Ukręcona świeca w TSie pomocy!!

wiluxx

Nowy
Rejestracja
Sie 18, 2008
Postów
128
Lokalizacja
TKN
Auto
156 1.8 TS
No i w końcu mnie dopadł poważny problem, przymierzałem się do zakupu świec już nawet kaska na platynki była, więc z ciekawość chciałem zajrzeć co tam siedzi... odkręciłem 7 szt pięknie bez problemu...a na ostatniej (małej) coś jakoś dziwnie wyglądał ten kanalik co jest świeca jakby pokryty rdzą ;/ no nic okręcam tą świece a tu zero oporu, kręcę kręcę i nic...no to śrubokręt w rękę a tu świeca się rusza, ;/ więc zrobiłem oczko na druciku włożyłem na świece i o dziwo wyszła bez problemu ale niestety gwint został ;/ chyba poprzedni właściciel w ogóle nie dbał o świece. Auto mam od 10 miesięcy, nie było problemów z odpalaniem, spalanie w normie, więc nie podejrzewałem że tam coś się dzieje. Czy ktoś walczył z podobnym problem...czy da radę to jakimś wykrętakiem to wykręcić czy jedynie ściągnięcie głowicy w chodzi w rachubę???? ;( wkręciłem pozostałe świece poskładałem wszystko i o dziwo auto odpaliło bez problemu.
 
Kiedys miałem podobny problem , dopasowałem płaski srubokręt i wbiłem go z wyczuciem w otwór i wykręciłem gwint z gniazda
 
dzięki 75andrew155 za podpowiedź
teraz jak już ochłonąłem, bo przyznam że trochę mi ciśnienie skoczyło...to właśnie przychodzą mi do głowy takie pomysły, więc może jutro będę coś działał, dodam tylko że jak tak patrze to u mnie została jeszcze porcelana i elektroda która wystaje, nie wiem czy jak będę próbował wbić śrubokręt to czy nie wpadnie to do środka ;/
 
a nie da się wsadzić do środka tego co zostało cienkiej rurki ?

jak się da - wklej rurkę na poxipol , poczekaj aż stwardnieje i wykręć
 
mialem tak dwa razy z mala swieca w ts wkrec tam rozwiertak z lewym gwintem kupisz taki bez problemu i wkrecajac automatycznie wykrecisz spoko dasz rade tez bylem posrany ale mam juz patent i jak bedziesz zakrecal to naprawde nie uzywaj duzej sily zwlaszcza do malych swiec pozdr
 
salatin a jest jakiś rozmiar tego rozwiertaka?
obserwator737 niestety nie da się tam nic włożyć bo świeca urwała się jak się gwint kończy tzn tak jakby złamała się na pół, a ta górna część to tragicznie wygląda cała zardzewiała...
nie wiem czy czasem nie jeździłem cały czas z taką urwaną świecą może ktoś kiedyś próbował coś robić zobaczył że nie tak i zostawił ;/
 
Nasypiesz opiłek do komory , sprawdż sposób z płaskim srubokretem
 
ciezko mi teraz powiedziec bo nie mam tego w rece wez wykrec druga mala i bedziesz wiedzial po srednicy gwintu ,mi zawsze zostawal gwint w srodku urwany tak ze sie go nie dalo wykrecic normalnie bralem pasowny rozwiertak wkrecalem powoli powoli lapal opor i wykrecal bez problemu ,jesli tobie w gwincie zostal srodek to mozesz to rozwiercic i pozniej gdy bedziesz mial otwor to rozwiertak
 
gwint wykreci sie bez problemu bo nie jest zblokowany podstawą bo jest oderwana więc wystarczy zachaczyć srubokręt i pozostałość wykreci się bez problemu bez niepotrzebnych paprochów i opiłków
 
Tez wpadlem kiedys na patent z srubokretem z tym ze u mnie ukrecily sie dwie nowe swiece podczas wkrecania ;/
 
postaraj sie o wykrętak, on sie wkręca i automatycznie wykrecasz normalny prawy gwint i po sprawie, wczesniej popsikaj jakims preparatem zeby Ci sie to lekko wykreciło :)
 
No i udało się, dopiero dziś miałem chwilę aby zabrać się za to...udało się to zrobić śrubokrętem...dość grubym który zeszlifowałem tak żeby ciasno się tam wbił, ale najpierw próbowałem wykrętakami ale niestety albo były za cienkie albo za grube i tylko w jednym sklepie znalazłem, zabrałem się nawet za rozwiercanie żeby wykrętak mógł wejść ale problem bym ze znalezieniem dobrego długiego wiertła (co za miasto ;/) a te "tanie" nie dawały rady. Myślałem już że tylko ściągnięcie głowicy mnie ratuję, ale pod rękę napatoczył mi się duuuży śrubokręt i tak jak koledzy pisaliście pomogło. Dzięki wielkie :)

Ale to i tak nie koniec problemów ;/ brak obiegu (przegrzewa się) stawiam na termostat bo przy temp. 110 st. rura od termostatu jest zimna. Więc kolejna rzecz do zdiagnozowania i zrobienia.
 
Stary prosty patent ze śrubokretem sprawdził sie już kolejny raz :)
 
zabrałem się nawet za rozwiercanie żeby wykrętak mógł wejść ale problem bym ze znalezieniem dobrego długiego wiertła (co za miasto ;/) a te "tanie" nie dawały rady.

Jak masz zamiar teraz pozbyć się opiłków z komory spalania??
 
Jak masz zamiar teraz pozbyć się opiłków z komory spalania??
Nie mam się czego pozbywać z komory bo nie przewierciłem do końca, bo u mnie jeszcze siedziała cześć elektrody która zatykała otwór, a zanim wykręciłem pozostałość świecy wszystko wydmuchałem ciśnieniem
 
Ostatnia edycja:
Świece championa w T.S ie ?? słyszałem o cudownych NGK że tylko te są dobre
 
To są własnie pozorne oszczedności - pytanie czy kupić cztery komplety championów czy jeden komplet NGK?
 
Właśnie dlatego ja zakupiłem teraz NGK.
A co do tej ukręconej świecy, to ciekawe ile ona tam siedziała? wcześniej nie zaglądałem bo auto cały czas mi dobrze paliło, w zimę też nie miałem problemów
 
Witam,

może odkopuje ale co mi tam. Chciałem bardzo gorąco podziękować, bo właśnie dzięki poradzie aby wsadzić w resztkę świecy płaski śrubokręt i odkręcić gwint uratowałem swój silniczek od rozbierania i portfel od kosztów!

Co najciekawsze, świeca była to nówka NGK... Niestety ale chyba ja podczas przykręcania za dużo siły poczułem :D

W każdym bądź razie problem mam już z głowy dzięki wam :)

Pozdrawiam, Łukasz.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra