[Giulietta] Visconti Green 1.4 TJet

Vojciech

Nowy
Rejestracja
Maj 1, 2021
Postów
0
Auto
Giulietta Ti
Cześć wszystkim :)

Chciałbym się pochwalić i ogłosić, że w końcu po wielu latach mogę dołączyć do klubu Alfaholików :) Zajęło mi to bardzo wiele czasu i już myślałem, że będę musiał pogodzić się z porażką ale ostatecznie udało mi się zdobyć swoją (prawie) wymarzoną Belle. :)

2020 Vistonti Green w wyposażeniu Ti z brązowymi skórami w środku, moim zdaniem najładniejsza wersja kolorystyczna dla Julki która nie ma 260KM. :)

Wiem, że pewnie nie był to najlepszy zakup pod względem opłacalności, ktoś może powiedzieć, że trzeba było brać Leona, Ceed albo jeszcze coś innego, ale dla mnie to było po prostu spełnienie długo wyczekiwanego marzenia, więc nawet jak po 5 latach zacznę narzekać, to przynajmniej będę mógł sobie spojrzeć w lustro, że spróbowałem i kupiłem to co wzbudza we mnie niesamowite emocje :)

Jak w tytule, jest to wersja tylko z Tjetem, bo jak pewnie wiecie jest to jedyna wersja silnikowa jaką wrzucali w nowe auta, ale dla mnie przeskok i tak jest spory więc nie narzekam. Z wyposażenia nie ma np. lepszego zestawu audio, kamery cofania, etc. ale są czujniki przód/tył i grzane siedzenia z przodu. Bella jest dopiero tydzień w moim posiadaniu, więc przez pogodę i czas nie ma za wielu zdjęć żeby się pochwalić, ale coś tam wrzucę.

Zdjęcia na świeżo:
1619861485014.jpg
1619861485020.jpg
Muszę zmienić portfel ;)
1619861485018.jpg
A tutaj już w domu:
1619861485010.jpg

Przy okazji pytanie dla ludzi którzy kupowali od nowości - robiliście wymianę oleju po pierwszym 1000 km? W gwarancji mam, że pierwszy musi być po roku/15tys. i taki po 1tys. nie wymagany, ale coś wspominali u dealera, że zalecają.
 
Ostatnia edycja:
Na pewno jeśli ktoś szuka rozsądnego auta, to nie wybierze Alfy, ale marzenia trzeba spełniać :) I jak to się ładnie mówi: "Życie jest za krótkie, żeby jeździć nudnymi samochodami" ;) Wersja kolorystyczna trochę przywodzi mi na myśl wersję Roland Garros Peugeotów z przed ok. 15 lat :)
 
Marudzicie :D Pięknie spasowana kolorystycznie, mocą się nie przejmuj. Jak trzeba bedzie, to sie doda :)
 
A kto tutaj narzeka na kolorystykę :D Dla mnie to połączenie jest takie bardziej eleganckie, ale w żadnym wypadku brzydkie :) Czerwona Alfa z daleka krzyczy, że jest szybka :P A tutaj "złoto, a skromne" :D
 
Cześć wszystkim :)

Chciałbym się pochwalić i ogłosić, że w końcu po wielu latach mogę dołączyć do klubu Alfaholików :) Zajęło mi to bardzo wiele czasu i już myślałem, że będę musiał pogodzić się z porażką ale ostatecznie udało mi się zdobyć swoją (prawie) wymarzoną Belle. :)

2020 Vistonti Green w wyposażeniu Ti z brązowymi skórami w środku, moim zdaniem najładniejsza wersja kolorystyczna dla Julki która nie ma 260KM. :)

Wiem, że pewnie nie był to najlepszy zakup pod względem opłacalności, ktoś może powiedzieć, że trzeba było brać Leona, Ceed albo jeszcze coś innego, ale dla mnie to było po prostu spełnienie długo wyczekiwanego marzenia, więc nawet jak po 5 latach zacznę narzekać, to przynajmniej będę mógł sobie spojrzeć w lustro, że spróbowałem i kupiłem to co wzbudza we mnie niesamowite emocje :)

Jak w tytule, jest to wersja tylko z Tjetem, bo jak pewnie wiecie jest to jedyna wersja silnikowa jaką wrzucali w nowe auta, ale dla mnie przeskok i tak jest spory więc nie narzekam. Z wyposażenia nie ma np. lepszego zestawu audio, kamery cofania, etc. ale są czujniki przód/tył i grzane siedzenia z przodu. Bella jest dopiero tydzień w moim posiadaniu, więc przez pogodę i czas nie ma za wielu zdjęć żeby się pochwalić, ale coś tam wrzucę.

Zdjęcia na świeżo:
Pokaż załącznik 277979
Pokaż załącznik 277980
Muszę zmienić portfel ;)
Pokaż załącznik 277978
A tutaj już w domu:
Pokaż załącznik 277981

Przy okazji pytanie dla ludzi którzy kupowali od nowości - robiliście wymianę oleju po pierwszym 1000 km? W gwarancji mam, że pierwszy musi być po roku/15tys. i taki po 1tys. nie wymagany, ale coś wspominali u dealera, że zalecają.
Nie robiłem. Przyjechałem już 60000 i nic. Jeździ dalej. Gratuluję zakupu!
 
Zarąbisty kolor! Super lusterka się komponują. Fotel też mega.
W mojej ocenie bardzo dobrze zrobiłeś. Sam bym kupił taką, a nie Leona jakbym miał wybierać.
Auto tyle lat po premierze, a jednak wygląda megaaaa :)
 
Kolorystyka super. Gratki
 
Cześć wszystkim :)

Chciałbym się pochwalić i ogłosić, że w końcu po wielu latach mogę dołączyć do klubu Alfaholików :) Zajęło mi to bardzo wiele czasu i już myślałem, że będę musiał pogodzić się z porażką ale ostatecznie udało mi się zdobyć swoją (prawie) wymarzoną Belle. :)

2020 Vistonti Green w wyposażeniu Ti z brązowymi skórami w środku, moim zdaniem najładniejsza wersja kolorystyczna dla Julki która nie ma 260KM. :)

Wiem, że pewnie nie był to najlepszy zakup pod względem opłacalności, ktoś może powiedzieć, że trzeba było brać Leona, Ceed albo jeszcze coś innego, ale dla mnie to było po prostu spełnienie długo wyczekiwanego marzenia, więc nawet jak po 5 latach zacznę narzekać, to przynajmniej będę mógł sobie spojrzeć w lustro, że spróbowałem i kupiłem to co wzbudza we mnie niesamowite emocje :)

Jak w tytule, jest to wersja tylko z Tjetem, bo jak pewnie wiecie jest to jedyna wersja silnikowa jaką wrzucali w nowe auta, ale dla mnie przeskok i tak jest spory więc nie narzekam. Z wyposażenia nie ma np. lepszego zestawu audio, kamery cofania, etc. ale są czujniki przód/tył i grzane siedzenia z przodu. Bella jest dopiero tydzień w moim posiadaniu, więc przez pogodę i czas nie ma za wielu zdjęć żeby się pochwalić, ale coś tam wrzucę.

Przy okazji pytanie dla ludzi którzy kupowali od nowości - robiliście wymianę oleju po pierwszym 1000 km? W gwarancji mam, że pierwszy musi być po roku/15tys. i taki po 1tys. nie wymagany, ale coś wspominali u dealera, że zalecają.

Zajebista! Gratuluję zakupu! :) Czemu niby masz żałować za 5lat? :confused: Alfy począwszy od 159, kończąc na Giulii i Stelvio są mniej awaryjne niż reszta konkurencji. Wrzuć więcej zdjęć środka, fajne te skóry.

Daj znać gdzie kupowałeś, jaki rabat Ci się udało wytargować itd. :)

Olej zmień po 1000km. Silnik na dotarciu z tego co rozumiem, więc mu nie zaszkodzi. Później co 10-15 tys. lub co rok. Nie sugeruj się książką jeśli chodzi o interwały.
[MENTION=68547]damson93[/MENTION] - Akurat przy wyborze Giuluetty można powiedzieć, że jest to i rozsądny i emocjonalny wybór. Zajebiście się prowadzi, fajnie wygląda mimo wieku, a nie jest awaryjna.

Pozdr
 
Wow, zestawienie kolorów marzenie.
co do oleju - warto zmienić jeśli chcesz mieć spokojną głowę.
 
Kolor bardzo ladny.

Mi akurat podchodzi tu bardziej gdzieś z pogranicza zieleni Mustanga z Bullita ew. Wyścigowych Astonów Martinów.
Nawet żółty zacisk jakoś mocno tu sie nie gryzie z tym.

Kolor dla skór we wnetrzu chyba mozliwie najlepszy. Fakt, że na zywo wygladaja lepiej.

Ważne, ze to polift. Po 2013 auto zrobiło krok naprżód i zostalo wyleczone z kilku tematów, a z drugiej strony to salon więc co by się nie działo zapłaciłeś w pewien sposób za spokój mając gwarancję.

Generalnie bardzo ładna wersja. Dla mnie najładniejsze połaczenie z błekitem i żółtymi wstawkami. nic tylko rozwijać wątek:top:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra