[155] średnie spalanie w alfach

A ja powiem tak: aplikacja MyCars na telefony z Androidem i mamy ładne statystyki spalania. Przy okazji możemy policzyć też inne przydatne rzeczy, sprawdzić ile kasy idzienaprawy, paliwo czy opłaty.
Nie ma też problemu z liczeniem kosztów jazdy gdy jeździmy na dwóch rodzajach paliwa. Program radzi sobie też z "dolewkami" paliwa. Dzięki niemu wiem ile pali mój samochód średnio od lutego a nie tylko na zasadzie "jak miesiąc temu jechałem na wczasy" ;)



"... I guess it's just the way I'm wired."
 
Wczoraj na benzynie zrobiłem około 7,5l/100km w trasie (Kostrzyn nad Odrą-Głogów). AR 155 Formula 1.8 8V 127km.
 
czyli podobne spalanie jak u mnie:) tak więc w tej kwestii jest wszystko ok:)
 
Co wy za głupoty pieprzycie?! A alle wszystkie palą 8 litrów gazu :P

Ja dokładnie nigdy tego nie mierzyłem ale średnio poniżej 9-ciu to raczej nie zejdzie... benzyny oczywiście...
 
Ostatnia edycja:
u mnie to poniżej 10l ma ciężko zejść a nie jeżdze jak pojeb...raczej normalnie..;)
 
U mnie jest taka sprawa, że na benzynie mogę jeździć na niskich obrotach, a na gazie poniżej 2000RPM mam "bum" jak wdepnę pedał akceleracji. Dlatego na LPG śmigam na obrotach 2000-3500 (jak wyprzedzam to wykraczam poza tą skalę), a na benzynie 1000-2500, czasami 3000. Stąd u mnie różnica - 8,75l/100km w trasie na LPG, 7l/100km w trasie na PB95. W mieście nie mierzę - wolę nie znać spalania na LPG :P
 
1000, 2000 łoooo kurde! Prawie jak TIRem :D
Moja to raczej nie chciała poniżej 3,5k jeździć :P
 
Burżuj się znalazł ;P Jam student, więc zamulam w trasie :) Na gazie można sobie nieco pozwolić.
 
Spoko, spoko ;) Ale z tym tysiącem to trochę przeginasz pałkę. Od takiej jazdy też panewki lecą!
 
Przy takiej jeździe lecą najszybciej, ja nigdy poniżej 2k nie schodzę.
 
ja tak samo bardzo rzadko a wręcz prawie wcale nie jeżdze poniżej 2 tys. obrotów...no chyba że do garażu na jedynce bez gazu bo inaczej się nie da...;)
 
O widzicie - nie byłem tego świadomy... W ogóle nie ma przyspieszenia do 2k obrotów. Teraz już nawet na benzynie nie będę tam zamulał :)

Co do jeździe na "półsprzęgle" - od kiedy wysiadłem z "eLki" to nigdy tego nie zrobiłem. Szkoda sprzęgła. Jeśli trzeba lekko ruszyć to wystarczy wyczucie gazu i lekkie popuszczenie sprzęgła ;)
 
takie lekkie popuszczania sprzęgła z gazem chyba jest o wiele gorsze niż półsprzęgło)
 
Odgrzewamy kotleta :D
Moja 8v:
Gaz - średnio pali od ok. 10 (głównie trasa) do ponad 13 litrów (gaz w podłoge, bez oszczędzania, troche miasta) na 100km. Sekwencja stag300. Myślę, że gaz nadaje się do regulacji, bo wyraźnie silnik słabiej "ciągnie" na tym paliwie.
Benzyna - ostatnio wyszło mi ok. 8,6l/100km, ale niestety mierzyłem to na dystansie 68km. Jazda po drodze S8, prędkość 110-120km/h, momentami 140, i raz gaz w podłoge, w mieście.
Dodam, że u mnie wariator jest na "pstryczek", tzn. załączam go sam.

A jak tam u Was to wygląda ;)?

Pozdrawiam!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra