• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Temat dotyczący AR 156 z innego forum

Rejestracja
Kwi 9, 2017
Postów
1
Auto
Fabia 1
Witajcie!

Szykuję się na zmianę samochodu. Bardzo mocno biorę pod uwagę Alfę 156 z silnikiem 1.9 JTD 8V. Na zakup samochodu i serwis w pierwszym roku eksploatacji planuję przeznaczyć 15 tysięcy złotych.

W związku z tym na innym forum postanowiłem zasięgnąć się porady i to co wyczytałem postanowiłem skonfrontować z Waszymi opiniami.

Dla zachęty- pojawiają się tam opinie oparte na:

Alfaholik = odpicowanie auto z zewnątrz w złym stanie mechanicznym i tak dalej...

Sami zobaczcie; racingforum.pl/index.php?showtopic=139981&st=60&gopid=1262239&#entry1262239

Jakie stanowisko macie w tej sprawie?

P.S. niech Was początek tematu nie zmyli, budżet nie jest ograniczony do 6k. Z początku tak myślałem bo ceny starszych modeli często się zamykają w tej cenie. Stopniowo podnosiłem budżet, finalnie na 15k kończąc.

Faktycznie tak strasznie ciężko z Alfami? :(
 
Nie chce mi się czytać tych 4 stron wywodów, ale przy budżecie 15 tysięcy na 156 można już trochę poszaleć. :) Części do 156 nie są drogie, przednie zawieszenie TRW ogarniesz w 1100zł, tył też nie jest przesadnie drogi. Przed zakupem koniecznie sprawdź stan podłogi i progów. Poza tym jak to w dieselu, dwumas, turbina, wtryski. Sprzedawałem swoją z przebiegiem 274 tys. i te 3 elementy były jeszcze oryginalne, chociaż dwumas był do wymiany. Ogólnie bardzo fajny samochód, dość tani w utrzymaniu. Aż tęsknię czasem za jej prowadzeniem. :)
Powodzenia!
 
ja swoją, z 2005 roku kupiłem za 12 tys. Na moment zakupu, w sumie jak i teraz nie było nic do zrobienia. Została sprawdzona na stacji diagnostycznej (zawieszenie, hamulce itp) - wyszło, że nie ma nic do zrobienia.

Mimo wszystko warto odłożyć kasę na rozrząd i serwis olejowy, chyba, że wiesz kiedy dokładnie było to zrobione. 156tka prowadzi się świetnie, jest bardzo wygodna. Zwróć uwagę na to, czy auto nie ma oznak korozji - chodzi tu głównie o podłogę i progi, nadkola, tylną wycieraczkę. Nie bądź też zbyt wybredny - najmłodsza 156tka będzie miała 10 lat więc gdzieś, po odprysku kamienia może pojawić się nalot rdzy. Jeżeli jest to do ogarnięcia to bierz. 15 tys to już niezła kasa, miałem podobny budżet. 8V raczej nie dostaniesz już (chyba, że przed FL) wersje po FL miały 16V, 140/150 KM. W spalaniu raczej różnicy nie ma a fajnie się tym śmiga :)
 
A ja cały przeczytałem, zrobiłem tymi autami ponad 200 tysi i wymieniłem przedni zawias dwa razy, z tyłu dwa drążki, bo zima poniosła i wyrżnąłem w krawężnik na rondzie.

Najważniejsza to korozją podłogi, zrobienie tego na zicher to 2-3 klocki, ja wydaje około 800 co 3- 4 lata na konserwację i mam z bani, a kupiłem auto od Alfaholikach, który też to wcześniej robił, tak więc nie jest źle.
Ogólnie jak trafisz zadbaną i jeździsz normalnie to auto przynajmniej to które mam jest bezawaryjne. Aczkolwiek jak się lubi przycisnąć to wtedy niektóre rzeczy klekają

A i przy przebiegu 282 tysięcy mam nadal pierwszą dwumasę, tak więc da się jak zna ktoś zasady obsługi auta
 
Ile trzeba teraz przygotować na za zadbaną 156 z małym przebiegiem, bez rdzy, benzyna z końca produkcji ?
 
A co to znaczy z małym przebiegiem ? Prawie Każde auto ściągane za granicy ma grubo ponad 300k i więcej. A te które mają mniejszy przebieg To są duzoooo droższe.
 
W cuda trzeba wierzyć i życzę Ci żebyś znalazł taki. Czasami się trafia perełki ale to ....
Moja 147 ma już 450k i jeździ dalej ale na liczniku 300 ;) jakiś handlarzyna cofnął

Szukaj auto przede wszystkim z zdrowa podłoga bo to są najdroższe naprawy. Wybierz sobie odległość od domu np 120 km i szukaj obejrzyj parę i się nie napalaj. Wszystko można naprawić, poprawić tylko jakim kosztem i zresztą nie o to chodzi.
 
Ostatnia edycja:
W cuda trzeba wierzyć i życzę Ci żebyś znalazł taki. Czasami się trafia perełki ale to ....
Moja 147 ma już 450k i jeździ dalej ale na liczniku 300 ;) jakiś handlarzyna cofnął

Szukaj auto przede wszystkim z zdrowa podłoga bo to są najdroższe naprawy. Wybierz sobie odległość od domu np 120 km i szukaj obejrzyj parę i się nie napalaj. Wszystko można naprawić, poprawić tylko jakim kosztem i zresztą nie o to chodzi.


Dzięki ale nie potrzebuję porad odnośnie kupna :)
 
Wg tabel ubezpieczycieli dla 2,5V6 156 SW 2004 Distinctive - 10 tys. Ale musiałby właściciel być mocno przymuszony, żeby za tyle sprzedać. Bardzo mocno - tak gdzieś ze 3krotnie :)
Innych wyznaczników raczej nie ma, za mało tych "zadbanych z małym przebiegiem" i dodam pewną historią, żeby jakieś statystyki cenowe opracowywać. Więc kwestia indywidualnego poszukiwania.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra