Szczotkowac pokrywy?

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Tuti

Super moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 13, 2005
Postów
2,134
Wiek
39
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulia 2.0 Turbo 200KM '17
Mam na pokrywach od silnika takie czarne plamy, podejrzewam ze to olej sie wzarl. Umyc sie tego nie da, co myslicie o szczotkowaniu szczotka druciana? Bedzie to wygladac jakos w miare? Nic sie z tym potem nie stanie?

Jak jest sens to chcialbym sobie to wyczyscic poki pokrywy i tak mam wykrecone...
 
A szczotka kilka zl :)
 
na allegro jest za 130 zł wyglada jak nowa
 
Moja az tak zle nie wyglada - widzialem gorsze :)
To taki duperel, ale jak jest mozliwosc to czemu nie sprobowac.. :)
Wlozylem do miski i zasypalem kawalek kretem - zobaczymy czy jest roznica :)

A co do polerowania to jak ta pokrywa od TSa bedzie wygladac? Da sie to wypolerowac calkiem na lustro cyz nie bardzo?

Update
poszedlem skontrolowac co sie dzieje i.... na pokrywie pojawily sie brazowo-metaliczne banki, ciemniejsze niz tytan. Troche sie wystraszylem ale potem pokazalo sie, ze da sie to normalnie zmyc woda... pozatym wiekszych zmian nie widac... jedno jest pewne - kret rozpuszcza aluminium :lol:
 
Po wewnetrznej stronie pokrywy przejechalem szczotka druciana nalozona na wiertarke. Zostaly rysy, ale jest ladny polysk. Jezdzilem tez papierem sciernym, ale ten co mam jest za twardy i za mocno pilowal :)

Wyglada to tak:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/668f8d4f896afaa3.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a3b96d931a55ecae.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/996c972fe5bdc234.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ff57ecd9faef627.html

Na razie zaloze to tak jak jest, po kilka tysiacach km sciagne i zobacze jak to wyglada. Czy pod wplywem temperatury jakies dziwne reakcje nie zaszly :) Jak bedzie ok to chyba przejade szczotka druciana cala pokrywe, a potem wypoleruje pasta polerska. Jakby zrobic kolektory wydechowe ta technika to moze by fajnie wygladalo :)

Czyszczenie kretem nie zdalo egzaminu, nic nie pomaga a na dodatek strasznie ciezko potem zmyc te warste ktora sie rozpuscila i tak te jedna pokrywe mam troszke ciemniejsza :)

Psikalem tez innym srodkiem w takim psikaczu jak do czyszczenie szyb, niby cos tam czyscil, bo aluminium w tych miejscach bylo jasniejsze, ale plam nie rusza...

Jakby komus sie chcialo robic pokrywy to jeszcze zagiel podsunal mi pomysl malowaniem srebrna farba w spreju - na wysokie temperatury. Na boxerze calkiem fajnie to wyglada:
71.jpg
 
:shock: To Ty pokrtwę czyścisz od spodu? a po co ? , Wyobrażam sobie jak wygląda ten silnik od srodka :D błyszczy i lśni jak nowy :lol:
 
:shock: To Ty pokrtwę czyścisz od spodu? a po co ? , Wyobrażam sobie jak wygląda ten silnik od srodka :D błyszczy i lśni jak nowy :lol:
Do wiadra z kretem wrzucilem cala pokrywe, a szczotka tylko od srodka, bo nie bylem pewny jak to bedzie wygladac. Lepiej sprobowac od srodka jak to wyglada niz potem szukac ciemnych parkingow zeby sprawdzic poziom oleju :D
 
moim zdaniem od srodka to nie ma wiekszego sensu, taki osad olejowy wątpie zeby czymkolwiek zaszkodzil w silniku...

od zewnatrz mozna zaniesc do fachur co odnawiają felgi i niech wypiaskują ladnie :D

do tego czerwona farba, onowic napisy i jest lustro :D
 
gadalem jakis czas temu z fachura od felg i powiedizal mi ze on by to zrobil papierem sciernym. problem jest taki, ze pokrywy od tsa maja takie "rowki" i tam sie papierem sciernym nie dojdzie...

skoro mowil o papierze sciernym to chyba nie ma piaskarki? :P

powiedzial, ze gdzies z 200 zl by wzial za pokrywy od silnika. jakbym mial robic to chcialbym zrobic wszystkie metalowe elementy pod maska na lustro, a wtedy cena pewnie byla by dosc wysoka. pozatym ile to potem frajdy przy otwieraniu maski i to uczucie "sam zrobilem" :D

a od srodka zrobilem tylko po to zeby zobaczyc jak wyglada... reszty na razie nie koncze, bo chce zobaczyc jak to zeszczotkowane miejsce bedize sie zachowywac pod wplywem temperatury :) to jest pokrywa od fajek, a nie od rozrzadu, wiec oleju tam nie ma :D
 
myslalem ze to pokrywa od oleju i mialem bawy czy czasem jakis opilek od szlifowania nie wpadnie do oleju :mrgreen:

jesli od fajek to nie ma sie czym przejmowac zadna temperatura nic nie zrobi przy tych wyszlifowanych miejscach :)

papierem sciernym to zmudna praca a efekt bedzie taki jak mowisz, nie dojdzie sie do trudnych miejsc, wypiaskowanie wyczysci wszystko

kolega od alfy 155 stiker ma ladnie zrobioną pokrywe, trza by sie spytac czym to odnowil..

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/41863dba85ec33a4.html
 
Też zastanawiam się nad odświeżeniem mojej pokrywy i wydaje mi się, że lepiej i taniej będzie ją pomalować srebrną farbą odporną na wysoką temperaturę np. http://allegro.pl/item168118446_dupli_color_lakier_zaroodporny_4_kolory_do_800_st.html
Malowałem podobnym lakierem piasty i sprawuje się on wyśmienicie.

Co do polerowania to jest to robota niezwykle żmudna, przekonałem się o tym polerując śruby do kół:



Dodatkowo aluminium i tak będzie się utleniało co oznacza, że trzeba je będzie od czasu do czasu prze polerować.
 
ANDYTCM, super Ci wyszlo :)
poszedlem dzisiejszego wieczoru Twoim sladem - druciak na wiertarke i jazda :) boczne krawedzie papierem sciernym i jest ok. wierchniej strony sruby papierem sie nie da, bo jest wyplukla, wiec druciak a potem pasta lekko scierna :) nawinalem szmatke na druciaka, zawinalem drutem i na wiertarke :D
efekt jak na tak spartanski zabieg wysmienity... nie wyglada to tak ladnie jak u Ciebie, ale jestem zadowolony, bo sruby byly juz brazowe:)
potem wrzuce fotki.
 
Dzięki...

Ja wszystko robiłem ręcznie, najpierw papierem gruboziarnistym, a potem papierem 2000 na mokro. Zapomniałem wcześniej napisać, że jest jeden minus tego zabiegu, a mianowicie jak nie zabezpieczysz śrub np. lakierem bezbarwnym (ja tak zrobiłem) to bardzo szybko chwyci je rdza.
 
Chciałem zrobić fotki pokrywy i pokazać jak ładnie wyglądają :P no ale okazało się jak je odkurzyłem to pojawiło się od ostatniego czyszczenia w lato kilka odbarwień :shock: więc nie zastanawiając się długo papier wodny i polerowanie ,następnie umycie i odtłuszczenie całości ,obklejenie napisów taśmą lakierniczą (to polecam tylko bardzo cierpliwym Alfistom) potem lakier w kolorze aluminium odporny do 400stopni C i efekt jest taki
Koszt
papier wodny 600 1zł
lakier 400 C 15zł
taśma 1,5zl
stara maszynka do golenia lub żyletka oraz masa nerwów przy obklejaniu napisów
3 godziny pracy
wrażenie jakie zrobił silnik na kliencie :shock: nawiasem mówiąc właścicielu najlepszego :mrgreen: (tak mówi)niemieckiego auta jaki wszedł do mnie do warsztatu po zakończeniu prac
Bezcenne :wink:
 
stiker napisał:
nawiasem mówiąc właścicielu najlepszego :mrgreen: (tak mówi)niemieckiego auta jaki wszedł do mnie do warsztatu po zakończeniu prac
Bezcenne :wink:

Dobre :lol:, a efekt naprawdę imponujący, powiem więcej - genialny.
 
stiker, ladny efekt za nie duze pieniadze i niezbyt duzo poswieconego czasu :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra