Wydaje mi się trochę głośna prosze o wasze opinie

  • Autor wątku Autor wątku cysio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cysio

Guest
Dzisiaj pojeździłem trochę swoją niunią. Po raz kolejny męczy mnie to, że wydaje mi się trochę za głośna. Do 100-105km/h wszystko fajnie, później zaczyna się dziwne buczenie, a dokładnie w przedziale obrotów 3200-4500. Auto zaczyna dziwnie buczeć w stylu jakby "łuu-łuu-łuu-łuu-łuu". Najgłośniejsza jest przy 120-130km/h, później buczenie staje się jednolite, cichnie i przy 150 już jest ok i zanika.
Panowie tak chyba nie ma być? Wiem że to auto o charakterze sportowym na dodatek sportwagon, może bardziej go słychać niż sedana.
Proszę o opinie na ten temat....
 
Mialem podobny problem... Ostatnio go nie slysze, bo mam tlumik troche nieszczelny... Moze to byla wina tlumika, a moze w tym halasie nie umiem juz oddzielic tego dzwieku. Buczalo mi przy wyzszych predkosciach - pojawialo i znikalo i jak trzymalem obroty na 2,5 tys na pierwszych biegach...

Jedz na tunel, popros kogos zeby pogazowal i sprawdzaj reka okolice tlumika czy czuc "chuhajace cieplo"
 
A mógłbyś nagrać ten dżwięk??? Bo nie wiem czy to podczas jazdy tak się dzieje czy też na postoju jest to samo
 
Mi jakis czas po tym buczeniu wlasnie poszla siatka na laczniku - czyli to moze to? Niestety byly problemy przy rozbieraniu i musielismy metalowa obejme uciac, a dopiero pozniej zauwazylismy ze byla tam przyspawana. Nie moglismy nic dopasowac, wsadzilismy kolnierz do wydechow, ale caly czas cos mi tam pierdzi, ale na razie nie mam ochoty znowu odkrecac srub w kolektorze :)

Cos mi sie nie chce wierzyc, zeby to bylo normalne, ze silnik glosniej chodzi przy 160 niz przy 180...
 
Tuti napisał:
Cos mi sie nie chce wierzyc, zeby to bylo normalne, ze silnik glosniej chodzi przy 160 niz przy 180...
Właśnie niewiadomo od czego buczy czy napewno od silnika może od skrzyni , wydechu , kół czy innych części nadwozia
 
Może po prostu nie ma już katalizatora i została sama obudowa,potrafi popęka w drobny mak i zatyka pomału wydech ;//
 
zanjac napisał:
Może po prostu nie ma już katalizatora i została sama obudowa,potrafi popęka w drobny mak i zatyka pomału wydech
ja mialem ladna biala siatke, nie bylo widac zeby cos tam bylo nietak...
jesli mowimy o tym samym buczeniu co u mnie :)
 
Ja bym się jednak najpierw dobrze przyjrzał oponom. Czasem lubią chałasować, mogą np: ząbkować. Myśle że gdyby był to problem związany z wydechem np: katalizatorem, to system EOBD czy jakoś tak! dałby już znać.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra