• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

TARCZE HAMULCOWE + KLOCKI

  • Autor wątku Autor wątku crazybiczes
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

crazybiczes

Guest
Witam na wstepie chciał bym zaznaczyc POJEMNOSC SAMOCHODU 1.6 rocznik 98

Na dzień dzisiejszy stan mojego układu hamulcowego u wielu osob budzi respekt
( dlaczego nie boje sie poruszac tym samochodem ) a u pozostałej czesci osob płacz....

Zdaje sobie sprawę ze klocki i tarcze sa do wymiany ,przez najbliższe 2 mies nikt nie bedzie poruszał sie samochodem ,ale po tym okresie bezapelacyjnie WYMIENIAM KLOCKI I TARCZE na obu osiach...

Dlatego moja prosba.............. Co polecacie....??? Jaki jest tego koszt....???
Potrzebuje tych informacji bym był przygotowany odrazu po powrocie na konkretną cene oraz konkretne produkty.....


Jezeli chodzi o klocki to chyba ferodo...
Gorzej jezeli chodzi o tarcze.... ponieważ zarówno na TYŁ jak i PRZÓD ze względów..estetycznych (dosć duży prześwit na feldze) chciał bym założyc tarcze frezowane ,wentylowane...



Jak zwykle POZDRAWIAM :D
 
Siema, ja ostatnio w w sowjej 156 V6 wymieniłem caly uklad tj. przod tarcze EBC TURBO nacinane (360zl/szt) klocki Ferrodo Premier (150zl/kpl), tyl tarcze EBC (130zl/szt) klocki Ferrodo Premier (90zl/kpl) Wyglada eleganck, tarcze nie rdzewieja.

Skuteczność hamowania bardzo dobra. Polecam
 
Kolega polecal mi klocki magnettiMarelli - jako przyzwoite a tanie. Sprzedawca w sklepie dodal do tego, ze sa stosunkowo miekkie i pyla - czyli szybko schodza, ale za to dobrze hamuja. Odradzal za to przygody z ferrodo, twierdzac po pierwsze ze sa zbyt drogie w stosunku do jakosci - i ze trzeba uwazac z doborem. Sa robione w wielu roznych twardosciach/scieralnosciach.
Osobiscie - zadnych nie probowalem. Mam teraz siakies ferodo, ale nawet nie wiem jakie. Wyjme, to cos wiece bedzie wiadomo. W sumie tez sie nie zdecydowalem, ale chyba sporobuje te wloskie. I tak do zimy zetre :)

osobiscie nie polecam klockow valeo i kager. Zdarzylo mi sie miec je w peugeocie i zamiast hamowac, piszczaly jak dzikie. Trwalosc tez do kitu.
 
W takim razie juz wiadomo ze valeo i kagery odpadają...
Zapomniałem dodac ze raczej nie chodzi mi by klocki nadawały sie do jazdy sportowej ponieważ wystarczą najzwyklejsze do jazdy miejskiej..
 
adasco napisał:
Kolega polecal mi klocki magnettiMarelli - jako przyzwoite a tanie

Obecnie mam założone Magnetti Marelli - są naprawdę dobre i co ważne są to pierwsze klocki które po ułożeniu nie piszczą. Jak dla mnie Ferrodo to szajs, MM są dużo lepsze :)
 
Chłopaki a powiedzcie mi jeszcze....Czy nie bedzie problemu z tym ze seryjnie do silników 1.6 nie było montowanych WENTLOWANTCH tarcz....
 
Zdaje sobie z tego sprawe ale chodzi mi konkretnie o połozenie zacisków od klocków...Czy z tym nie bedzie problemów...
 
Z tym będzie problem bo w wentylowanych tarczach są inne zaciski... - ale po co chcesz zmieniać w 1.6 bardzo dobrze sprawują się seryjne hamulce.
 
Heh..tak jak pisałem przez duzy przeswit.. zalezy mi tylko na wzgledach wizualnych, i estetyce...Czy macie pewnosc co do tego ze bedzie problem z zaciskami...
 
no z tego co wiem to te wentylowane sa szesze wiec jak maja wejsc na orginalne zaciski ??
 
crazybiczes napisał:
Heh..tak jak pisałem przez duzy przeswit.. zalezy mi tylko na wzgledach wizualnych, i estetyce...Czy macie pewnosc co do tego ze bedzie problem z zaciskami...
Witam.
Problem będzie taki, że w przypadku tarczy wentylowanej jej grubość jest inna niż tarczy niewentylowanej i co za tym idzie tarcza wentylowana nie zmieści się w jarzmo zacisku tarczy pełnej. Na twoim miejscu zainwestowałbym w nacinane tarcze dobrej marki i to wtedy da doskonały efekt wizualny, lub można też wymienić zaciski na te od tarcz wentylowanych, lecz to już większy koszt, ale i hamowanie lepsze. Wybór należy do Ciebie.
Co do dobrych jakościowo klocków poleciłbym jeszcze TEXTARY.
Pozdrawiam. :wink:
 
witam
ja mam z przodu brembo maxi a z tyłu zwykłe brembo i wszystkie klocki textar . spisuje się to przyzwoicie , objechałem już 25 tys. km i nigdy nie miałem niespodzianki.
pozdrawiam
 
Ja 2 lata temu zalożyłem tarcze brembo i klocki Ferrodo Premier, i powiem tak.
Nie jestem specjalnie z tego zestawu zadowolony, po nie całym roku, klocków z przodu nie było (przejechane 25tkm), tarcze miały takie bicie, że trzeba było je toczyć. Tarcze przetoczone, założone znowu klocki Ferrodo Premier. Od tej wymiany, w sierpniu minie rok i co, ano tarcze przy hamowaniu znowu mają cholerne bicie, a klocki do wymiany. Przebieg ok 20tkm. Sam teraz się zastanawiam jakie zalożyć klocki, Tarcze czywiście do przetoczenia, aha, jeszcze jedno, klocki Ferrodo Premier piszczą.
 
Koledzy a co myslicie o tym...

http://www.mikoda.pl/public/sklep.php?Content=det&id=66

Porostu wybrac opcje nawiercana i frezowaną.....
Z tego co sie orientje to firma specjalizuje sie w odlewie tarcz i opcjonalnie można wybrac ich nawiercenie i frezowanie... Tak wiec wtedy grubość tarczy powinna odpowiadac grubosci oryginalnej tarczy...

@PABLO
Czy mógł bys sprecyzowac ktore tarcze nacinane nadawały by sie do mojego silnika...może jakies linki...

Pozdrawiam...
 
Derwisz napisał:
Ja 2 lata temu zalożyłem tarcze brembo i klocki Ferrodo Premier, i powiem tak.
Nie jestem specjalnie z tego zestawu zadowolony, po nie całym roku, klocków z przodu nie było (przejechane 25tkm), tarcze miały takie bicie, że trzeba było je toczyć. Tarcze przetoczone, założone znowu klocki Ferrodo Premier. Od tej wymiany, w sierpniu minie rok i co, ano tarcze przy hamowaniu znowu mają cholerne bicie, a klocki do wymiany. Przebieg ok 20tkm. Sam teraz się zastanawiam jakie zalożyć klocki, Tarcze czywiście do przetoczenia, aha, jeszcze jedno, klocki Ferrodo Premier piszczą.

Tarcz Brembo sie nie kupuje lepiej wydac kase na EBC...
A co Ty bys chciał 50kkm na jednych klockach przejechac?? Jak klocki sa dobre to sie szybko zuzywaja, jak sa kiepskie i twarde to jezdzisz kilkadziesiad tysiecy kilometrow ale nie hamujesz... Tak jak z oponami...
 
crazybiczes napisał:
Koledzy a co myslicie o tym...

http://www.mikoda.pl/publ...ntent=det&id=66

Porostu wybrac opcje nawiercana i frezowaną.....
Z tego co sie orientje to firma specjalizuje sie w odlewie tarcz i opcjonalnie można wybrac ich nawiercenie i frezowanie... Tak wiec wtedy grubość tarczy powinna odpowiadac grubosci oryginalnej tarczy...
Kolega mechanik zakłada takie tarcze swoim klientom i jest bardzo zadowolony , zero reklamacji lub narzekań na jakość tych tarcz , ja osobiscie kupiłem tarcze brembo kicha niesamowita to samo jeśli chodzi o tarcze ATE bicie tarczy przy hamowaniu
 
Ja odpuściłbym sobie tarcze nacinane/nawiercane niewentylowane. Tarcze Brembo Maxx niewentylowane krzywią się na potęge, jest na nie strasznie dużo reklamacji. Dziwnym trafem ta sama tarcza ale wentylowana już nie sprawia takich problemów.

Kup jakieś dobre gładkie tarcze i do tego jakiś miękki klocek
 
Ja mam ten sam problem z wyborem..Po kupieniu auta nie zmienialem klockow ani tarcz, zrobilem 50 tys i czas na nowe. Ale z tego co piszecie, widze ze chyba kupie oryginalne skoro tak dlugo jezdilem. A na sile chamowania nie narzekam, tylko te tarcze, kilka ostrych hamowan i zaczely bic... Naprawde jestem w totalnej kropce..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra