• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Stuki stuki i po kilku naprawach dalej stuki !!!

  • Autor wątku Autor wątku Korczu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Korczu

Guest
problem z zawieszeniem!!!
od dluszego czasu borykam sie z nieprzyjemnymi stukami z przednich kol!!!
Wahacze byly wymienione (wszystkie) łączniki stabilizatora tez!!! amory sa jeszcze w dobrym stanie!!! a stuki sa dalej !!! MASAKRA

czy ktos zna jakis warsztat z okolic katowic ktory by mogl mi to naprawic?

potrzebuje mechanika ktory wsiadzie do auta i stwierdzi co tak stuka!!i oczywiscie naprawi!!Magików ktorzy wymieniali wszystko po kolei bylo wiele!!!Dodam ze bylem na trzepakach i stwierdzono ze łączniki sa do wymiany!wymienilem oczywiscie dobre laczniki:-(stuki sa dalej... nie wiem co robic a nerwy moje chyba niedlugo puszcza!!!
dodam ze stuki nie sa na duzych dziurach tylko na poprzecznych nierownosciach na jezdni i maja metaliczny odgłos!


podajcie jakis namiar prosze!!!
 
CZE Korczu
Mam podobny problem wszystko wymienione a dalej na nieruwnosciach odczuwalne są nieprzyjemne stuki. Normalnie coś mnie bierze najgorsze jest w tym że nikt nie może tego zlokalizować. I i jeszcze jedno ostatnio pojawiło sie zgrzypienie w okolicy przedniej szyby to już masakra, tez nie moge tego zlokalizować normalnie nie wiem czy korniki mi się dały do auta czy co?! HELP HELP
nareczka :mrgreen:
 
Zerknij na gumowe tuleje mocowania silnika tez czesto takie stuki sie pojawiaja ,w 156 kumpla szukalismy ze 2 tyg. i za diabła nie dało sie zlokalizowac - dopiero jak wjezdzał do garazu z otwartą maska to zastukało a akurat stałem przed autem i znalezlismy!!!
Moze to to!
 
Nie widzę abyś wymieniał poduszki stabilizatora. To często powoduje stuki niełatwe do zlokalizowania. Same łączniki nie załatwią stuków płynących z okolic stabilizatora
Albo kurna poduszki amorów...to też może kołatać.
A na takiego mechaniora co wsiądzie , przejedzie się i powie co stuka to przyjacielu NIE LICZ :!: :!: :!:
To jest bardzo trudne do lokalizacji.
Pojedz na dwie różne stacje, przebadaj auto na szarpakach a przekonasz się, że bedziesz miał dwie niepodobne do siebie diagnozy- ja tak właśnie miałem
 
co do skrzypienia to lubia skrzypiec gorne wachacze szczegolnie w 147, pomaga solidne smarowanie.
 
Korczu napisał:
dodam ze stuki nie sa na duzych dziurach tylko na poprzecznych nierownosciach na jezdni i maja metaliczny odgłos!

Nic nie piszesz o drazkach kierowniczych - moga stukac koncowki, same drazki, ostatecznie maglownica, ale to juz jest raczej latwiejsze do wychwycenia.
 
Też stawiam na gumy drążka stabilizatora ( stuki zawieszenia )
 
wstepnie sie wyjasnilo!!mechanik stwierdzil ze drązek stabilizatora jest masakrycznie wyje....

napisze jak juz kupie i wymienie czy te dramatycznie glosne stuki ustapily.

w tym tygodniu to zrobie
 
stukow ciag dalszy!!!wymienili drazek stabilizatora i stuki sa dalej!! masakra! szukali przyczyny dalej i stwierdzili luz na gornym wahaczu probowaligo dokrecic bo nawet sruba byla obluzowana i co...???!!!! urwali srube!!!! jaja jak berety !!! auto stoi do wtorku na warsztacie az wahacz przyjdzie kurierem!!! zobaczymy jak wymienia ten wahacz czy stuki ustapia!!! mam nadziej!!! bo kasa sie konczy!!
 
A gdzie słyszysz te stuki ?po srodku?czy przy któryms kole?
Jezeli wymiana wahacza nie pomoze to proponowałbym sprawdzic amortyzatory -to ,ze sa dobre nie oznacza ,ze nie moga stukac-najlepiej było by przełozyc całe kolumny z jakies innej alfy i sie przejechac.
 
stuki sa z prawego kola!!! zobaczymy po wymianie wahacza!! ale napewno tym stukom nie odpuszcze niech maja sie na bacznosci :mrgreen: bede sprawdzal i wymienial do upadlego zobaczymy kiedy przyjdzie czas na nie!!! ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo przynajmniej bede mial zawieszenie po kapitalnym remoncie.pozdro
 
Też to przerabiałem-prawa strona. Po wymianie praktycznie całego zawieszenia okazało się, że stuka?!?!?! LEWA tuleja na wahaczu i przy okazji wymieniłem prawy wahacz, gdyż miał delikatny luz na gałce(praktycznie niewyczuwalny). Ustało, ale po zimie jestem w tych samych miejscach.
 
Udało sie !!! wkoncu moja slicznotka "wpada w dziury jak w masełko" az milo sie teraz jezdzi(nic nie stuka i nic nie puka" !!! zrobilem wszystko co mozna bylo a przyczyna tych stukow byl prawy gorny wahacz!!! Panowie z"DOKTOR MOTO" zlokalizowali usterke!!! pozdrawiam i zamykam temat!!!
 
Właśnie !! Szukam jakiegoś warsztatu w okolicach Katowic , który ma pojęcie o belach,
I niejest to oczywista Aso.
 
Rafał ma w bielsku "magikow" jak Ci pasuje napisz do niego :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra