przezroczystej butelki po TYMBARK-u) wygląda fatalnie, bo nawet promienie słoneczne nie są sie w stanie przebić przez butelkę :/

Kształt uszczelki na pewno jest prostokątny a 54mm to średnica tłoczka

Nie masz gdzieś wymiarów tego pierścienia uszczelniającego? Pytam, bo starego raczej nie zmierzę (zapewne będzie nieco "spuchnięty") i nie będę miał żadnego punktu odniesienia, jak w sklepie wyciągną mi kilka "pasujących" zestawów naprawczych :/

Niekoniecznie, może klocki mają za ciasno w prowadnicach? Ja zawsze przy wymianie delikatnie szlifuję klocki na górze i dole, bo zawsze były za szerokie.

Trochę nie bardzo rozumiem - napisz, które powierzchnie klocków szlifujesz. Chodzi Ci o powierzchnie robocze (okładzina ścierna), czy metalowy korpus klocka współpracujący z jarzmem?
 
Ostatnia edycja:
Trochę nie bardzo rozumiem - napisz, które powierzchnie klocków szlifujesz. Chodzi Ci o powierzchnie robocze (okładzina ścierna), czy metalowy korpus klocka współpracujący z jarzmem?
__________________

To drugie oczywiście! :) No chyba że masz system Ate, tam chyba jest inaczej, Bo w systemie Lucas jak u mnie to nowe klocki mieszczą się na styk, oczywiście zamienniki, które ja stosuję w ramach oszczędności. Można włożyć na siłe, ale z czasem to wychodzi szczególnie w zimie- blokuje koło.
 
Czy ktoś z Was orientuje sie może, jakie są różnice pomiędzy systemem hamulcowym LUCAS a ATE? Osobiście wydaje mi sie, że różnica polega na sposobie prowadzenia zacisku hamulcowego i klocka w jarzmie zacisku - jednak nie jestem pewien :/

Wracając do poszukiwanego przeze mnie zestawu naprawczego udało mi sie znależć coś takiego:

http://www.samli.pl/product_info.php?product_id=4638#
 
Ostatnia edycja:
Czy ktoś z Was orientuje sie może, jakie są różnice pomiędzy systemem hamulcowym LUCAS a ATE? Osobiście wydaje mi sie, że różnica polega na sposobie prowadzenia zacisku hamulcowego i klocka w jarzmie zacisku - jednak nie jestem pewien :/

Wracając do poszukiwanego przeze mnie zestawu naprawczego udało mi sie znależć coś takiego:

Samli.pl - Części Zamienne online oraz akcesoria samochodowe do wszystkich samochodów osobowych

Jeśli to jest ATE, to na czole zacisku powinien byc widoczny taki wklęsły znak firmowy, przynajmniej u mnie tak jest.
Numery zestawów naprawczych Autofren są takie same do boxera i TSa, D4025 przedni hamulec ATE, D4494 tył hamulec LUCAS. Na tyle były dwa rodzaje zacisków, ale rozmiary gumek mogą byc te same.
Co do problemu z hamulcem to stary płyn, długo nie wymieniany mógł spowodowac korozję powierzchni tłoczka, który teraz przez to może się blokowac.
Nie polecam demontażu tłoczka pompując pedałem. Metoda prosta i skuteczna, ale trochę stresująca bo nie wiadomo w którą stronę wystrzeli tłoczek i pyrsknie płyn:D
Ja to robiłem tak: wysunąłem tłoczek pedałem uważając, żeby nie wyskoczył całkiem, odkręciłem przewód hamulcowy, poluzowałem odpowietrznik, wylałem płyn który został w zacisku przez otwór na przewód, zakręciłem odpowietrznik. Do całkowitego wysunięcia tłoczka mi wystarczyła pompka nożna do pompowania kół z odpowiednim kruccem, kilka machnięc i tłoczek wyskoczył:)
Kapiący przewód można zaślepic kawałkiem węża ogrodowego fi 8, który wciskamy na końcówkę przewodu, a drugi koniec zaślepiamy śrubą M8 i ściskamy dodatkowo małą opaską.
W tym zestawie z linka brakuje gumowych tulejek z prowadnic zacisku, może warto je też wymienic.
Ja niedawno robiłem demontaż, czyszczenie, malowanie wszystkich zacisków z wymianą płynu, odpowietrzeniem układu. Postaram sie pomóc w razie wątpliwości, powodzenia.
 
Jeśli to jest ATE, to na czole zacisku powinien byc widoczny taki wklęsły znak firmowy, przynajmniej u mnie tak jest.

Nie wiem jak z tyłu, ale z przodu hamulce mam raczej w systemie LUCAS-a.

Numery zestawów naprawczych Autofren są takie same do boxera i TSa, D4025 przedni hamulec ATE, D4494 tył hamulec LUCAS. Na tyle były dwa rodzaje zacisków, ale rozmiary gumek mogą byc te same.

Z tego co udało i się znjaleźć do mojego bolidu z przodu powinien pasować zestaw naprawczy o oznaczeniu SEINSA AUTOFREN-D4073 oraz BOSCH-0 204 104 237.

odkręciłem przewód hamulcowy

Ciężko było odkręcić elastyczny przewód hamulcowy do zacisku?

Dzięki za wszelkie wskazówki (m.in. te z wężaem ogrodowym itp.) - rozumiem, że jak nasuną mi się jakieś pytania mogę "walić", jak w dym do Ciebie :)

Dla zainteresowanych podaję stronę z katalogiem f-my SEINSA&AUTOFREN:

SEINSA AUTOFREN manufacture and distribution of rubber parts and repair kits.

(kilka godzin póżniej)

Bez większych problemów udało mi się dostać zestaw naprawczy SEINSA AUTOFREN-D4073 w cenie 16 zł za komplet na stronę - mam nadzieję, że będzie pasować. Całą zawartość opakowania przedstawiam na poniższym zdjęciu :)
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem jak z tyłu, ale z przodu hamulce mam raczej w systemie LUCAS-a.



Z tego co udało i się znjaleźć do mojego bolidu z przodu powinien pasować zestaw naprawczy o oznaczeniu SEINSA AUTOFREN-D4073 oraz BOSCH-0 204 104 237.



Ciężko było odkręcić elastyczny przewód hamulcowy do zacisku?

U mnie nie było problemu, najlepiej poluzowac go jak jeaszcze zacisk jest przymocowany, potem zdejmujemy zacisk i odkręcamy go z przewodu.

Dzięki za wszelkie wskazówki (m.in. te z wężaem ogrodowym itp.) - rozumiem, że jak nasuną mi się jakieś pytania mogę "walić", jak w dym do Ciebie :)

No problem, przy tej robocie bardzo przydaje się imadło, powierzchnie tłoczka przed ponownym montażem można posmarowac czystym płynem hamulcowym.

Dla zainteresowanych podaję stronę z katalogiem f-my SEINSA&AUTOFREN:

SEINSA AUTOFREN manufacture and distribution of rubber parts and repair kits.

(kilka godzin póżniej)

Bez większych problemów udało mi się dostać zestaw naprawczy SEINSA AUTOFREN-D4073 w cenie 16 zł za komplet na stronę - mam nadzieję, że będzie pasować. Całą zawartość opakowania przedstawiam na poniższym zdjęciu :)

Ja z kolei kupowałem taki zestaw na tył do hamulca Lukas bo miałem do wymiany te kapturki przeciwpyłowe. Płaciłem 25 zł, ale na tyle jest więcej częsci.
 
Ja z kolei kupowałem taki zestaw na tył do hamulca Lukas bo miałem do wymiany te kapturki przeciwpyłowe. Płaciłem 25 zł, ale na tyle jest więcej częsci.

Jeśli masz z tyły tarczówki to zapewne dochodzi coś od hamulca postojowego. Jaką średnicę tłoczka miałeś z tyłu, bo raczej nie było to 54 mm.
 
Jeśli masz z tyły tarczówki to zapewne dochodzi coś od hamulca postojowego. Jaką średnicę tłoczka miałeś z tyłu, bo raczej nie było to 54 mm.

Z tyłu jest oczywiście mniejszy tłoczek, chyba 34 mm, zestaw do tego ma nr D4494.
 
Rozebrałem dziś jeden z zacisków - tłoczek wychodził ciężko. Ile mogłem podpompowałem hamulcem, zaś na koniec nie chciałem ryzykować i pozostało mi szarpanie się z tłoczkiem w imadle. Chyba z pół godziny zmarnowałem, bo nie chciałem niczego uszkodzić. Po zdemontowaniu całości okazało się, że stary o-ring na tłoczku nieco "spuchł" ok. 2-3 mm na średnicy. Domyślam się, że to było przyczyną cieżkiego odbijania tłoczka po zwolnieniu hamulca. Zastanawiam sie czy malować zacisk, czy sobie odpuścić. Jutro majstruję dalej :)

P.S. Ma może ktoś z Was receptę na "bezbolesne" wsunięcie tłoczka w cylinderek? I jeszcze jedno zastanawiam sie czy smarować to czymś? Mam niiby specjalny smar do tłoczków, ale się zastanawiam, czy nie zwilżyc tego poprostu płynem hamulcowym?
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra