kaz156
Aktywny
- Rejestracja
- Lut 28, 2009
- Postów
- 1,589
- Lokalizacja
- Kąty Wrocławskie.
- Auto
- 159,1,9Jtdm 200KM, Stelvio 2021- 280KM, Tonale 1,5 160 + 20KM
Po 3 miesiącach użytkowania i 3tys. ( łączny rzebieg 43kkm)przejechanych km. Tonalka padła. Zaczęło się w czwartek, zauwazyłem że na N start stop nie działa, przy hamowaniu nie ładuje "dużego" aku. W piątek żona po powrocie z zakupów komunikuje o licznych błędach wyświetlanych przez Alfę. Sprawdzam - są wszystkie tradycyjnie wyświetlane błędy przy słabym aku. czyli te związane z radarem, układem kierowniczym, hamulcowym, dodatkowo check + skontroluj skrzynię biegów i silnik. W 159 miałem nowy aku. więc go podmieniłem do Tonale i autko odpaliło. Zrobiłem kalibrację ukł. kierowniczego (nie udało się skasować żadnych błędów), voltomierz pokazywał, że ładowanie jest prawidłowe 14.3V jak silnik pracował, 12,5V po zgaszeniu , 2 razy zgasiłem silnik i za trzecim razem już nie odpalił, przy próbach rozruchu napięcie spadało nawet poniżej 9V. Na noc podłączyłem ładowarki pod oba aku, w sobotę miernikiem cęgowym sprawdziłem oba akumaulatory i napięcie nie spadało poniżej norm dla sprawnych aku. Próby uruchomienia silnika nie powiodły się, motor zaskakuje i po 2-3 sekundach nierównej pracy gaśnie, przy rozruchu napięcie na aku. czasami spadało nawet poniżej 9V (ten sam aku. po zamontowaniu bez doładowania do 159 odpalił bez problemu motor 1,9 jtdm.) Nie pomogło podłączanie mocnych bosterów, silnik już nie zaskoczył .coś bardzo czerpie prąd z aku przy rozruchu. Dzisiaj Alfa na lawecie dotarla do Wrobetu na Szczecińskiej we Wrocławiu, za kilka dni mają dać znać co się dzieje. Dodam, że większość z tych przejechanych przeze mnie 3 kkm była w trybie D, nie lubię jak w N silnik po każdym puszczeniu nogi z gazu gaśnie, a przy "dodaniu gazu" szarpie, przy ponownym uruchomieniu silnika.