t.o.mek, Alfa Romeo 145 QV

t.o.mek

Nowy
Rejestracja
Kwi 12, 2007
Postów
117
Wiek
40
Lokalizacja
Trzciana, Tarnow, Poland, Poland
Auto
Alfa Romeo 145 QV Rosso, Opel Vectra C 1.9 JTD 16V 150km 315NM
Zawsze o takiej marzyłem, pamiętam jak kiedyś kumpel kupił czarną Alfe 145 1,7 16V Boxer, poprostu zakochałem się w tym samochodzie, jak mnie przewiózł tym sprzętem wysiadłem z niego ciężko oszołomiony - wrażenia z jazdy były super pomimo tego że jechałem jako pasażer. 12 listopada 2006 - data zakupu mojej pięknej czarnej 145 2.0 TS Quadrifoglio, pojechaliśmy po nią razem z kumplem, oglądaliśmy ją dokładnie - autko wyglądało na bardzo zadbane - moje marzenie się spełniło ale nawet nie zdążyłem się nią nacieszyć, po pierwszych 50 kilometrach od miejsca zakupu urwał się pasek (równoważący wibracje silnika) a następnie został wciągniety przez pasek rozrządu który przeskoczył o kilka ząbków - nie trudno się domyślić co się stało z silnikiem Było to 450km od domu, Autko z autostrady zholowała mi pomoc drogowa do najbliższego serwisu , byłem 450km od domu, nie wiedziałem co i jak, laweta do domu się nie kaukulowała gość naprawiał Autko przez ponad 2 tygodnie, zapłaciłem 3300zł, przyjechałem do domu sprawdzam olej i jest minimum a było max! Pojeździłem tak jakiś czas dolewając olej ale nic się nie zmieniało i Alfa znów trafiła do mechanika, miały być wymienione pierścienie ale skończyło się na wymianie wału korbowego + panewki, regeneracji wałka rozrządu i korbowodów, nowa tarcza sprzęgła, do tego wymiana uszczelek i uszczelniaczy, nie maiłem autka 6 tygodni - zamknęło się to sumą 2800zł

Alfa ma silnik 2.0 TS (dwie świece na cylinder) 16V DOHC, zmienne fazy rozrządu, 2 wałki równowarzące wibracje silnika, moc maksymalna to 150km przy 6200 obr/min ale kręci się do 7000 Moment obrotowy to 187NM Autko waży niemało bo 1240kg, jest to wersja QV co oznacza że ma fabrycznie obniżone zawieszenie (super się trzyma drogi) i mocniejsze hamulce - rozmiar przednich tarcz hamulcowych uniemożliwia założenia felg mniejszych niż 15 cali. Alusy to Zender Le Mans 7,5J x 16" (takie jak w Alfa Romeo 145 Limited) + opony Uniroyal RainSport 1 205/45R16. Wyposarzenie to: elektryczne szyby, elektryczne lusterka, centralny zamek na pilota w kluczyku, ABS, klimatyzacja automatyczna, wspomaganie i regulacja kierownicy, 2 x Airbag. Jedyną modyfikacją jest założona przez poprzedniego właściciela sekwencyjna instalacja gazowa której skutków ubocznych jak narazie nie odczuwam.

Co do planów na przyszłość to chcę wrzucić lotke na tylną klapę, zastanawiam się jeszcze nad pomalowaniem zderzaków na czarno. Podobają mi się bardzo fotele od Lanci Delty HPE i jak będę miał kase to napewno kupie i założę do Alfy.

Alfa Romeo to piękny samochód na który mnie nie stać bo jak narazie pakuje w niego całą kase, strasznie mnie to wkurza ale jak na nią popatrze i siąde za kierownicą wszystko przechodzi jak ręką odjął i nie chce innego auta.

43.jpg

44.jpg

45.jpg

46.jpg

47.jpg

48.jpg

49.jpg

50.jpg

51.jpg

52.jpg
 
Ładna sztuka. Szkoda że tyle kosztowała :|
Już jeździ bez problemów chociaż ?
 
Pozdrowienia od bliźniaczki z kuperkiem :wink:


Może zamiast siedzeń z Delty załóż lepiej fotele Recaro które był oferowane jako opcja w 145/146?
 
Ladniutka Alfa, fele fajne... Jak pomalujesz zderzaki to sie pochwal efektami, bo tez sie nad tym zastanawialem...

Zycze, zeby alfa nie sprawiala juz problemow...

Fotele recaro te te z wyszywanymi napisami alfa romeo?
 
Suber bryka. W połączeniu z tymi felgami wyglada rewelacyjnie.
Fakt, że troche nerwów Ci napsuła ale myśle że jeszcze Ci się odwdzięczy i da sporo radości :!:
 
Świetnie. Bez jakiegoś tfu "tjuninku" Mało a ze smakiem :) Oby więcej takich alf bo 145 zaczyna być powoli zagrożonym gatunkiem. Szkoda, że tylko jest gaz - jedynie na minus.
 
Szary: Już jeździ bez problemów chociaż ?
----- Jak narazie to mam nieszczelną klime bo po 2 tygodniach od napełnienia przestała działać i piszczy pasek wielorowkowy - chociaż już coraz mniej bo założyłem plastikową osłone od spodu której brakowało i podczas deszcu chlapało na niego wodą. Tylne aluski poszły do prostowania - miały bicie okolo 5 - 10mm od wewnętrznej strony i tył mi "plywał" na zakrętach. Po tych wszystkich remontach silniczek pięknie ciągnie i bez problemu wchodzi na wysokie obroty.

BartekL: "Może zamiast siedzeń z Delty załóż lepiej fotele Recaro które był oferowane jako opcja w 145/146?"
----- Chodzi Ci pewnie o te z czarnej albo beżowej skóry? Bo innych nie widzialem w 145/146, te Recaro z Delty II mi się podobają bo są z alcantary lub z alcantary połoczonej ze skórą, dodatkowo są lepiej wyprofilowane niż tez z Alfy.

Konrado: Napisz ile dales za nia, przed remontami?
----- 12,700zł - calość z felgami i oponami wyszła mnie koło 22,000zł - aż się przestraszyłem bo wczeniej nie liczyłem ile na nią poszło
 
t.o.mek napisał:
Konrado: Napisz ile dales za nia, przed remontami?
----- 12,700zł - calość z felgami i oponami wyszła mnie koło 22,000zł - aż się przestraszyłem bo wczeniej nie liczyłem ile na nią poszło


Chyba już nikt nie myśli (z czym czasem walczę), że da się kupić Alfę za 10 czy 15 tyś i nic w niej nie robić ?
 
Quadrifoglio156 napisał:
t.o.mek napisał:
Konrado: Napisz ile dales za nia, przed remontami?
----- 12,700zł - calość z felgami i oponami wyszła mnie koło 22,000zł - aż się przestraszyłem bo wczeniej nie liczyłem ile na nią poszło


Chyba już nikt nie myśli (z czym czasem walczę), że da się kupić Alfę za 10 czy 15 tyś i nic w niej nie robić ?
Mi się udało nic nie robić po zakupie :wink: (oprócz wymiany żarówek w desce rozdzielczej :lol: )
 
BartekL napisał:
Chyba już nikt nie myśli (z czym czasem walczę), że da się kupić Alfę za 10 czy 15 tyś i nic w niej nie robić ?
Ze mnie sie smieja, ze przeplacilem za swoja alfe, a dalem ciut mniej niz tomek...
Na starcie wymienilem wariata (przeczulony przez internautow), ale okazalo sie, ze niepotrzebnie, bo to sa popychacze :)

Wymienilem tez rozrzad, a tak pozatym to bylo ok...

Ciesze sie, ze nie wszyscy mysla jak moi znajomi...
 
Quadrifoglio156 napisał:
Chyba już nikt nie myśli (z czym czasem walczę), że da się kupić Alfę za 10 czy 15 tyś i nic w niej nie robić ?

nie da sie, przynajmniej ja tez tak mysle, kupilem swoją co prawda taniej bo z uszkodzonym silnikiem, ale oprocz silnika i tak jeszcze wyszło mase innych rzeczy, i juz majątek w nia wtopiłem :P szczescie ze sam umiem grzebac bo tak by bylo jeszcze gorzej :mrgreen:
 
A my kupilismy nasza 155 i odpukać przez dwa lata nic przyniej nie robilismy poza wymianą części , których zużycie to rzecz naturalna typu świece , klocki':D
 
Koszty kosztami ale ładna Alfka :) pogratulować :)
 
Mała aktualizacja: To co jest zrobione widać na fotkach - niewiele tego ale taka robótka troszkę czasu pochlania.

7.jpg

8.jpg

9.jpg

10.jpg

11.jpg

12.jpg

13.jpg
 
Amortyzatory
Powrót
Góra