[166] Trzecia i nie ostatnia, a jednocześnie pierwsza :D 166 Busso :P

Świeci to zajebiaszczo!
Pytanie tylko co na to diagnosta na przeglądzie?

Pytam, bo zauważyłem, że ostatnio są jakoś bardziej wyczuleni na wszystko. Nawet usłyszałem, że dystansów nie mogę mieć na aucie, bo producent nie przewiduje :-O
 
Świeci to zajebiaszczo!
Pytanie tylko co na to diagnosta na przeglądzie?

Pytam, bo zauważyłem, że ostatnio są jakoś bardziej wyczuleni na wszystko. Nawet usłyszałem, że dystansów nie mogę mieć na aucie, bo producent nie przewiduje :-O

Wiesz co, mam takie przeróbki w 166 i mondeo, przeglądy robiłem niedawno, bo tak sie składa, ze obydwa przypadają na połowę marca i w sumie diagnosta sam zastanawiałem sie skąd taka ładna linia odcięcia. Przyznałem sie, ze to nie sa ori reflektory. Jego jedyne pytanie to, czy podeślę mu link do tych soczewek. W Alfie z zewnątrz wyglada to na ori lampę, wiec bez problemu, bardziej martwiłbym sie o mondeo, ale tam tez nie było żadnych sprzeciwów
 
No to świetnie! Być może jak widzi, że ori lampa xenon i soczewka jest, to reszta go nie interesuje :)

Ja ostatnio usłyszałem (co mnie zdziwiło), że jak jest katalizator i sondy w porządku (bez przeróbek) to check może się palić, oni z tego problemu robić nie będą.
 
No to świetnie! Być może jak widzi, że ori lampa xenon i soczewka jest, to reszta go nie interesuje :)

Ja ostatnio usłyszałem (co mnie zdziwiło), że jak jest katalizator i sondy w porządku (bez przeróbek) to check może się palić, oni z tego problemu robić nie będą.

Może zależy od diagnosty.
 
Na pewno zależy od diagnosty. Bo homologacji się zmienić nie da. Na kloszu jest światło ksenonowe i takie musi być. Każde inne to niezgodność z homologacją. Co innego z katalizatorami. Nie ważne ile i jakie ważne żeby spełniło normę. Check nie jest jednoznaczny więc zależy od nastroju diagnosty :)
 
No tak, o homologacji na reflektory wiem, ale umówmy sie, jak ktoś bedzie chciał to już przy lampie, która była tylko rozklejona powie, ze homologacji nie ma, bo była ingerencja. A co do kata to faktycznie, nikogo nie obchodzi, czy to zamiennik, czy oryginał. Ważne, żeby normy przechodziło i tyle
 
Co innego z katalizatorami. Nie ważne ile i jakie ważne żeby spełniło normę.

Niby tak. Teoretycznie podobnie można podejść do lampy - jest homologacja na kloszu? Jest. Świeci zgodnie ze sztuką, czyli jest odcięcie, prawidłowa wysokość, nie za jasno? Jest. No to git :cool:
Teoretycznie tak jak można zrobić analizę spalin, tak samo można sprawdzić lampę i to jak świeci :)

Najlepsze jest jednak utrzymanie auta w dobrym stanie. Robiąc przeglądy w praktycznie 6 autach widzimy się z diagnostą dość często i kojarzy zadbane samochody niezależnie od wieku - to pomaga :D
 
Rozklejanie lampy nie wiąże się z utratą homologacji :D ale trzeba przyznać że jak są ksenony to wymiana żarnika na ledy już raczej nie jest powodem do czepiania się.
ja sam chętnie bym wymienił źródło na coś z duchem czasu no ale Robert sam nie wie co ma więc nie skorzystamy :sarcastic:
 
Rozklejanie lampy nie wiąże się z utratą homologacji :D ale trzeba przyznać że jak są ksenony to wymiana żarnika na ledy już raczej nie jest powodem do czepiania się.
ja sam chętnie bym wymienił źródło na coś z duchem czasu no ale Robert sam nie wie co ma więc nie skorzystamy :sarcastic:

Spokojnie, bedzie ogarnięte, jutro wyciągam lampę i będę sprawdzał
 
Z tego co udalo mi sie dojrzeć to nie jest to żadne NHK, a Koito, nie było na nich żadnych oznaczeń modelowych, ale podobne znalazłem w necie i wygląda to jak soczewka Koito z chipem 3a. Jednak one nie mają tzw lasera, a prostokątny snop świateł drogowych(długich). taki też występuje u mnie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra