Szara papka pod korkiem wlewu oleju...

  • Autor wątku Autor wątku Adrian R-sko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adrian R-sko

Guest
Witam wszystkich.
Niedawno zauważyłem że na spodzie korka wlewu oleju zbiera mi się coś w rodzaju szarej papki. Płynu chłodniczego przez miesiąc czasu może ubyło z 1 mm na zbiorniczku od pozycji maksymalnej. Wynikało by z tego że uszczelka pod głowicą do wymiany? czy mogą być inne przyczyny? Dodam że na bagnecie jest czyściutko.
 
witam ta papka o której wspominasz ,może być to że silnik jest nie do grzany. najprościej mówiąc krótkie trasy robisz. to samo mam u siebie. tak mi tłumaczył facet który na co dzień wymienia oleje w autach.
 
racja, robię krótkie trasy ale dlaczego nie miałem tego wcześniej?
 
na to pytanie nie znam odpowiedzi.
 
Kolego może padł Ci termostat nie dawno i dlatego dopiero teraz się to pojawiło? Albo wlałeś słaby jakościowo olej?
 
No właśnie - jeden olej będzie bardziej podatny na takie zmiany, inny mniej. Na czym jeździsz? Ja na mobilu też tak miałem
 
od niedawna tak mam, po zimie zajrzałem i o ... A olej to Mobil :P
 
wszystko przez wilgoć i róznicę temperatur!ta papka to zmieszany olej z wodą.gazy w komorze korbowej zawierają wodę która gdy stygnie skrapla się i jeżdżąc krótkie trasy niema jak odparować.
i stąd te objawy.

ale na pocieszenie dodam że coś takiego występuje w większości aut.
 
a moze dostaje sie plyn do oleju? ja mam to samo u siebie dlatego 1 co zrobie to wymiene termostat (prawie na pewno mi wysiadl) a nie jest on drogi bo spokojnie mozna kupic za 100-130zl oczywiscie nowy :)
 
a moze dostaje sie plyn do oleju? ja mam to samo u siebie dlatego 1 co zrobie to wymiene termostat (prawie na pewno mi wysiadl) a nie jest on drogi bo spokojnie mozna kupic za 100-130zl oczywiscie nowy :)

jeśli olej w silniku nie jest mętny tylko klarowny lub czarny to nic się do niego nie dostaje.
 
Na pocieszenie dodam że z miesiąc temu wymienialiśmy z kolegą w jego astrze classic 2003r. uszczelkę pod pokrywą zaworów i po jej zdjęciu z okolic korka wybraliśmy prawie mały słoiczek od majonezu tego syfu :p Miał padnięty termostat i astra wogóle się nie rozgrzewała.

Jest dla Ciebie jedna rada: zacznij jeździć dłuższą drogą do domu :D
 
Tak chyba zacznę jeździć, na około :P
No i oczywiście wymienię termos...
Dzięki wszystkim za wypowiedzi, teraz mogę spać spokojnie :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra