Kasztelan. Z jednej strony masz rację, temat jest o tym co kto leje, a nie "ratunku, co mam lać". Zresztą najlepiej przeczytać instrukcję, kartę zalecanej Selenii i szukać olejów spełniających te same normy.
Tylko lud szary leniwym jest, tudzież niepiśmiennym i pytają o to jaki olej lać do
ich silnika. A nie daj bóg im im odpisać, żeby sobie sprawdzili w instrukcji to wielkie oburzenie, bo przecież to
oni pytają. A spece powinni przecież taki samochód z takim silnikiem jak oni mieć, pół Europy zjechać i regularne badania prowadzić, żeby im doradzić. A jak ktoś zacznie pisać o danych technicznych, normach i tak dalej (bo niby jak ocenić olej którego się nie lało czy nadaje się do silnika którego nigdy się nie miało?) to są teksty o zbiorach w Gwadelupie.
No wybacz, ale albo rybka albo pipka.
I żeby nie było - sam nie jestem bez winy, bo głupie pytania zadawałem
Słuchajcie. A moze do tabelki dodac zakladke z silnikami wystepujacymi w AR. np TS czy JTD i opisac co zaleca producent oraz dac jakies wskazowki, instrukcje doboru oleju do danego silnika. Na co zwracac uwage, jak wymagający jest ten silnik itd piszecie o spasowaniach itd to moze ktos kto sie zna i ma chec by stworzyl taki poradnik
Generalnie to wg mnie wszystko się właśnie o te FIATowskie normy rozbija. Jak olej je spełnia, to nadaje się do tego silnika. W instrukcjach podają zazwyczaj parę olejów na różne warunki użytkowania i te oleje mają swoje normy i gęstości. I jak jakiś olej te wymagania spełnia to się nadaje i można śmiało lać. Nasze ulice to nie tor rajdowy, no a jak ktoś jeździ na tor to zazwyczaj wie co jest do jego silnika najlepsze.
Cała reszta poza normami to mniejsze czy większe różnice w danych technicznych które często gęsto nie mają dużego (o ile w ogóle) wpływu przy codziennym użytkowaniu. Czyli zbiory w Gwadelupie. I można w tabelce zaznaczyć, że olej X spełnia normy dla silników A, B i C.
No, ale to tylko takie moje zdroworozsądkowe gdybanie. I chyba najlepiej będzie, jak nasi lokalni spece się wypowiedzą.