RogerIZ28
Nowy
- Rejestracja
- Paź 31, 2008
- Postów
- 715
- Lokalizacja
- Siemianowice Śląskie
- Auto
- Była piękna 156 1.8TS 2000r LPI
Witam, byłem niedawno na examinerze i okazało się że Moja sonda jest do wymiany, potwierdziło to sprawdzenie jej miernikiem.
Wymieniłem więc sonde oczywiście na nową, oryginalną, taką jak fabryka chciała, przy okazji wymontowałem przepustnicę i wyczyściłem.
Udałem się więc na reset parametrów i co? i na examinerze okazuje się że parametr sondy coś nie tak - 375mV (powinno chyba być 470mV?)
- Gość mowi że tak jak by sonda wogule nie działa i twierdzi że owe 375mV to wartość generowana przez centralke nawet bez sondy ?
Wymieniłem więc sonde oczywiście na nową, oryginalną, taką jak fabryka chciała, przy okazji wymontowałem przepustnicę i wyczyściłem.
Udałem się więc na reset parametrów i co? i na examinerze okazuje się że parametr sondy coś nie tak - 375mV (powinno chyba być 470mV?)
- Gość mowi że tak jak by sonda wogule nie działa i twierdzi że owe 375mV to wartość generowana przez centralke nawet bez sondy ?
