• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

V6 a branie oleju

  • Autor wątku Autor wątku badass
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

badass

Guest
Pytanie do właścicieli v6. Ile wasze fałki biorą wam oleum ? Pytam ponieważ moja sztuka bierze litr na 1k km i prosi się najwyraźniej o wymiane uszczelniaczy zaworowych. Mechanik z jedynego słusznego serwisu w Krakowie krzyknął 1600 złociszy za takową pracę przy czym zasugerował aby wymienić pierścienie przy okazji. W sumie jestem zdecydowany ale tak czy siak proszę o sugestie.
 
to zalezy czy palujesz czy nie jak jade szybko i dlugo to wezmie i literek ale to ekstrema a tak srednio to ok 0.3 l .sprawdz najpierw czy nic nie cieknie ci na uszczelniaczach i na napinaczu. napisz na jakim oleju jezdzisz.a z tymi uszczelniaczami na zaworach i pierscieniach to jakies przegiecie co ty masz 500.000 km przejechane czy jak?
 
Silnik jest suchutki jak dupa sfinksa za przeproszeniem. Przebiegu jest 210 tys. Jakieś 10 tys temu byłem na hamowni i silnik miał moc i moment jak z fabryki. Śmigam na Valvoline Maxlife 10w40. Mnie wsuwa regularnie 1l na 1tys km. Jak lekko podeptam zatrzymam auto i otworze wlew oleju to aż dymi spalinami więc raczej na bank uszczelniacze.
 
nio to masz prawie w normie!!!
od 0,75 do 0,95l / 1000km
podaje fabryka przy 3.0 v6 24v
 
a z bagnetu tez dymi?? wg mnie to pierscienie, jak juz zdejmujesz glowice do wymiany uszczelniaczy to co za problem zrobic pierscionki, tylko miche zdjac i jazda bo po co sie pozniej dwa razy bawic...
 
To przy okazji napęd pompy oleju tez proponuje sprawdzić. Zeby potem nie wracać do tego. Ten głuchy stuk może doprowadzić do nerwicy ;)
 
Bagnetu nie sprawdzałem ale z wydechu nie kopci a szpec od przeglądów na podstawie analizatora spalin stwierdził że wsio jest ok bo jak pali olej to jakieś tam wskazanie jest inne o wiele. Ja wiem, że norma dopuszcza nawet do litra na 1k km w v6 ale traktowałbym to bardziej jako "dupochron" konstruktorski niż wskazane nominalne zużycie. Znane mi są przypadki 1 litr na 10k więc ilość 10x większa wydaje się być raczej mało prawidłowa. Jakieś 3 litry na 10k byłyby dla mnie do przyjęcia z uśmiechem na twarzy bo teraz bywam w sklepie z olejami raz na 2 tankowania do pełna (czytaj raz na 2 tyg.) i witając sie ze sprzedawcą mówie "to co zwkle" i to wcale nie jest śmieszne.
 
Tak tyle że 145 na podwójnym smarku ma się ni jak do V6. Niestety w fałce ilość wszelakich pasków, kółeczek, zębatek pomp różnej maści nagromadzonych w okolicach rozrządu (straszna ciasnota) powoduje, że mechanicy za 150 złociszy w ostateczności podniosą maske.
 
Może masz niefarta i pierścionki ci sie przesunęły.Powinny być złożone co 120 stopni,a u mnie stanęły wszystkie w jednej osi.Brała olej to wymieniłem i uszczelniacze trzonków zaworów (co ciekawe lepsze są od peugeota,mają jakis lepszy materiał,niż oryginały,zresztą w serwsie tak też robią) pierścienie na tłokach i od przeglądu do przeglądu (przejechałem już 30tyś) nie muszę zaglądać pod maskę,a kręcę sunię po samej górze i ni grama nie bierze.Ale słyszałem,że 40-50 tyś pierścionki się znowu ułożą w elipsę i znowu się zacznie...ciekawy jestem jak u mnie będzie....
 
Od czerwca po małym remoncie silnika ( głównie uszczelki , rozrząd itp ) oleju nie dolewałem a mało i wolno niejeżdzę
 
Amortyzatory
Powrót
Góra