Sprawdzanie stanu technicznego Alfy...

  • Autor wątku Autor wątku 145Q
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

145Q

Nowy
Rejestracja
Mar 9, 2008
Postów
571
Lokalizacja
Piotrków Trybunalski/Wrocław
Auto
Alfa Romeo 156 SW 1.9 JTD M-Jet 2004
W jaki sposób najlepiej i najtrafniej sprawdzić stan techniczny Alfy?

- można mieć magika od Alf, ale załatwienie takiego nie jest proste...
- można jeździć do ASO tylko po którymś razem skończy nam sie kasa na samochód
- można brać w ciemno, ale trzeba liczyć, że na wejście trzeba wyłożyć co najmniej 3000zł na remont
- można kupić auto z zagranicy z książką serwisową i z importu prywatnego, ale trzeba bawić się w tłumaczenia briefów i innych

Co polecacie?

A może jakieś propozycje...
 
Jesli kupujesz dopiero auto to proponuje wizytę w ASO i fachowe oględziny.
Co do kosztów to umawiasz sie z gościem ze jesli koszta naprawy auta po takich ogledzinach wyniosą np.ponad 2 tys zl to on pokrywa koszt wizyty w ASO.
Sprzedajacy powinien wiedziec w jakim stanie jest jego auto i jesli jest uczciwy to powie jeszcze przed wizyta co jest do wymiany a co zostało juz wymienione.
Ja chciałem kupic alfe i pojechałem na serwis w W-wie gdzie okazało sie ze koszta robocizny i czesci wyniosły ponad .....14tys mimo to ze auto wygladało jak nowe pomimo swoich 7lat.
Niestety lub na szczescie wydałem w ASO 300zl ale nie kupilem jeżdzącego wraku.
Dopiero przy ogledzinach drugiej alfy zastosowałem ww.sposób i w tej chwili jestem włascicielem pieknej i pewnej alfki
 
14 tysięcy :shock: :shock: :shock: Zastanawiam się co to mogło być za 14 tyś: turbina, zawieszenie, wydech... ;//

To trzeba przyznać, że kawałek pieniądza.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra