Najlepiej wydane 220 zł w życiu
Witam,
na wstępie zaznaczam, że nie jestem powiązany w żaden sposób zawodowo z wodorowaniem silników. Ale od początku:
od ponad roku, czyli od zakupu Alfy 156 JTS borykałem się z nierówną pracą silnika na wolnych obrotach. Drżenie silnika przenosiło się do kabiny- na kierownicę i fotele. Od strony wydechu przypominało to spalanie stukowe- drobne "wybuchy" co ok 2-5 sek.
Przez rok sprawdziłem, albo wymieniłem praktycznie wszystko, co mogło powodować nierówną pracę silnika. Byłem u każdego fachowca w Wawie- wróżyli remonty od 1,5 tyś zł do 8 tyś zł, nie gwarantując efektu.
Od trzech tygodniu byłem pogodzony, że będę musiał wyłożyć 1,5 tyś, bo na tyle wycenił usuwanie nagaru wszystkim znany p. Paweł, z pewnego skądinąd bardzo dobrego warsztatu w okolicach Mińska Maz. I gdyby nie kompletny brak terminów u p. Pawła, nie wpisałbym w rozpaczy w Google'a "usuwanie nagaru".
Tak w piątek trafiłem na usuwanie nagaru wodorem. Nie przedłużając więcej- w mojej Fuńce wodór zdziałał cuda- na zimnym silniku zniknęło ok. 80-90 % wibracji.Te które pozostały są ledwie wyczuwalne. Po rozgrzaniu silnika wibracje i nierówna praca znikają całkowicie. A to rozpatruję absolutnie w kategoriach cudu. I jeśli się nie mylę, całą operację przeprowadził mi użytkownik "autonagar", piszący parę postów wyżej.
Nawet nie będę udawał, że nie jest to nachalna reklama, ale obiecałem sobie, że opiszę moją zakończoną szczęśliwie historię, bo przez ponad rok wszyscy wciskali mi albo, że "ten silnik tak ma", albo remont. Otóż ten silnik tak nie ma i może pracować idealnie.
Świeżutkie filmiki z dzisiaj.
Pierwszy filmik na zimnym silniku- słychać w 5, 24 i 28 sekundzie bardzo delikatne "wybuchy". W środku praktycznie niewyczuwalne.[video]https://goo.gl/photos/icno9VjyNwqEMj178[/video]
Drugi filmik na ciepłym silniku (tak, to ten sam silnik).[video]https://goo.gl/photos/pihNdtjKpBepFd428[/video]
Za miesiąc jadę ponownie w nadziei na usunięcie resztek nierównej pracy.
Pozdrawiam (szczególnie p. Sławka),
Kuba