Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Witam. Ostatnio miałem to samo. Oczywiście napewno tak jak Ty zacząłem od bezpiecznika, ale był ok. Czyli pewnie poszedł przekaźnik. Ja tak miałem. Wyjąłem przekaźnik i podjechałem do serwisu myśląc, że może bedą mieli jakiś na podmianę czy to napewno. Okazało się, że nie mają, ale moga zamówić za.....220 zł. Koszmar, za przekaźnik. Pomyślałem, że skoro i tak prawdopodobnie jest do wywalenia rozebrałem go i co się okazało. Zauważyłem wewnątrz mnóstwo nalotu, wyczyściłem, wysuszyłem i...działa....aha...przekaźnik przynajmniej w 166 jest razem w puszce z bezpiecznikami, pod kierownicą.
Ewentualnie jak jakiś lut puści to do jakiegoś jubilera nawet możesz podjechac żeby zalutował styki. Mówię jubilera bo oni mają odpowiednie lutownice, które są bardzo precyzyjne.
Zarejestruj się i korzystaj z forum bez rozpraszających banerów reklamowych.
Jako zalogowany użytkownik zyskujesz wygodniejszy dostęp do treści, możliwość komentowania, korzystania z prywatnych wiadomości i pełne wsparcie społeczności.
Nie zajmuje to długo, a różnica w komforcie przeglądania naprawdę robi wrażenie! 💡🎉
Ta strona używa plików cookies, aby pomóc personalizować i dopasować treści do Twoich potrzeb. Cookies pozwalają też pozostać zalogowanym, jeśli zdecydujesz się zarejestrować.
Kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na używanie tych plików.