Superjahu007 napisał:
Ja nadal obstawiam duże tolerancje wymiarów newralgicznych elementów układu korbowo-tłokowego.
I to jest 90 % uszkodzeń pozostałe 8 % to wina użuytkownika 2 % pech właściciela , silniki wysokoobrotowe wymagają bardzo dokładnego wyważenia i kątowania poszczególnych elementów , niestety od czasu kiedy księgowi "wzieli" wszystko w swoje łapy jakość idzie produkcji spada ;//
Konia z rzędem temu kto znajdzie w nowym silniku ( mówimy o samochodach klasy średniej +) układ korbowodów który bedzie miał tolerancje mniejszą niż 4 % :roll: :shock: . Przy własciwiej ekspoatacji, zakres pracy 5-7 tyś obrotów - szybciutko takie rozważenia wychodzą (fizyka) w postaci owalizacji korbowodów a co za tym idzie braku ciśnienia w arterii olejowej w następstwie tego korba na wierzchu albo zatarcie i lament gotowy .
Silniki wytrzymują 100 tyś ale każde następne 10 tyś to już jest niejako poza gwarancją producenta i dlatego mamy problemy z panewkami w Naszych samochodach - przecież wiadomo ,że kupujemy auta z pomniejszonym przebiegiem i nie zawsze wiadomo jak serwisowane.
Można temu zaradzić ale jest to związane z kosztami oraz rozbiórką i całkowitym wyważeniem korbowodów , owalizacją tłoków i najważniejsze katowaniem samej korby.
Warto dynamicznie wyważyć wał razem z kołem zamachowym.
Co do ekspoatacji - stosowanie oleju o właściwościach "lepszych" od zalecanych też może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego . W silniku ważna jesr rozszerzalność a co za tym idzie odpowiednia absorbcja temperatury przez olej . Nowe silniki mają zupełnie inne współczynniki i stąd producenci udoskonalają oleje ( oczywiście to tak w suer sprincie - temat rzeka

)
Najcześciej popełniane błedy:
Silniki zabijamy poprzez zimny szybki start , brak regularnych wymian swiec zapłonowych - zły skład mieszanki - przestawia się kąt zapłonu i pojawiają ciagłe siły w układzie korbowym ,który nie jest liczony do pracy w przy takich parametrach. Wzrost temparatury.
Niewłasciwy montaż - klucz dynamometryczny naszym przyjacielem jest

, umiejętność weryfikacji uszkodzonych gwintowanych połaczeń newralgicznych ( korba - stopka, blok- stopka), prawidłowe osadzenie panewek i sam pierwszy rozruch , weryfikacja stanu pompy i określenia jej poprawnej wydajności.
2% czyli pech polega na trafieniu egzemplarza z wadą materiału - no niestety jest to produkcja masowa a nie samochód wykonywany recznie - chociaż recznie składane Ferrari też czasami się zaciera

Zasada jest taka - wszystko co się kręci napewno kiedyś stanie, najcześciej w najmniej oczekiwanym momencie
