• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Wymiana tarcz i klocków - problem

Matti

Nowy
Rejestracja
Mar 29, 2009
Postów
544
Wiek
35
Lokalizacja
Babice, Polska
Auto
Alfa Romeo 156 1.9JTD 110KM 2001r. Nero fuoco
Witajcie, dziś po południu po otrzymaniu tarcz przyszedł czas na ich wymianę razem z klockami, dotyczy to osi tylnej. Ściągnąłem stare tarcze i wydłubałem resztki po klockach i rozpoczęła się walka. Tłoczek nie chcę się w ogóle ruszyć nawet o mm, pogiąłem kilka prętów a on nie myśli ustąpić:mad: Może ktoś z Was wymieniał hamulce na osi tylnej i ma jakiś sprawdzony sposób na tłoczek. Raczej nie chciałbym rozpinać zacisku, bo niedawno wymieniałem płyn hamulcowy. Z góry dzięki za pomoc i pozdrawiam:D
 
trzeba go wciskać ,a zarazem wkręcać i na pewno pójdzie
 
Podobno dobrym pokrętłem jest klucz do szlifierki katowej. Osobiście nie próbowałem, ale czytałem o tym kilka razy na forum.
 
Podobno dobrym patentem wkręcanie tłoczka jest klucz do szlifierki kątowej

---------- Post dodany o godzinie 19:07 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 19:05 ----------

trochę się spóźniłem:)
 
Wymieniałem w ubiegłym tygodniu. Tłok z "czuciem" ściskałem ściskiem stolarskim i obracałem nim dopasowaną żabką do rur zgodnie z kierunkiem wsk. zegara ( nie łapac za gładż cylindra) Wszedł bez problemu.
 
Wymieniałem w ubiegłym tygodniu. Tłok z "czuciem" ściskałem ściskiem stolarskim i obracałem nim dopasowaną żabką do rur zgodnie z kierunkiem wsk. zegara ( nie łapac za gładż cylindra) Wszedł bez problemu.
Wielkie dzięki:D Jutro do sklepu po ścisk i do roboty:)
 
proponuje wcisnac po czym wycisnac go spowrotem i znowu wcisnac, i tak kilka razy zeby chodzilo bez zadnych oporow.
 
proponuje wcisnac po czym wycisnac go spowrotem i znowu wcisnac, i tak kilka razy zeby chodzilo bez zadnych oporow.

No tak, na tylnej osi się sprawdza. Tak jak koledzy pisali klucz od szlifierki kątowej imadło lub pomoc kolegi jeden wciska drugi wkręca.
 
Ja swoj ścisnąłem kluczem MORSEM po czym wciskałem i powoli wkręcałem i poszło bez problemu ;)
 
dobrze jest wpuścić kilka kropel płynu hamulcowego lub specjalnego smaru pod gumkę osłonową.łatwiej będzie wkręcać tłoczek w zacisku i przy okazji wszystko się "zakonserwuje".
 
Mi kiedyś parę lat temu poradzono aby pod gumki /osłony/ wpuścić militech .Robię tak do dziś naprawdę polecam w żadnym samochodzie po zapuszczeniu tego uszlachetniacza nie miałem problemu z zaciskami
 
dziwne...ja wymieniałem u siebie klocki i ładnie się tłoczek wcisną bez żadnego problemu... dodatkowo poradzę odkręcić korek od płynu hamlucowego, zmniejszy się ciśnienie, może trochę płynu uciec ale na tyle go ucieknie co wciśnie się tłoczek i podejdą nowe klocki
 
dziwne...ja wymieniałem u siebie klocki i ładnie się tłoczek wcisną bez żadnego problemu... dodatkowo poradzę odkręcić korek od płynu hamlucowego, zmniejszy się ciśnienie, może trochę płynu uciec ale na tyle go ucieknie co wciśnie się tłoczek i podejdą nowe klocki

Na pewno nie w tylnej osi.(blok ham. z ręcznym wkręca się).
 
Jeszcze raz wielkie dzięki, ścisk + klucz do szlifierki i poddał się:D
 
A ja dodam do tego tematu, że tam jest po prostu gwint i nie trzeba go wciskać i wkręcać, lecz tylko wkręcać:) - tak dziś robiłem i tak poszło

natomiast niech ktoś powie jak tą gumkę zabezpieczającą tłoczek założyć? nie chce franca wejść
 
PANOWIE !!!!
NIE WOLNO wciskać "na siłę" tylnego tłoczka, ponieważ na tylnym zacisku znajduje się hamulec ręczny.
Oczywiście po zastosowaniu odpowiedniej siły da się to zrobić, ale w tym momencie tylne zaciski są do wymiany, bo zostały zniszczone i nie ma co liczyć na odpowiednie zadziałanie hamulca tylnych kół.
Tylne tłoczki trzeba mozolnie wkręcać i tyle, oczywiście nie niszcząc zewnętrznej jego gładzi, są tam nacięcia i to one pomagają w odpowiednim zachaczeniu klucza (są takie specjalne w odpowiednich sklepach lub na giełdach samochodowych do wkręcania tłoczków hamulcowych).
Tak jak koledzy pisali "starym" dobrym patentem jest wpuszczenie kilku kropel płynu hamulcowego pod gumkę uszczelki, aby się tłoczek nie zacierał.
A przednie tłoczki można spokojnie wciskać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra