Kto powiedział że lusterka w ang. aucie są inne?
Są dokładnie takie same, wystarczy założyć samo szkło do lewego lusterka i to wszystko, nawet lepiej się na tym wyjdzie bo masz 2 lusterka z załamaniem a nie jedno. Po 2 w ang są symetryczne lusterka i lepiej to wygląda.
W kwestii wycieraczek to je przekładają , bo nikt nie kupi auta z czymś takim !.
Są dwie rzeczy których nie robią :
- Ręczny zostaję po złej stronie
- i przyciski na środkowej konsoli, nie podmieniają awaryjnego z podgrzewaną szybą - tyczny się grupy VW.
Auto jak zostanie dobrze złożone jest o wiele bardziej bezpieczne niż 50% aut w Polsce pseudo bezwypadkowych, garażowanych, serwisowanych w ASO.
Jest jeszcze jedna ważna kwestia mianowicie przebieg w polskich autach rocznik 1998 przebiegi wachają się w granicach 200.000tys. km. rzeczywisty przebieg każdego z nich to 400-500.000 tys. km.
W ang. autach niewolno i nie robią tego czyli cofania liczników, bo później może być problem przy zrobieniu MOT, więc wniosek jest taki że jak się ściągnie auto z wysp to przebieg będzie na 99.9% oryginalny
Ja sprzedałem swojego ang Passata 2003 po lifcie z przebiegiem 250.000km i kupujący płakał że przebieg jest taaaaaaakiiii duży jak chce to mu cofne będzie miał 50.000km bo w Polsce tak się robi.
Kupiłem alfe 1998 Europejczyka 202.000km serwisowana jasssne

. Turas kopnął licznik jak nic.
To jak lepszy Polski z 2 czy 3 silnikiem złożony z 4 czy 5 aut, mało który zarysowany bo świeżo malowany, z cofniętym licznikiem. Czy anglik nie bity serwisowany u dealera z oryg. przebiegiem ?
Według mnie opłaca się przerobić
Vw Passat 2001-2005 koszt 6500zł
Audi A6 2002 - Koszt 7000zł
Skoda Superb Koszt ok 8000-9000zł
Renault Megane nie pamiętam ile
Omega B koszt 3500zł
Peugeot 407 609 10.000zł
Sprzedałem już kilka aut i ludzie są zadowoleniu bo kupili piękne auto za grosze !
Według mnie opłaca się przerobić ale nie każde.
Oto przykład Paska 2003 1.9 TDI 130hp i Audiczki 1.9 TDI 130HP jakie sprzedałem Pasek poszedł za 18tys. zł Audi za 15tys. zł. Bo nie mogłem znaleźć do niej tapicerki była dwu kolorowa szaro - kremowa.
Więc jak zabieraj się do roboty i przekładaj auta będziesz się cieszył Brerą za pare groszy.
Jak dla siebie to bierz Brere za 34 i ją przekładaj. Tak na marginesie to jest piękne auto i drooogie w UE.
Jak już piszemy o AR to Ty również mógł byś się postarać i o tym samym pisać.. Poza tym lusterka w AR 156 mają inny kąt w wersji z GB i najzwyczajniej w świecie nie będziesz widział dobrze boku samochodu siedząc na miejscu pasażera (czyli kierowcy po przeróbce). Również przykład ręcznego hamulca jest mocno nietrafiony, bo w alfie jest on asymetryczny i musi zostać zmieniony podobnie, jak wiele innych elementów.
Podałeś ceny przeróbki aut z lekka popularniejszych od AR 156 i do których części są łatwiej dostępne i tańsze niż do wersji po FL.
Jednak nie spodziewam się innego punktu widzenia od osoby, która sprowadza z Wielkiej Brytanii auta i potem je sprzedaje w Polsce.