Wahacze QAP

darek69

Nowy
Rejestracja
Lip 24, 2009
Postów
11
Wiek
56
Lokalizacja
Rzepin
Auto
AR156 1.6
Czy warto je zakladac? Mimo niskiej ceny daja na nie 2 lata gwarancji Malo jezdze i przewaznie po glownych drogach i autostradach silnik lekki 1.6 Prosze o opinie
 
Jeżeli kierujesz się ceną, to lepiej kupić wahacze VEMA, lub FAST. Stawiając na jakość tylko TRW.
 
potwierdzam trw to jest to, kiegdys założyłem jakieś "olcap" - po tygodniu już stukało
 
Biorac na logike mam 2 lata gwarancji to nie mam problemu jesli nawet po roku cos zacznie stukac A QAP ma rekomendacje TVN TURBO Niska cena dluga gwarancja dlatego sie nad tym zastanawiam Moze ktos jezdzi na tych czesciach i wie jak sie sprawuja?
 
Czy chodzi Ci o OCAP ?

Założyłem w Gtvce, po 7K km bardzo duże luzy a jeden sworzeń chodziło totalnie swobodnie, słowem śmieć :)
 
Biorac na logike mam 2 lata gwarancji to nie mam problemu jesli nawet po roku cos zacznie stukac A QAP ma rekomendacje TVN TURBO Niska cena dluga gwarancja dlatego sie nad tym zastanawiam Moze ktos jezdzi na tych czesciach i wie jak sie sprawuja?

Mówiąc o rekomendacji masz na myśli te reklamy na TVN Turbo...? Ja bym nie ryzykował przynajmniej z góra. Miałem kiedyś Delphi które kosztwało nie wiele mniej od orginału. Wytrzymało mi pół roku, jakieś 15kkm, może mniej, a trzeszczało już po miesiącu, oczywiście zareklamowałem wahacz ale za robotę już musiałem zapłacić więc do dupy z taką gwarancją. Jedyny plus, że wymienili mi na TRW i teraz mam spokój. Jeśli chodzi o dolne wahacze to mam fasta od ponad roku i jestem zadowolony.
 
Chodzi mi o konkretny powod dlaczego nie zakladac czesci z 2 letnia gwarancja Opinie typu padly mi po miesiacu nie sa do przyjecia od czego macie gwarancje udzielana przez sprzedajacego Majac taka gwarancje moge wymieniac czesci co tydzien Chce konkretnych opini od posiadaczy takich czesci
 
Chciałeś opinie, masz, różne, włącznie z takimi, że szybko padły. Jest to chyba "jakoś" miarodajne ?

Gwarancja uwzględnia zużycie eksploatacyjne ? :) tzn jak się szybko wybiją to wymienią Ci komplet ? Dziwne jak na element typowo eksploatacyjny

Na pewno wszyscy się chętnie do wiedzą jak ta gwarancja działa w praktyce :)
 
Sprzedawca daje 2 letnia gwarancje z f-ra lub paragonem zakupu i z paragonem z warsztatu w ktorym te czesci zostaly zamontowane Wiec chyba mozna polegac na takiej gwarancji SZukam konkretnie ludzi ktorzy zalozyli do swoich wozow czesci tej firmy i moga wyrazic konkretne opinie o tym produkcie Mam do wyboru draga oryginalna czesc i tani zamiennik wiec wybieram zamiennik bo po co przeplacac Samochod tez juz leciwy wiec nie bede tlukl go jeszcze 5 lat moze za 1-2 lata sprzedam Po co ladowac sie w drogie czesci
 
A czy gwarancja obejmuje sam koszt wymiany i ustawiania zbieżności? Policz ile kosztuje robocizna, później policz ile tych wahaczy wymienisz w czasie jaki chcesz tym samochodem jeździć(z wcześniejszych wypowiedzi kolegów), dolicz do tego czas postoju samochodu przy realizowaniu praw gwarancyjnych-musisz wymontować wahacze- odesłać do reklamacji i do 2 tygodni czekać, a w tym czasie samochód stoi na kołkach. I dopiero teraz daj sobie odpowiedź czy warto.
 
Popieram b.piotrus. Mnie Bella wozi codziennie do pracy 40km w jedną stronę, i gdybym miał co miesiąc zostawiać auto w warsztacie na wymianę zawiechy, nawet na gwarancji, to prędzej by mnie szlag trafił :)

Jeśli chcesz dobre zamienniki, to polecam włoską firmę VEMA, tylko uważaj na jej podróbki za połowę ceny.

Pozdrawiam,
 
Dzieki za wypowiedzi Ale nadal nie pisze nikt kto jezdzi na tych czesciach wiec te opinie sa jednostronne Zakladam je i musze sam sie przekonac jak to sie sprawuje Za jakis czas bede mial info z 1 reki i z mojego zawieszenia Pozdrawiam
 
Opinie są jednostronne bo - nikt na nich nie jeździ, nikt się nie przyzna że jeździ. Padasz ofiarą nowoczesnego marketingu, 2 lata też bym dał na najbardziej badziewne wahacze bo- mało kto założy je w porządnym warsztacie, mało kto wymontuje żeby reklamować, a jak się znajdzie jakiś twardziel to się przetrzyma 2 tyg i stwierdzi że wjechałeś w dziurę i co? rzeczoznawcę wynajmiesz?
Jak robisz 10-20tyś rocznie i trafisz przyzwoitą partię to pojeździsz i będziesz zadowolony, potem do ludzi co by podtrzymać "dobrą opinię o marce".
 
Mój sprzedawca daje mi gwarancję na VEMĘ i już raz reklamowałem wahacz (górny przedni) oraz łącznik stabilizatora po ok. 10kkm (niecałe 3 miesiące). Dałem mu stare części On dał mi nowe. Oczywiście wymianę musiałem robić we własnym zakresie.

Generalnie VEMA to dobry sprzęt (uwaga na podróbki za połowę ceny - jak pisze Ludvigus)
 
Odświeżę troszkę temat jakiś rok temu moja 147 nie przeszła przeglądu ze względu na wybity wahacz górny wiec pojechałem do sklepu po ten "wdzięczny" kawałek aluminium.... Koleś miał na sklepie tylko wynalazek własnie "qap" pytam co to ku... jest za wynalazek on mi na to że niby niemiecki z 2 letnia gwarancja (chciałem trw, delphi lub febi miał tylko na zamówienie) więc wziąłem bo zależało mi na czasie zamontowałem przegląd od szczału przeszedł, po roku na następnym przeglądzie qap i prawie 25000km dziurawych dróg..... wynik pozytywny! teraz nie wiem czy trafiłem na dobra sztukę czy mam szczęście czy to może dobra firma... Nie wiem, fakt jest jeden wytrzymał 25tyś km i ciągle na licznik wskakują nowe. Pozdrawiam
 
Odświeżę troszkę temat jakiś rok temu moja 147 nie przeszła przeglądu ze względu na wybity wahacz górny wiec pojechałem do sklepu po ten "wdzięczny" kawałek aluminium.... Koleś miał na sklepie tylko wynalazek własnie "qap" pytam co to ku... jest za wynalazek on mi na to że niby niemiecki z 2 letnia gwarancja (chciałem trw, delphi lub febi miał tylko na zamówienie) więc wziąłem bo zależało mi na czasie zamontowałem przegląd od szczału przeszedł, po roku na następnym przeglądzie qap i prawie 25000km dziurawych dróg..... wynik pozytywny! teraz nie wiem czy trafiłem na dobra sztukę czy mam szczęście czy to może dobra firma... Nie wiem, fakt jest jeden wytrzymał 25tyś km i ciągle na licznik wskakują nowe. Pozdrawiam

Trafiłeś na wybitnie dobrą partię, z własnego doświadczenie Ci powiem, że w V6tce QAPy rozpadły się w 7tys km, oba górne luzy na tulejach i sworzniach ....
 
Ja te qupy kupiłem do innego auta, no i niestety nie wytrzymały nawet roku! Teraz żałuje wydanej kasy na nie... A nie zrobiłem na nich nawet 15tkm... stukają już niemiłosiernie i mają ogromne luzy - sam nie wiem jak to mogło sie stac, bo prawa i lewa strona jest do wymiany, ale nie w 156 tylko w Dedrze...
 
ja na Qapach zrobilem ok 10000 km nap... niemiłosiernie o masakrycznych luzach nie wspomne nigdy więcej !!! pozdro
 
Amortyzatory
Powrót
Góra