• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

xenony opadanie

  • Autor wątku Autor wątku Mikellino
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mikellino

Guest
niestety usterka która objawiała mi się tylko po odpaleniu xenonów zimnych teraz już zaczyna być non stop. Światła ustawiają się na właściwy poziom lecz przez następne pare sekund powolutku opadają do maxa. Po odpaleniu auta czy świateł sytuacja się powtarza. Po prostu nie trzymają zadanego poziomu który wyczuwają na początku.. Co może być powodem - no i jaka kasa za tym idzie.
 
Sprawdź czy nie zaśniedziały Ci czujniki na wahaczach . Ja miałem taką samą sytuacje i tam właśnie tkwiła przyczyna . Jeśli po włączeniu światła ustawiają się na odpowiednią wysokość a potem pomału opadają znaczy ,że silniczki w lampie są ok i przyczyna leży gdzie indziej tak mi się przynajmniej wydaje...
 
to możliwe - bo w pierwszym okresie a auto stało - ustawiały mi się prawidłowo po 5 minutach jazdy a teraz już nie chcą - a auto stało ponad miesiąc i nie ruszało się
 
Sprawdz te łączniki takie małe na lewych dolnych wahaczach moze tam sie cos stało
 
czujniki nie przekazują sygnału bo nic się nie dzieje - a zaśniedzenie - chyba tylko wymiana
bo nie ma sie jak dostać a kostki są posmarowane. Błąd obydwu czujników nie do skasowania wyskakuje na kompie. Lampy świecą tak jakby max tył był obciążony.
 
Słuchaj możesz jeszcze spróbować jednej rzeczy , w górnej części lampy tam gdzie jest silniczek jest miejsce na imbus . Podjedź gdzieś pod murek czy ścianę i spróbuj podkręcić lekko w lewo lub prawo i obserwuj czy światła z lampy idzie w dół czy w górę , może uda się jeszcze je troszeczkę podnieść.
 
niestety mi tez swieca w dol a podobno w 156 nie ma tych czujnikow w zawieszeniu wiec cholera wie co jest grane, podniosa sie ale za malo jak naprawie to dam znac co bylo u mnie
moze to ze zmienilem kola?
 
[166] xsenony opadanie

Panowie coś w tym podnoszeniu samochodu jest. Ja dałem Alfę 166 2004 r. do pomalowania ubytków zabezpieczeń podwozia i po takim zabiegu Xsenon opada mi jak w temacie.
Odpinałem czujniki na wahaczach po lewej stronie i pryskałem kontaktem. Nic nie dało.
Zrobiłem tak włączyłem światła poczekałem aby pomału opadły i jak przestały opadać podciągnołem je do góry tymi plastikowymi regulatorami. Światła swiecą prawidłowo ale nie mają regulacji z czujników.
 
Panowie coś w tym podnoszeniu samochodu jest. Ja dałem Alfę 166 2004 r. do pomalowania ubytków zabezpieczeń podwozia i po takim zabiegu Xsenon opada mi jak w temacie.
Odpinałem czujniki na wahaczach po lewej stronie i pryskałem kontaktem. Nic nie dało.
Zrobiłem tak włączyłem światła poczekałem aby pomału opadły i jak przestały opadać podciągnołem je do góry tymi plastikowymi regulatorami. Światła swiecą prawidłowo ale nie mają regulacji z czujników.
A masz silniczki przy lampie dobrze wsadzone bo jak są zlie to takie sa objawy jak piszesz
 
Ostatnia edycja:
[166] Ksenony - granica światła i cienia

Witam. Mam wrażenie, że lampy świecą mi za blisko samochodu. Silniczki regulacji położenia są zamontowane prawidłowo.
Czy mógłby ktoś sprawdzić i powiedzieć na jakiej wysokości od podłoża ma granicę światła i cienia?
Kształt wiązki jest mniej więcej taki: ___/---___/---.
Mam na myśli dolną linię poziomą.
Samochód 1m przed ścianą. Odległość mierzona od reflektora.
Jeszcze jedno pytanko: od tego wyjściowego położenia ile jeszcze możecie podnieść snop światła (dolna pozioma linia) kręcąc śrubą na siłowniku (imbus).
Zastanawiam się czy układ poziomowania tylko obniża lampy podczas obciążenia czy także w jakiś warunkach ma możliwość podniesienia ich wyżej niż pozycja wyjściowa?

Czy wie ktoś z Was jaka jest prawidłowa procedura, kolejność ustawiania reflektorów ksenonowych w naszych 166? Czy korzysta się z Examinera?

Czy ktoś wie coś na ten temat?
 
Witam. Mam wrażenie, że lampy świecą mi za blisko samochodu. Silniczki regulacji położenia są zamontowane prawidłowo.
Czy mógłby ktoś sprawdzić i powiedzieć na jakiej wysokości od podłoża ma granicę światła i cienia?
Kształt wiązki jest mniej więcej taki: ___/---___/---.
Mam na myśli dolną linię poziomą.
Samochód 1m przed ścianą. Odległość mierzona od reflektora.
Jeszcze jedno pytanko: od tego wyjściowego położenia ile jeszcze możecie podnieść snop światła (dolna pozioma linia) kręcąc śrubą na siłowniku (imbus).
Zastanawiam się czy układ poziomowania tylko obniża lampy podczas obciążenia czy także w jakiś warunkach ma możliwość podniesienia ich wyżej niż pozycja wyjściowa?

Czy wie ktoś z Was jaka jest prawidłowa procedura, kolejność ustawiania reflektorów ksenonowych w naszych 166? Czy korzysta się z Examinera?

Czy ktoś wie coś na ten temat?
Ja wiem ze moje swieciły zle za wysoko moze to potwierdzic ruffiki bo go oslepiałem pojechałem na przegląd i gosciu mi je wyregulowal teraz są ok jak były zle wsadzone silniczki to mi swieci 1,5 m od samochodu ,ale musisz uwazac choc silniczek jest zle wsadzony to tez pracuje tak było u mnie
 
[166] Ksenony

Dziękuję za odpowiedź. hmmm...sam nie wiem...wkładanie silniczków już przerabiałem. włożyłem je tak, że pociągając za silniczek rusza się lustro w lampie, wydaje mi się, że tak powinno być chociaż mogę się mylić. A jak u Was wyglada samodiagnostyka lamp po ich włączeniu? Ruszają od dołu i zatrzymują się w miejscu jakby do jazdy. Czy nie powinny one iść od dołu do samej góry, a potem znów w dół i ustawić się do jazdy? Są różne zdania sam już nie wiem ;-(((
 
Dziękuję za odpowiedź. hmmm...sam nie wiem...wkładanie silniczków już przerabiałem. włożyłem je tak, że pociągając za silniczek rusza się lustro w lampie, wydaje mi się, że tak powinno być chociaż mogę się mylić. A jak u Was wyglada samodiagnostyka lamp po ich włączeniu? Ruszają od dołu i zatrzymują się w miejscu jakby do jazdy. Czy nie powinny one iść od dołu do samej góry, a potem znów w dół i ustawić się do jazdy? Są różne zdania sam już nie wiem ;-(((
Silniczek jak jest dobrze wsadzony to jak go przekrecisz do wyjmowanio musi byc opor jak ci lekko wyjdzie to masz go zle wsadzony ,a jesli chodzi samodiagnostyka to na pewno idą w doł a potem się ustawiaja ale nie jestem pewien czy idą do samej góry jutro sprawdzę bo dzisiaj ide na imprezę .
 
Witam. Mam wrażenie, że lampy świecą mi za blisko samochodu. Silniczki regulacji położenia są zamontowane prawidłowo.
Czy mógłby ktoś sprawdzić i powiedzieć na jakiej wysokości od podłoża ma granicę światła i cienia?
Kształt wiązki jest mniej więcej taki: ___/---___/---.
Mam na myśli dolną linię poziomą.
Samochód 1m przed ścianą. Odległość mierzona od reflektora.
Jeszcze jedno pytanko: od tego wyjściowego położenia ile jeszcze możecie podnieść snop światła (dolna pozioma linia) kręcąc śrubą na siłowniku (imbus).
Zastanawiam się czy układ poziomowania tylko obniża lampy podczas obciążenia czy także w jakiś warunkach ma możliwość podniesienia ich wyżej niż pozycja wyjściowa?

Czy wie ktoś z Was jaka jest prawidłowa procedura, kolejność ustawiania reflektorów ksenonowych w naszych 166? Czy korzysta się z Examinera?

Czy ktoś wie coś na ten temat?


U nas nie korzysta sie z egzaminera,ustawia sie manualnie pokretlem na silniczku(gora-dol) i imbusem na lampie (prawo-lewo)
Czesto uzytkownicy pisza ze silniczki sa dobrze wlozone,bo sie ruszaja.Ale ruszaja sie tez jak sa zle wlozone.Najlatwiej sprawdzic to czy mamy dobrze wlozony silniczek w jeden sposob,gdy przekrecimy silniczek regulacji i mamy opor zeby go swobodnie wyjac,tzn ze jest dobrze zalozony i trzpien siedzi w gniezdzie.Jesli natomiast przekrecimy silniczek regulacji i mozemy go swobodnie wyjac,wtedy na 100% jest zle wlozony,pozdrawiam.
 
Peteja_43 to udanej imprezy ;-) Pojadę po weekendzie do A.S.O. zobacze co "fachowcy" mają do powiedzenia ;-)
Ja kręcąc śrubą w silniczku mogę jeszcze podnieść recznie lampy do góry.
Tak. Silniczki mają opór przy wyjmowaniu.
Myślałem nad tym Examinerem gdyż np samochody z rodziny VW mają regulację zerową samopoziomowania poprzez komputer, a dopiero później śrubam, manualnie.
 
??

Peteja43 jak po imprezie? Sprawdziłeś u siebie jak idą lampy po włączeniu i na jakiej są wysokości stojąc samochodem 1m od ściany?
 
Peteja43 jak po imprezie? Sprawdziłeś u siebie jak idą lampy po włączeniu i na jakiej są wysokości stojąc samochodem 1m od ściany?
Dzieki impreza ok a jesli chodzi o lampy to tak ,jak załączam swiatła to lampy idą w doł i wracają do pozycji w jakiej były przy zazączeniu .Nie idą całkiem do gory tylko wracają do pozycji w jakiej były przy załączeniu nic innego nie zauważyłem .Pozdrawiam :ciao:
 
Dzięki u mnie jest tak samo. W piątek jadę wyregulować reflektory, może w końcu będą wyżej
 
Amortyzatory
Powrót
Góra